ładowacz nujn 100

Wszystko na temat ładowaczy, spychów, wózków i masztów widłowych... Generalnie o urządzeniach pomagających w załadunku i rekultywacji terenu.
Wicher
Posty: 2077
Rejestracja: 27 lis 2011, 14:16
Lokalizacja: Garbów, Lubelskie

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Wicher »

Jeśli będziesz ten obornik wybierać z pryzmy przy stajni zastanów się nad ładowaczem elektrycznym lub taśmociągiem :)
Rolnik amator, wiejski mechanizator ;)
Awatar użytkownika
Tomek_J
Posty: 305
Rejestracja: 26 lip 2007, 6:50
Lokalizacja: Okolice Pyrzowic

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Tomek_J »

Wicher napisał/a:
Jeśli będziesz ten obornik wybierać z pryzmy przy stajni zastanów się nad ładowaczem elektrycznym lub taśmociągiem :)
Oczywiście warunkiem kupna jest pobawienie się maszyną chwilę u sprzedającego. Natomiast już tłumaczę: "taśmociąg" mam, przerobiłem stary podbieracz liści buraczanych na napęd elektryczny:

Obrazek

Tylko że problemem jest w ogóle ruszenie tej kupy gnoju z miejsca :) To, co zalega przez kilka miesięcy sięga w porywach dachu stajni i jest pod własnym ciężarem tak ubite, że zabawa widłami to zajęcie na cały dzień. Siły by się na to znalazły, ale gorzej z czasem. Dlatego musi być ładowacz. Stacjonarnego elektrycznego nie chcę, mam taką fanaberię, że chcę pracę zrobić szybko i bez wysiłku ;) tzn. bez przepychania ładunku i udeptywania za każdym razem wideł, żeby się wbiły w pryzmę. Więc zostaje tylko ładowacz do ciągnika (nie znam tanich ładowaczy elektryczno-hydraulicznych). A że mój leciwy traktor nie ma hydrauliki, więc muszę kupić coś, co samo w sobie ma pompę. NUJN to jedyna znana mi opcja - jak ktoś z Was zna inną, to proszę o info.
Awatar użytkownika
krzmaz7
Posty: 411
Rejestracja: 27 lip 2008, 10:49

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: krzmaz7 »

Jak się dobrze zakręcisz to za 3 tyś. znajdziesz troszkę nowszą konstrukcję a mianowicie UNHZ 500 i to niekoniecznie w jakimś kiepskim stanie. Polskiego Cyklopa też za 3000 byś pewnie znalazł, ale w tym wypadku to już raczej w stanie mocno wyeksploatowanym. Nie wiem skąd jesteś, jeżeli bliżej Ci do Niemiec niż na Ukrainę to bez problemu znajdziesz dobry ładowacz chwytakowy za rozsądne pieniądze. Ja niestety mam bliżej na Ukrainę i tu niestety takie zabawki jeszcze trzymają cenę. Tak czy inaczej udanych łowów :)
Awatar użytkownika
Tomek_J
Posty: 305
Rejestracja: 26 lip 2007, 6:50
Lokalizacja: Okolice Pyrzowic

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Tomek_J »

No niestety, w mojej okolicy (styk Śląska i Zagłębia) UNHZ-y zaczynają się od 5-6 tysięcy, a aż tak zdesperowany nie jestem, tak zasobny w gotówkę także nie. Nujnów jest mało, a te, które są, są w stanie agonalnym, a ja mogę wykonać jakieś tam naprawy, ale kapitalnego remontu totalnie wszystkiego nie mogę przy zakupie zakładać. Tylko jeden obejrzany nujn miał zdrową konstrukcję, ale rzygał olejem z kolumny na wszystkie strony, i to - jak się niechcący "wymsnęło" sprzedajacemu - już po wymianie oringów, co mnie bardzo zniechęciło do zakupu.

Widzę, że chyba okoliczności zmusza mnie do zmiany frontu i szukania łyżki na tył. Rozwiązanie siermiężno-przaśne, ale co robić ?...
Roman1313
Posty: 561
Rejestracja: 14 kwie 2010, 23:39

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Roman1313 »

Nujna widziałem u gościa na szkolnej na przeciw kościoła ale coś od niego wyrwać graniczy prawie z cudem;) ale zapytać możesz.
bergman31
Posty: 613
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: bergman31 »

Proponuję ładowacz zawieszany Skrzat lub Troll. Mają własną hydraulikę i są tańsze od Cyklopa. Wydajność mniejsza od NUJN-a ale powinna wystarczyć. Krewny ma Trolla, którego podczepia do Ursusa C-330 i tym zestawem ładuje obornik od kilkuset sztuk świń rocznie.
Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Jacek ze Skansena »

U mnie jest oryginał . Jak kto chętny to na pw. Może cosi wymyślimy?
Awatar użytkownika
Tomek_J
Posty: 305
Rejestracja: 26 lip 2007, 6:50
Lokalizacja: Okolice Pyrzowic

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Tomek_J »

Jacku, oryginał NuJN-a, skrzata, czy trolla ?

Roman, to podobnie jak z tym gościem przy wiadukcie S1 w Mierzęcicach :D<br><br><br><br>

[04.07.2016]

W kwestii formalnej: jednak zdecydowałem się na cyklopa. Argument "za" to dostępność części zamiennych po w miarę normalnych cenach (w porównaniu z NuJN-em). Argumentem przeciw NuJN-owi była też wywrotność, na co mi zwróciło uwagę 2 niezależnych użytkowników. Udało mi się wczoraj zdobyć w pełni sprawny, nie zardzewiały i nie przeciekający egzemplarz cyklopa rocznik 1984 za 3tys., w dodatku z 3 łyżkami (klasyczna, widły do obornika i ładowacz do buraków), którym w ramach testu u poprzedniego właściciela podnosiliśmy przyczepę rolniczą :) Teraz trzeba będzie sobie zorganizować jakiś samoobsługowy kurs operatora...
Awatar użytkownika
Ursus c-325
Posty: 1515
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:17

RE: ładowacz nujn 100

Post autor: Ursus c-325 »

Za parę groszy możesz u mnie dostać instrukcję obsługi z katalogiem ;) Przyda się na kurs obsługi ;) Jak coś to proszę na PW.
Awatar użytkownika
Tomek_J
Posty: 305
Rejestracja: 26 lip 2007, 6:50
Lokalizacja: Okolice Pyrzowic

RE: ładowacz nujn 100 / ładowacz cyklop

Post autor: Tomek_J »

Ursus c-325 napisał/a:
Za parę groszy możesz u mnie dostać instrukcję obsługi z katalogiem ;) Przyda się na kurs obsługi ;) Jak coś to proszę na PW.
Ursus, pozostając z całym szacunkiem dla Twojej propozycji pozwolę sobie zwrócić nieśmiało uwagę, że jest w internecie parę PDF-ów owej instrukcji z katalogiem, ot, choćby na chomikuj.pl ;) Jestem więc już po lekturze teorii, ale też i po kursie praktycznym. :)

A skoro mowa o katalogu, to zastanawia mnie jedna rzecz. Przejrzałem go dość dokładnie i wynotowałem sobie uszczelnienia wszystkich siłowników. Spodobało mi się, że generalnie prawie wszystkie są tego samego rodzaju i w zasadzie tylko UT 60 x 80 x 12,5 z siłowników obrotu odbiega od reszty. Gdy jednak zacząłem przeglądać Allegro (lubię mieć w zapasie takie najbardziej podstawowe komponenty naprawcze do wszystkich swoich maszyn) to patrząc na oznaczenia stwierdziłem, że tych siłowników i tym samym uszczelnień do nich było kilka różnych typów. Czy ktoś z forumowiczów ma wiedzę i zechciałby się nią podzielić, które modele Cyklopa miały jakie siłowniki ?
ODPOWIEDZ