Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
-
wojtek12321
- Posty: 293
- Rejestracja: 01 sie 2014, 22:11
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Czyli do takiego koszenia moim zdaniem była by lepsza jakaś kosiarka, która by rozdrabniała te pokosy na drobniutko i rozrzucała po całej powierzchni, nie zostawiała "grube" pokosy, prędzej by się rozkładało, gniło...
-
Arek_Bijakowy
- Posty: 3
- Rejestracja: 07 lip 2026, 10:13
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
@SEBRIGHT No to masz tam niezłą dżunglę. Przy takim kożuchu z nawłoci rotacyjna tylko dorzuca nową warstwę i to potem leży latami. Bijakówka przynajmniej zmieli to na drobną sieczkę, to się szybciej rozłoży i ziemia odetchnie.
Ja pod podobne zakamarki szukam czegoś mocno kompaktowego, tak 120-130 cm. Przeglądałem w sieci te mniejsze mulczery od Zeppelina pod traktorki ~25 KM, bo cenowo i gabarytowo wyglądają znośnie.
Zastanawiam się tylko nad uzbrojeniem – przy takiej mocy ciągnika pchać się w młotki pod grubsze badyle, czy bezpieczniej brać noże Y, żeby nie katować przekładni i WOM-u? Miał ktoś z Was te Zeppeliny na warsztacie i wie, jak u nich z jakością blachy i przekładnią?
Ja pod podobne zakamarki szukam czegoś mocno kompaktowego, tak 120-130 cm. Przeglądałem w sieci te mniejsze mulczery od Zeppelina pod traktorki ~25 KM, bo cenowo i gabarytowo wyglądają znośnie.
Zastanawiam się tylko nad uzbrojeniem – przy takiej mocy ciągnika pchać się w młotki pod grubsze badyle, czy bezpieczniej brać noże Y, żeby nie katować przekładni i WOM-u? Miał ktoś z Was te Zeppeliny na warsztacie i wie, jak u nich z jakością blachy i przekładnią?
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Nie, byloby gorzej. Rotacyjną szybciej opitolisz i mniejsze zapotrzebowanie na moc.wojtek12321 pisze: ↑17 lip 2026, 19:41 Czyli do takiego koszenia moim zdaniem była by lepsza jakaś kosiarka, która by rozdrabniała te pokosy na drobniutko i rozrzucała po całej powierzchni, nie zostawiała "grube" pokosy, prędzej by się rozkładało, gniło...
-
wojtek12321
- Posty: 293
- Rejestracja: 01 sie 2014, 22:11
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Tak, masz rację, że szybciej i mniejsza moc, ale jednak wtedy jest "mniej zrobione", bo "zielsko" tylko wykoszone, nie rozdrobnione aby się szybciej rozkładało itp. kwestie, ale jednak skoszone zalega... Aby rozdrobnić to jednak więcej "roboty" i maszyna jednak potrzebuje na to siły i czasu, ale po rozdrobnieniu jednak było by "czyściej"...
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
A może by to chociaż przetrząsnąć, albo w ogóle do kosiarki takie przetrząsarki 3 palcowe są, ale je pewnie łatwo zapchać.
Ja to bym po prostu przywrócił do porządku te łąki i sprzedawał towar, zamiast wyważać otwarte drzwi, ale znowu kupować specjalnie w tym celu wszystkie maszyny to się też mija z celem.
Ja to bym po prostu przywrócił do porządku te łąki i sprzedawał towar, zamiast wyważać otwarte drzwi, ale znowu kupować specjalnie w tym celu wszystkie maszyny to się też mija z celem.
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Może błędnie myślę ale może warto byłoby rozważyć orkan? Względnie nie drogie, materiał rozdrobni i rozrzuci.
Sam myślałem nad takim rozwiązaniem bo też mam jeden nieużytek mały
Sam myślałem nad takim rozwiązaniem bo też mam jeden nieużytek mały
-
wojtek12321
- Posty: 293
- Rejestracja: 01 sie 2014, 22:11
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Ale Orkan też mimo wszystko potrzebuje sporo mocy aby pracował prawidłowo...
"Tradycyjny polski ścinacz zielonek Orkan 2 (Agromet) wymaga ciągnika o mocy minimum 45–60 KM (np. Ursus C-360), aby sprawnie i stabilnie pracować w standardowych warunkach."
"Tradycyjny polski ścinacz zielonek Orkan 2 (Agromet) wymaga ciągnika o mocy minimum 45–60 KM (np. Ursus C-360), aby sprawnie i stabilnie pracować w standardowych warunkach."
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Na początku zastanawiałem się nad Orkanem, ale zniechęciło mnie jego duże zapotrzebowanie mocy. Znalazłem info że potrzebuję minimum 35kW, a Ursus C-355 ma 38 więc niewiele więcej. Plis jest taki że jedzie na własnych kołach, a w razie czego można podpiąć przyczepę i później wywieźć urobek gdzieś na kompost.
Nad rozbiciem pokojów przewracarką też się zastanawiałem. Stoi w stodole przewracarka widłowa po dziadku, jak działa może spróbuję na próbę rozrzucić ze 20 arów...
Co do bijakowej - w zeszłym roku na jesieni szwagier kupił głównie do wykaszania na pastwiskach tego co krowy nie zjadły i jest średnio zadowolony, bo żeby to dobrze kosiło trzeba powoli jechać, a i zapotrzebowanie mocy też większe jak przy rotacyjnej...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Myślę że c355 dałby sobie radę spokojnie z Orkanem.
Pamiętam kiedyś u nas ojciec jak jeszcze gospodarzył to pożyczał orkan do ścięcia poplonu i chodził przy nim c330M i jakoś to szło
Pamiętam kiedyś u nas ojciec jak jeszcze gospodarzył to pożyczał orkan do ścięcia poplonu i chodził przy nim c330M i jakoś to szło
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Dzisiaj nac20 arach na próbę rozrzuciłem pokosy przewracarką widłowa, zwaną u nas fikaczem albo ficokiem. Ogólnie zrobiło się siana po kolana, a czy to coś da okaże się na wiosnę

Z orkanem widywałem filmiki jak ciągają je C-330 i trochę mnie to dziwiło...

Z orkanem widywałem filmiki jak ciągają je C-330 i trochę mnie to dziwiło...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?
Ten jest chyba moim ulubionym
https://youtu.be/usTdUoyHzSI?is=8rGOhyHIh9bBXXfN
Na upartego C-355 powinna dać radę, dziadek kiedyś orkanował ziemniaki. Tyle tylko, że to były łęty, a nie łąka.
https://youtu.be/usTdUoyHzSI?is=8rGOhyHIh9bBXXfN
Na upartego C-355 powinna dać radę, dziadek kiedyś orkanował ziemniaki. Tyle tylko, że to były łęty, a nie łąka.
