cookies
STRONA GŁÓWNA   ARTYKUŁY   O KLUBIE   FORUM   SZUKAJ   GALERIA
Nawigacja
RETROTRAKTOR
  STRONA GŁÓWNA
  ARTYKUŁY
  FORUM
  GALERIA
  LINKI
  KALENDARZ
  EKIPA
  KONTAKT
  POCZTA
  PARTNERZY
  FACEBOOK
  WSPÓŁPRACA
  REGULAMIN

O KLUBIE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  WŁADZE KLUBU
  LISTA CZŁONKÓW
  DOŁĄCZ DO NAS
  KONTAKT

ŁOCHOWICE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

STARE BUDY
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

ARTYKUŁY
  RETROTRAKTOR
  AKTUALNOŚCI
  URSUS
  ZETOR
  LANZ
  CIĄGNIKI
  MASZYNY ROLNICZE
  PROTOTYPY
  RELACJE
  NASZE MASZYNY
  CIEKAWE MIEJSCA
  MODELARSTWO
  DONIESIENIA DAWNEJ PRASY
  WSPOMNIENIA
  PORADY

GADŻETY

Ostatnie Artykuły
KLASYKI NA AGROTECHU...
KONKURS ORKI ZABYTKO...
ZETOR GALLERY
KOMBAJN BIZON
RETRO MOTOR SHOW 2016
Zareklamuj się!
CZYM "ŻNIWOWANO" PO WOJNIE
CZĘŚĆ 1
KOSIARKI I ŻNIWIARKI


W 1945 roku, sytuacja naszego rolnictwa była bardzo trudna. Niska wydajność z hektara, duże rozdrobnienie gospodarstw i słabe zmechanizowanie. Jednocześnie polityka państwa usilnie stawiała na powstawanie rolnictwa uspołecznionego, skupiając majątki ziemskie, szczególnie na ziemiach zachodnich i północnych.
Sprzęt rolniczy panujący w Państwowych Nieruchomościach Ziemskich przekształconych z czasem w Państwowe Gospodarstwa Rolne, stanowił swego rodzaju zbieraninę poniemieckiego, amerykańskiego i radzieckiego sprzętu. Do zbioru zbóż, początkowo wykorzystywano rozmaitego rodzaju kosiarki, żniwiarki i wiązałki przedwojenne.


Niemiecka kosiarka przedwojenna z pomostem żniwnym, wiele podobnych maszyn pracowało na ziemiach odzyskanych.


W mniejszych gospodarstwach rolę maszyny żniwnej spełniały kosiarki konne z zamontowanym pomostem żniwnym i drugim siedzeniem dla pomocnika, który zsuwał grabiami garście zboża. Z przedwojennych maszyn na terenach polskich najbardziej rozpowszechnione były kosiarki konne "Deeringa" (model 8B). W mniejszych ilościach można było też spotkać szwedzkie "Vikingi". Wiele rozmaitych typów kosiarek konnych pozostawili również Niemcy na ziemiach nowo włączonych do Polski.


Pomost żniwny zamontowany na krajowej kosiarce KS-1,4

Krajowa kosiarka konna o szerokości cięcia 1,4m pojawiła się w produkcji dopiero w drugiej połowie lat pięćdziesiątych. Do tego czasu otrzymywaliśmy już kosiarki ciągnikowe czechosłowackie F-Ka i radzieckie K-6.
Pomosty żniwne w polskich maszynach KS-1,4 ze względu na ciężką pracę pomocnika, wyposażano w przymocowaną do belki palcowej pomostu ukośnie ustawioną deskę, która zapewniała samoczynne zsuwanie się zboża. Pokos układał się z tyłu za maszyną. Wydajność kosiarki przy sprzęcie zbóż wynosiła około 0,4 ha/h.


Pomost żniwny kosiarki KS-1,4
1-belka palcowa, 2-pomost, 3-dźwigienka pomostu, 4-dodatkowe siedzenie pomocnika, 5-deska oddzielająca łany.

Od 1947 roku rozpoczęły się również stopniowe dostawy nowego rodzaju, bardziej wydajnego sprzętu. Do 1950 roku w Polsce pracowało już kilka nowych typów żniwiarek konnych, w tym najpowszechniej spotykane:
  • "Przodownica Ż5a" - najpopularniejsza polska maszyna produkowana do początku lat 70. w Płocku
  • "Ideał" - dostarczana z fabryki w Pirwomajsku w ZSRR
  • "Prim" - produkcji Agrostroj Wikov w CSRS
Należy wspomnieć też o sporych ilościach żniwiarek McCormick typu MC - "A".
W celu zwiększenia wydajności pracy i lepszym wykorzystaniu mocy ciągnika w państwowych majątkach stosowano łączenie dwóch maszyn w agregaty. Zalecano sprzęganie żniwiarek z ciągnikami Farmall A i B, Ford Ferguson, Lanz 25PS. Natomiast do pracy z trzema maszynami stosowane były traktory nieco silniejsze typu Farmall M, Case S.C. i Zetor 25.


Przykładowy schemat agregowania czeskich żniwiarek "Prim"

Przy sprzęganiu żniwiarek wykorzystywano w nich kilka przeróbek polegających m.in. na wzmocnieniu dyszelków i zastosowaniu rozpór. Uzyskiwano dzięki temu wzrost szerokości roboczej z 1,5 do 4,5 metra. Kłopotliwym i raczej niecelowym natomiast było używanie takich zestawów na krótkich, wąskich i pofałdowanych polach. Największy problem stanowiło zawracanie wymagające bardzo szerokiego uwrocia. Przy czym precyzja wjeżdzania w łan pozostawiała wiele do życzenia.
Polską żniwiarkę Ż5a, zwaną potocznie "Garściówką", produkowano Płocku aż do końca lat sześćdziesiątych. Wersja na kołach ogumionych oznaczona była symbolem Ż5b.


Żniwiarka polskiej produkcji Ż-5a "Przodownica" na stalowych kołach
1-kółko zbożowe, 2-grabiochron


"Przodownica" z lat sześćdziesiątych na kołach ogumionych była oznaczona symbolem Ż-5b


Mechanizm napędu żniwiarki Ż-5a:
1
-koło jezdne, 2-główne koło zębate, 3-koło zębate wału poprzecznego, 4-wał poprzeczny, 5-sprzęgło kłowe, 6-dźwignia włączająca, 7-koło zębate podwójne, 8-wał targańca, 9-duże koło zębate wału pośredniego, 10-wał pośredni, 11-małe koło zębate wału pośredniego, 12-koło zębate wału grabiowego, 13-wał grabiowy.


Ciekawostką zaprezentowaną podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich w 1956 roku była czołowa żniwiarka duńskiej firmy "IF" zamontowana na ciągniku Zetor 25K.



Czołowa żniwiarka ciągnikowa duńskiej firmy "IF" w zestawie z Zetorem 25K. Zdjęcie z Międzynarodowych Targów Poznańskich z 1956 roku.


W drugiej połowie lat sześćdziesiątych do nośnika narzędzi RS-09 można było zamówić czołową żniwiarkę pokosową ŻRP-3. Maszyna była wytwarzana w ramach kooperacji z NRD w Bułgarii. Natomiast po zaprzestaniu produkcji RSa 09, Bułgarzy dostarczali szerszą, 4-metrową, doczepianą wersję tej maszyny.


Bułgarska żniwiarka ŻRP-3,6 doczepiana, z połowy lat sześćdziesiątych. Na rysunku w położeniu transportowym.