Agrozet t19
: 13 mar 2026, 9:06
Witam chciałbym podzielić się relacja z ożywiania Agrozeta T19
Oraz dowiedzieć się coś więcej na temat tego modelu, z racji na znikome ilości informacji na jego temat.
Agrozeta zakupiłem w 2025 gdzieś w Wrześniu na jednym z skupów złomu.
Stan jego był zły jak i wizualnie tak i mechaniczne silnik nie palił przekładania się nie kręciła.
Po rozebraniu leżał on na strychu i czekał na lepsze jutro jak wiele moich gratów.
Ostatnio z potrzeby chwili zabrałem się wraz z ojcem za naprawę.
Silnik został umyty i nasmarowany cylinder wychowany oraz przekładnia została nasmarowana.
Po złożeniu silnik odpalił a cały "traktorek" chodiz jak zły.
Obecnie będę zakładał do niego dokładkę własnej roboty by zaczepić
wózek ogrodniczy "biedke".
Jak czas pozwoli to może doczeka się on odmalowania.







Oraz dowiedzieć się coś więcej na temat tego modelu, z racji na znikome ilości informacji na jego temat.
Agrozeta zakupiłem w 2025 gdzieś w Wrześniu na jednym z skupów złomu.
Stan jego był zły jak i wizualnie tak i mechaniczne silnik nie palił przekładania się nie kręciła.
Po rozebraniu leżał on na strychu i czekał na lepsze jutro jak wiele moich gratów.
Ostatnio z potrzeby chwili zabrałem się wraz z ojcem za naprawę.
Silnik został umyty i nasmarowany cylinder wychowany oraz przekładnia została nasmarowana.
Po złożeniu silnik odpalił a cały "traktorek" chodiz jak zły.
Obecnie będę zakładał do niego dokładkę własnej roboty by zaczepić
wózek ogrodniczy "biedke".
Jak czas pozwoli to może doczeka się on odmalowania.






