cookies
STRONA GŁÓWNA   ARTYKUŁY   O KLUBIE   FORUM   SZUKAJ   GALERIA
Nawigacja
RETROTRAKTOR
  STRONA GŁÓWNA
  ARTYKUŁY
  FORUM
  GALERIA
  LINKI
  KALENDARZ
  EKIPA
  KONTAKT
  POCZTA
  PARTNERZY
  FACEBOOK
  WSPÓŁPRACA
  REGULAMIN

O KLUBIE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  WŁADZE KLUBU
  LISTA CZŁONKÓW
  DOŁĄCZ DO NAS
  KONTAKT

ŁOCHOWICE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

STARE BUDY
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

ARTYKUŁY
  RETROTRAKTOR
  AKTUALNOŚCI
  URSUS
  ZETOR
  LANZ
  CIĄGNIKI
  MASZYNY ROLNICZE
  PROTOTYPY
  RELACJE
  NASZE MASZYNY
  CIEKAWE MIEJSCA
  MODELARSTWO
  DONIESIENIA DAWNEJ PRASY
  WSPOMNIENIA
  PORADY

GADŻETY

Ostatnie Artykuły
PAMIĄTKI I WSPOMNIEN...
VII TURNIEJ SOŁTYSÓW...
PAMIĄTKI I WSPOMNIEN...
TUCHOLA 2017
II ZLOT STARYCH TRAK...
Zareklamuj się!
CZYM "ŻNIWOWANO" PO WOJNIE cz. II
CZĘŚĆ 2
WIĄZAŁKI

Początkowo oprócz wielu snopowiązałek poniemieckich, takich jak Fahr, Lanz, Fella, oraz przedwojennych McCormicka i Deeringa, pracowały u nas także importowane od 1947 roku czeskie maszyny MBK 7P "Agrostoj" z aparatami wiążącymi typu McCormick, oraz niewielkie ilości radzieckich TW-1. Czeska snopowiązałka kosiła zboże na szerokości 2,11 metra. Natomiast radziecka maszyna była dość znacznych rozmiarów, gdyż ważyła aż tonę, i mogła kosić  zboże na szerokości 3 metrów.


Czeska snopowiązałka MBK 7P


Nieco później, po 1951 roku, rozpoczęto wytwarzanie rodzimej konstrukcji snopowiązałek. Pierwszą polską powojenną snopowiązałką była konna ZS-1,8 i ciągnikowa Wc-1. Różnica pomiędzy tymi maszynami polegała jedynie na tym, że konna miała szerokość roboczą 1,8, a wszystkie jej mechanizmy były napędzane od koła głównego, natomiast Wc-1 o szerokości 2,1 metra napęd uzyskiwała od wałka przekaźnika mocy.


Polska wiązałka WC-1 w układzie roboczym:
1
-trójkąt zaczepu, 2-sprzęgło główne na wale przegubowym, 3-przyrząd tnący, 4-przenośnik poziomy, 5-motowidło, 6-wyrównywacz knowia, 7-przyrząd wiążący, 8-maszt motowidła, 9-podpora, 10-rozdzielacz zewnętrzny, 11-stół przyrządu wiążącego, 12-wyrzutniki, 13-koło główne, 14-koło zbożowe, 15-dźwignia nachylenia maszyny, 16-dźwignia podnoszenia motowidła, 17-dźwignia nachylania motowidła, 18-dźwignia przesuwania przyrządu wiążącego, 19-cięgło ustawiania wyrównywacza knowia, 20-rozdzielacz wewnętrzny.


W drugiej połowie lat pięćdziesiątych zaniechano produkcji wiązałki konnej ze względu na załamanie polityki rolnej i dość trudną sytuację indywidualnych gospodarstw rolnych, a zatem i nikłe zainteresowanie tą maszyną. Jednakże już w latach sześćdziesiątych wrócono na kilka latdo produkcji podobnej maszyny. Powstawała ona w Poznaniu pod nazwą WK-1,5 "Poznanianka".


Konna wiązałka WK-1,5 "Poznanianka" z połowy lat sześćdziesiątych


W 1957 roku opracowano lżejszą i mniej skomplikowaną wiązałkę, w której wyeliminowano podnośnik pochyły i mechanizm podnośnika, zastępując go walcem podającym zboże na przyrząd wiążący. Początkowo maszyna nazywana była potocznie "wiązałką płaską".



Pierwsza uproszczona wiązałka, tak zwana "Płaska" z 1957 roku.


Na szerszą skalę weszła ona do produkcji dopiero w latach sześćdziesiątych jako Wc-4, a następnie Wc-5 Warta. Równolegle przeprowadzone przez Instytut Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa badania podczas żniw nad wiązałką "płaską" McCormick D-7 o szerokości cięcia 1,5 m, potwierdziły zalety nowych rozwiązań. Ten typ maszyn nie tylko był lżejszy i prostszy, ale również eliminował zapychanie się źle ułożonego materiału np. przy poległym lub splątanym zbożu. Niższe umieszczenie mechanizmów pozwalało na zrzucanie snopów z wysokości 600mm zamiast 800mm. Miało to też wpływ na zmniejszenie strat ziarna wysypującego się przy uderzeniach na ściernisko. Równolegle była modernizowana Wc-1 jako Wc-2 2,1 , a potem Wc-3 "Wielkopolanka", której to produkcja zakończyła się w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych.



Snopowiązałka Wc-3 "Wielkopolanka"

Kontynuowano zaś wytwarzanie wiązałki Warta, aż do końca lat osiemdziesiątych. Jeszcze w latach siedemdziesiątych istniał ogromny popyt na wiązałki w gospodarstwach chłopskich. W końcu jednak i te maszyny w erze kombajnów zbożowych odeszły do lamusa.