Strona 17 z 17

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 15 kwie 2025, 22:20
autor: pop
Nowa przyczepa rolnicza po kilku miesiącach pracy na budowie(takiej prawdziwej) to często wrak.Wiele firm wykorzystuje tanie przyczepy do transportu wewnątrz zakładowego.Co innego załadować przyczepę,a co innego "wrzucić" w sekundzie kilkutonowy element ,przy pomocy ładowarki lub żurawia załadunkowego.

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 08 sie 2025, 12:24
autor: Damian88
Jako że zakończyłem remont swojej D-45 z 1969, trochę ema szybko przed żniwami pomalowana tylko góra, w wolnym czasie będzie odmalowana całą, mam pytanie, posiada ktoś na swojej przyczepie dobrze zachowany napis i ostrzeżeniu przy wywracaniu? Umieszczany na ramie
Obrazek

Obrazek

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 16 sie 2025, 21:34
autor: Norbert
Siema, czy ktoś wie czy numer na ramie przyczepy ma jakieś znaczenie? Posiadam przyczepę prawdopodobnie samoróbkę i ma numer wyryty na ramie, mogę go jakoś sprawdzić albo cokolwiek?

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 17 sie 2025, 10:46
autor: bergman31
Przyczepa wyrejestrowana, to w systemie CEPiK napewno jej nie ma. Po numerze ramy można ją spróbować odszukać w archiwum Wydziału Komunikacji, jeśli wiesz gdzie była ostatni raz zarejestrowana.

Możesz dać zdjęcie tej przyczepy?

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 17 sie 2025, 14:25
autor: Norbert
Już kiedyś przesyłałem tu jej zdjęcia tylko te dwa mi się zachowały na razie, ale chyba na stronie 14 jest reszta
Obrazek

Obrazek

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 08 sie 2026, 13:48
autor: Bolszewik
Kupiłem za 200 PLN:

Obrazek

To będzie już ósma "przyczepa" ....

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 10 sie 2026, 17:49
autor: SEBRIGHT
Gratuluję nabytku :)
Patrząc z jakiego materiału ów wóz jest zrobiony kupiłeś go poniżej ceny złomowej :)

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 10 sie 2026, 20:44
autor: Bolszewik
W tylnych kołach nawet jest powietrze.
Nie odpowiada mi natomiast fakt że z przodu są 15" od Syreny, a tyłu 16" od Żuka. Trzeba to będzie ujednolicić.

Jest jeszcze rozwora długości około 3,5 metra jakoś tak dziwacznie powyginana ....
Nie składałem tego w całość więc na razie nie wiem po kiego grzyba tak .... podejrzewam że miało to trzymać dyszel w czasach końskich. No ale ostatnio był używany z ciągnikiem o czym świadczy zaczep.

Trzeba obspawać otwory na sworzeń zaczepu, a w sam zaczep wspawć tulejkę bo jest to bardzo wybite.

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 06 wrz 2026, 22:18
autor: SEBRIGHT
Jak myślicie, czy warto naprawiać taką przyczepę po wypadku :?:
Jest złamany dyszel, wygięty wahacz osi skrętnej z lewej, lewa i tylna burta banan do zewnątrz, cała skrzynia przyczepy zwichrowana tzn lewy przód jest za wysoko, prawy tył za nisko (widać dobrze na przedostatnim zdjęciu).

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

W zasadzie wszystko jest do zrobienia, tylko po pierwsze koszty, po drugie nie mam pewności czy po takim dzwonie będzie nadal dobrze szła za autem. Z plusów tej przyczepy, to konstrukcja naprawdę pancerna - brała 1,5t bez zająknięcia. Robiona była z przyczepy kempingowej, oś skrętna na sprężynach, a nie na gumach, więc podczas jazdy na pusto nie było żadnego podskakiwania czy innych dziwnych zachowań...
Papiery są więc alternatywnie myślę że kupca bym znalazł, a mi do wożenia traktorka kosiarki i czasami Hako na zlot wystarczyło by kupić zwykłą platformę.
Burtówkę jeszcze jedną mam na inne ładunki...

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 07 wrz 2026, 8:17
autor: Bolszewik
Złom, chyba że do wożenia ziemniaków po polu.
Odkręcił bym tylko zaczep z hamulcem.

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 07 wrz 2026, 11:24
autor: bergman31
SEBRIGHT jeśli w dowodzie rejestracyjnym jest wpis SAM, to warto tę przyczepę "odbudować" ;)

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 07 wrz 2026, 20:05
autor: SEBRIGHT
Jest SAM z 1987 roku, 300kg masa własna, 750dmc i możecie się ze mnie śmiać, dopiero teraz przeglądając dowód rejestracyjny po kilku latach posiadania przyczepy zauważyłem że w rubryce L czyli liczba osi jest wpisane 2 :shock:
Czyli przez 39 lat pewnie była już "odbudowywana" i gdzieś się jedna ośka straciła :lol:

W kwestii odbudowy lub zakupu platformy jest tylko jeden niuans - ciągnąc omawianą przyczepę o dmc 750kg za vw transporterem t4 o dmc 2800kg masa zestawu wynosi 3550kg, czyli o 50kg łapię się na etola :cry:
Kupując nową przyczepę zazwyczaj można wybrać sobie dmc w pewnym zakresie. Kupując przyczepę na dmc 700kg, dmc zestawu mam równe 3500kg i wtedy etol mnie nie łapie. Głównie to by mnie skłaniało do zmiany przyczepy

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 07 wrz 2026, 21:54
autor: bergman31
Miałeś kiedyś kontrolę drogową jadąc samochodem z tą przyczepą?

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 07 wrz 2026, 22:02
autor: SEBRIGHT
Nie, nigdy mnie nie kontrolowali, nie licząc dmuchania.
Dopisałem kilka zdań do poprzedniego posta w tym czasie jak odpisałeś, ale sensu nic to nie zmieniło

Re: Przyczepy ogólnie ....

: 08 wrz 2026, 2:19
autor: zdziaszek
SEBRIGHT pisze: 07 wrz 2026, 20:05 Jest SAM z 1987 roku, 300kg masa własna, 750dmc i możecie się ze mnie śmiać, dopiero teraz przeglądając dowód rejestracyjny po kilku latach posiadania przyczepy zauważyłem że w rubryce L czyli liczba osi jest wpisane 2 :shock:
Czyli przez 39 lat pewnie była już "odbudowywana" i gdzieś się jedna ośka straciła :lol:

W kwestii odbudowy lub zakupu platformy jest tylko jeden niuans - ciągnąc omawianą przyczepę o dmc 750kg za vw transporterem t4 o dmc 2800kg masa zestawu wynosi 3550kg, czyli o 50kg łapię się na etola :cry:
Kupując nową przyczepę zazwyczaj można wybrać sobie dmc w pewnym zakresie. Kupując przyczepę na dmc 700kg, dmc zestawu mam równe 3500kg i wtedy etol mnie nie łapie. Głównie to by mnie skłaniało do zmiany przyczepy
Zapytaj na stacji o możliwość obniżenia DMC przyczepy. Z tego co mi wiadomo kiedyś było to możliwe, może i dalej jest.