Strona 13 z 13

Re: Ursus C-328 1966 - naprawy pozakupowe

: 19 lut 2026, 16:09
autor: RysiuM
Martek pisze: 19 lut 2026, 12:25 no to porzadne lakierowanie i bedzie jak nowy.
Może to głupie, ale to tak wygląda, że albo powierzchnia była źle przygotowana, albo niewłaściwa farba podkładowa użyta i jak przyszły mrozy, blacha się skurczyła a lakier nie i wtedy odlazł.
Mam nadzieję, że jak ja pokoloruję go, to farba tym razem nie zlezie. Najwięcej roboty z malowaniem jest w przygotowaniu: zdarciu starej farby, wyczyszczenie rdzy i dokładne umycie.

Re: Ursus C-328 1966 - naprawy pozakupowe

: 20 lut 2026, 7:27
autor: Ursus
Skoro złazi tak samo z siebie do gołej blachy to moim zdaniem źle odtłuszczona blacha przed malowaniem.

Re: Ursus C-328 1966 - naprawy pozakupowe

: 20 lut 2026, 8:09
autor: Martek
Musisz zmatowić ta blache papierem ściernym, na to epoksyd Novol 360, dalej szpachla, albo podklad akrylowy jak chcesz równać, a jak nie to zaraz na epoksyd dajesz poliuretan m/m lub po wyschnieciu i przeszlifowaniu.