Strona 11 z 11

Re: MF70 z przyczepką

: 25 lis 2023, 23:48
autor: Ursus
To jednak nie tylko Dziki są kapryśne? Mi się wydawało, że w porównaniu do Dzika to Twój MF zawsze odpalał i chodził aż miło :)

Re: MF70 z przyczepką

: 26 lis 2023, 17:58
autor: SEBRIGHT
Pierwszy MF którego miałem - ten z miksem kolorów zieleń plus kość słoniową- tam był przekochany silnik, złego słowa nie mogę o nim powiedzieć, palił na dotyk, kaprysów nie miał praktycznie żadnych. Jeździł na Wilkowicach, Rudawce, Lipówce, Obornickirj paradzie, po prostu niezawodny, no ale po zakupie Hako niestety kilka lat temu popełniłem błąd i go sprzedałem...
Kolejny którego kupiłem jest już ogólnie wredny i złośliwy pomimo wcześniejszego remontu silnika... Może nie aż tak jak większość Dzików, ale jednak życie potrafił uprzykrzyć...

Re: MF70 z przyczepką

: 10 paź 2026, 19:34
autor: SEBRIGHT
Odkopuję temat po ładnych paru latach, gdyż udało mi się dorwać sprzęt o którym od dawna po cichu marzyłem czyli MF-70 w dieslu. Według poprzedniego właściciela zakupił go jako nowego z firmy Hortmasz w Skierniewicach gdzie mieli takie 2szt sprowadzone z Czech. Poza silnikiem inne są również czepigi oraz dźwignią sprzęgła. Sprzęcik dzisiaj do mnie dotarł i tak byłem go ciekaw, że od razu założyłem zwolnice i testowałem go na grządkach. Niestety jest zdecydowanie za sucho więc trzeba było odpuścić.

Dziękuję Pawłowi za odebranie go od poprzedniego właściciela, przechowanie i transport :)
Bez Jego pomocy raczej nie chciało by mi się telepać na dolny Śląsk po MFa

Obrazek Obrazek