T25 konwersja 4x4.

Wszystko o ciągnikach z ZSRR
Danz
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2020, 7:13

T25 konwersja 4x4.

Post autor: Danz »

Witam Administratorów oraz wszystkich Forumowiczów. Jestem na Forum od pewnego czasu,ale to mój pierwszy post. Do brzegu... Jestem szczęśliwym posiadaczem T25. W latach 80-tych widziałem konwersję Władka na 4x4 przegubowy. Interesuje mnie ten temat. Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii, to proszę o kontakt. Mile widziane wszelkie materiały,zdjęcia itp. Z góry dziękuję.
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: bergman31 »

Z wersją przegubową Władimirca jeszcze się nie spotkałem. Natomiast był produkowany T30 z napędem 4x4 i kabiną innego typu przesuniętą do przodu. Na podstawie tego ciągnika powstał Władimiriec T30-A80, czyli T25 z napędem 4x4.
Danz
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2020, 7:13

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: Danz »

I myślę,że właśnie o tym mówimy. jak wspomniałem,widziałem to około 84 roku,będąc w ZSRR służbowo. Czyli teoretycznie konwersacja T25 na 4x4 jest możliwa? Pamiętam,że człowiek tłumaczył mi,że demotuje się przednią oś,napęd z WOM. Nie pamiętam jak było "sterowanie"?
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: pop »

T 30 ma inną skrzynię biegów z przystawką od spodu w okolicach tylnego mostu,która mocno zmniejsza prześwit.Sprzęgło i przedni most jest od któregoś LTZ.Widziałem uszkodzoną taką pokrakę na Ukrainie ,właściciel bardzo chciał się go pozbyć.
Danz
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2020, 7:13

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: Danz »

A coś więcej?
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: pop »

Poza tymi różnicami ,to reszta wygląda tak jak w normalnym,chociaż sprawia wrażenie potężniejszej maszyny.Ludowa wieść niesie ,że t 30 nie posiada biegów redukcyjnych,tłumaczyłoby to że nie postarano się specjalnie i drugi stopień sprzęgła napędza dotychczasowy wałek w skrzyni i byłaby taka dziwność,że do włączania biegów redukcyjnych należałoby używać pedału sprzęgła WOM :D ,ale ile w tym prawdy ,nie wiem,gdybym o tym usłyszał wcześniej ,spytałbym przy okazji ukraińskiego dosiadacza.Myślę,że mało egzemplarzy wyprodukowano,bo Litwa zasiana jest Władymircami z różnych epok,jakich nigdy wcześniej nie spotkałem,a tego cudaka tam nie widziałem.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4347
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: Bolszewik »

Było takie coś jak "ślązak" ściągali montowali malowali ....
W sumie T25 + ładna obudowa chyba inny silnik oraz własnie przedni napęd na przód.
Napęd działał tylko wówczas gdy wcisnęło się blokadę.
Wyjście było od spodu skrzyni biegów. Nie wiem czy był to inny odlew (tak podejrzewam), czy dokręcana przystawaka. To drugie wymuszało by obrobienie odlewu i wycięcie otworu.
Z pewnością jest to dość prosta operacja przy odpowiednim zapleczu warsztatowym.

Wpis na youtube: belarus 200, belarus 250, belarus 300 są to modele wysyłane do USA i Kanady mają fajne opcję sprzęgło dwustopniowe itp.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: bergman31 »

@Bolszewik w tych Belarusa 250/300 na rynek amerykańskich jest dwustopniowe sprzęgło, każdy stopień sterowany osobnym pedałem.

Firma Agromash produkuje nadal ciągniki Władimiriec, także model T25 z zmienioną maską i błotnikami oraz jego wersję pochodne z kabiną oraz modele 4x4 a także z silnikiem 3 cylindrowym.
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: pop »

W t 30 przystawka przykręcona jest śrubami,więc w obudowie skrzyni musi być wykonane okno ,dotychczasowy dyfer musiał być zastąpiony takim ,który pozwolił przenieść napęd na przód.Wprawdzie nie miałem okazji praktycznie tego sprawdzić,ale te dwa pedały sprzęgła ,to jak dla mnie nieporozumienie.
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: bergman31 »

Te dwa pedały miały jakiś sens. Jeden padał od napędu na tylne koła a drugi padał od WOM. Dwa naraz też szło wcisnąć.
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: pop »

No i ten ruski sens mi nie pasuje,bo jak wcisnę ten od jazdy,to nie mam czym(w razie czego) wcisnąć tego od WOM,a taka potrzeba nie raz występuje.Tutaj żeby w takiej sytuacji awaryjnie zatrzymać wom, muszę wyrzucić na luz i dopiero wcisnąć drugi pedał,a to może być w niektórych przypadkach "po ptokach".Pewnie gdybym posiadał taki sprzęt,to przerobiłbym to drugie sprzęgło na wajchę ręczną.I tu jest cała filozofia ruskiego myślenia,zamiast jeden pedał na dwa stopnie,to jedna noga dwa pedały.
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: T25 konwersja 4x4.

Post autor: bergman31 »

Dlatego w każdym współczesnym NORMALNYM traktorze jest pedał od sprzęgła jazdy i dźwignia/przycisk od wałka WOM.
Sterowanie sprzęgłem dwustopniowym za pomocą jednego pedału też może być czasami kłopotliwe.
ODPOWIEDZ