Strona 1 z 1

Wtyczka/gniazdo 13 pin

: 11 mar 2026, 23:19
autor: qkohe155
Pytanie do użytkowników złącza 13 pin.
Sam wszędzie mam 7 pin, ale potrzebuję do komputera opryskiwacza złącza minimum 10 pin, a 13 pin mi się idealnie mieści w otwór którym chcę przekładać kabel, tylko że muszę wywalić z wtyczki zewnętrzną część z gwintem.
Kupiłem jakiś komplet z Mizara za 35zł i bez pomocy tego gwintu nie idzie tego ręką wepchnąć. Pytanie jest takie: Czy to normalne, że te złącza tak ciężko wchodzą i trzeba używać tego gwintu, czy może kupiłem jakiś niespasowany badziew? Próbować porozginać styki w gnieździe, czy to oddać, a lepsze będzie wchodzić ręką bez problemu?

Re: Wtyczka/gniazdo 13 pin

: 12 mar 2026, 0:21
autor: Ursus
Tzn nie bardzo rozumiem pytanie - bo normalnie w takiej wtyczce nie ma możliwości tego bez gwintu wcisnąć, bo to właśnie jest jedna z cech tego gniazda, że mocujesz je poprzed przekręcenie o 90 stopni.
Jeśli dobrze zrozumiałem, Ty ten gwint wyciąłeś i teraz chcesz ręcznie po prostu wkładać? Nie sądzę, żeby to aż tak ciasno pracowało - ale w sumie kto wie. Możliwe, że 13 styków na raz taki opór stawia. Może spróbuj te 3 niepotrzebne usunąć?
Jeśli chodzi o same gniazda to polecam Elmot z niklowanymi stykami - miałem wcześniej takie markowych producentów przyczep - ciągle coś nie stykało. Założyłem chyba z 2 lata temu te wspomniane wyżej - problem zniknął w obu autach.

Re: Wtyczka/gniazdo 13 pin

: 12 mar 2026, 0:29
autor: qkohe155
Wiem, że się nie da kompletnego wsadzić bez przekręcania. Jeszcze nie wyciąłem, ale wziąłem sam środek z gniazda i próbowałem wsadzić do wtyczki.
Właśnie mnie to zastanawia, czy te 13 pinów daje taki opór, czy może są tak kiepsko spasowane, bo te piny są dosyć luźne tak naprawdę. Może faktycznie tego Elmota zamówię do porównania.
Usunięcie nadmiaru pinów też ostatecznie może trochę pomóc, choć gdybym chciał dołożyć np. oświetlenie belki to dobrze mieć zapas.