Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Opisy muzeów, skansenów itd.
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1748
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: SEBRIGHT » 09 cze 2014, 12:12

Oj pięknie zawaliłem w zeszłym roku *no* Przejeżdżałem jakieś 20km od Ciechanowca i nie wiedziałem że jest tam tak ciekawe muzeum... No cóż, przepadło, ale nie daruję i kiedyś na 100% się pojawię *tup*

Piękne sprzęty :) Aż miło papatrzeć ile zabytków techniki dostało nowe życie :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969

burger
Posty: 4
Rejestracja: 06 kwie 2015, 10:29

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: burger » 06 kwie 2015, 10:33

bylem tam, polecam :)

edward
Posty: 9
Rejestracja: 10 cze 2012, 21:00

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: edward » 17 maja 2015, 21:34

Za Lanz Bulldog HR8 muzeum zapłaciło 150 000 zł.

Za lokomobile parowa Frick Eclipse dali 260 000 zł.

Za remont 6 silników dali 85 000 zł.

Za konserwację 8 silników dali 80 000 zł.

Zakup lokomobili parowej Garrett Smith 135 000 zł

Zakup unikatowych ciagników do kolekcji Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu Wszystkie planowane do zakupu ciągniki pochodzą sprzed II wojny światowej i są w pełni sprawne.200 000 zł

zakup samobieżna lokomobila firmy "George White" 220 000 zł

zakup Ursus C-45 z 1948 r, Lanz HR7-D8500, Lanz HN3-D3506 220 000 zł

konserwacja 5 ciągników produkcji polskiej: Ursusa C-45 i jego następców Ursusy C - 325 i C - 328 oraz ciągnik gąsienicowy "Mazur S - 50" i 3 produkcji czeskiej: Zetor T-25K, Zetor A-25 i Zetor-Major 3011. 56 000 zł Większość pieniędzy zgarnoł P. S....

Awatar użytkownika
Fragokov
Posty: 304
Rejestracja: 20 paź 2013, 12:18

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Fragokov » 17 maja 2015, 23:19

Eksponaty cenne, ale sumy też nie małe ..... :)

Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Jacek ze Skansena » 17 maja 2015, 23:34

Edward wykasuj to nazwisko bo może nie każdy sobie życzy wymieniać przy takich rozważaniach. Za darmo nikt kasy nikomu nie daje. Szczególnie Muzeum. Rozumiesz kolego? Fajnie, że Polska wzięła się za dbanie o historię rolnictwa. Może w końcu zatrzymają eksponaty z Ursusa i zostanie to dziedzictwo dla potomnych.

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 18 maja 2015, 18:06

No przecież wszelkie szczytne cele w przewadze są organizowane dla złupienia kasy.

Ciekawe co to jest ta konserwacja silnika ? I ile będzie kosztowało rozkonserwowanie do uruchomienia ?

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4114
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Bolszewik » 18 maja 2015, 21:38

A ja akurat robiłem troszkę przy zabytkach. Co prawda nie były to zabytki techniki tylko sakralne.
Konserwacja zabytku to nie jest remont !
Wykonuje się to troszkę inaczej. Innych używa się materiałów i technik.
Oczywiście za inne pieniądze.
Zapłaciłem gościowi za całą dobrą dniówkę wiesz co robił ?
Dostał kilkanaście pigmentów żeby je wymieszać i zamalować kilka rurek z instalacją elektryczną (kościół był drewniany więc nie dało się inaczej zamaskować instalacji).
Efekt: Pani Konserwator zabytków która miała nadzór powiedziała.
- Idealnie dobrane barwy, o ton niżej niż tło.

Sprowadzałem specjalny mosiężny drut mocowania przewodów w odrestaurowanym żyrandolu.

Podobnych opowiastek mógłbym przytoczyć więcej, ale po co ?

Nie rozsądzam o cenach i kosztach, ale nie myl pojęć.
Konserwacja zabytku np. C-325 to nie remont u wujka w stodole. Zależnie od założeń zabytek nie musi być przeznaczony do uruchomienia. Nie oznacza to że taka konserwacja będzie tańsza, wręcz przeciwnie może być tak że koszt jest większy.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 18 maja 2015, 22:06

Chciałbym tutaj rozróżnić konserwację i remont ( remont wygląda że był robiony także ) . Konserwacja silnika to jak on ma nie pracować jaki czas i żeby go nieżarło od środka . Czyli np nałożenie puszki smaru do środka . Potem przed uruchomieniem trzeba rozkonerwować ( usunąć smar )
Silniki ( nie obrazy ) . Konserwacja i nie będzie do uruchomienia to na pewno niepotrzebny remont .

Awatar użytkownika
Ursus c-325
Posty: 1240
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:17

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Ursus c-325 » 18 maja 2015, 22:10

Z tego co wiem to wszystkie te ciągniki i silniki są sprawne i jeżdżące. Wobec tego nie czepiałbym się słówka "konserwacja". Granica między remontem a konserwacją w polskim prawie nie jest konkretnie określona.

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 18 maja 2015, 22:19

Wyszczególnienie jako dwie pozycje jednak rozróżnia te czynności. Chyba że dwa razy remontowali ( lub dwa razy nie remontowali ) te same silniki żeby dwa razy kasę zdoić to wtedy należy inaczej to nazwać.

Myślę że prawo nie określa czegoś takiego w ogóle . Ale kto wie .

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4114
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Bolszewik » 18 maja 2015, 22:22

Przepraszam ale Twój post dowodzi zupełnej nieznajomości tematu, idei, technik, zasad, celów ....
konserwacji zabytków.

Żeby daleko nie szukać:
Olej silnikowy ma odczyn zasadowy, czemu ano temu żeby zrównoważyć związki kwasowe wydzielające się przy spalaniu węglowodorów. Jeśli silnik ma stać nieużywany z nowym olejem to taki olej go zniszczy. Zasadowy odczyn zareaguje z metalem. Pamiętajmy że to stoi lata .... Teraz druga sprawa nie może być to olej, a przynajmniej nie zwykły bo ten spłynie i na goły metal wejdzie rdza.

Zabytek z definicji powinno się doprowadzić do stanu w jakim opuścił fabrykę lub do okresu historycznego gdy przeżywał swoją świetność. Dlatego np. decyzją konserwatora burzy się stuletnie kurniki obok dwustuletniej kamienicy.

Zabytek techniki uznaje się za oryginał jeśli został odbudowany z użyciem oryginalnych podzespołów. Uwaga za oryginały mogą uznane być elementy które zostały wykonane współcześnie, ale z takich samych materiałów i tak samo jak fabryczne. Widziałem ręcznie plecione oploty linek hamulcowy przy motocyklach itd ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 18 maja 2015, 22:26

Co jest ? Przecież ja pisze o czymś innym całkiem ....jaki nowy olej ?

Awatar użytkownika
Ursus c-325
Posty: 1240
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:17

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Ursus c-325 » 18 maja 2015, 22:33

Nie wiem kto to jest ~edward i co miał na celu upubliczniając tu te informacje, ale nie wszystkie są prawdziwe. Projekt konserwacji silników dotyczył 8 silników, z czego 6 wróciło wcześniej niż pozostałe dwa. Wszystkie projekty są do wglądu na stronie Muzeum. Nie ma sensu tworzyć niestworzonych historii.

Co do remontu i konserwacji to prawo takie definicje stosuje. Niestety jak to często bywa nie są one jasne i przejrzyste. Zajmowałem się pojazdami zabytkowymi rok temu pisząc pracę inżynierską i z tymi pojęciami się spotkałem.

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 18 maja 2015, 22:49

Dobrze żeby muzeum trwało dalej, ale będzie to tylko możliwe jak będzie dopływ gotówki .

vauxhall
Posty: 406
Rejestracja: 05 cze 2008, 22:07

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: vauxhall » 19 maja 2015, 6:30

Jezeli podane ceny sa prawdziwe to widac ze muzeum ma kase...ktora zostala wydana szerokim gestem bez znajomosci realiow. Jestem bardzo dobrze zorientowany w sferze, pracowalem ponad 10 lat przy restauracji takich sprzetow w Holandii, Niemczech i W.Brytanii- w Polsce ten temat jest slabo znany (np.napedy parowe) ktore praktycznie poza Anglia nie ciesza sie powodzeniem z powodu klopotliwych wymogow zwiazanych z certyfikatami. Pytanie tylko czy wymienione eksponaty maja takowy- w co bardzo watpie. Praktycznie uzycie takich sprzetow podczas pokazow, demonstracji nie jest legalne, ubezpieczalnia nie pokryje szkod w przypadku zdarzenia zwiazanego z udzialem takowych, jesli nie posiadaja dozoru technicznego.

cieciosan
Posty: 32
Rejestracja: 02 gru 2012, 7:39

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: cieciosan » 19 maja 2015, 9:31

~vauxhall Nic nie stoi na przeszkodzie abyś stawał do przetargów na pełen remont silników aby były w pełni sprawne technicznie. np czy podjąłbyś się uruchomienia silnika na holzgas za 10.000 zł mając go w stanie niekompletnym i bez przetwornicy ?? raczej wątpię.

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 19 maja 2015, 14:09

vauxhall jak naprawi to ja potem konserwuję :p za 8000

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1748
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: SEBRIGHT » 23 maja 2015, 19:18

Mariuszczs napisał:
Chciałbym tutaj rozróżnić konserwację i remont ( remont wygląda że był robiony także ) . Konserwacja silnika to jak on ma nie pracować jaki czas i żeby go nieżarło od środka . Czyli np nałożenie puszki smaru do środka . Potem przed uruchomieniem trzeba rozkonerwować ( usunąć smar )
Silniki ( nie obrazy ) . Konserwacja i nie będzie do uruchomienia to na pewno niepotrzebny remont .
Trochę nielogiczne to co napisałeś. Zwłaszcza ostatnie zdanie z zacytowanej wypowiedzi.

Mając np silnik z zapieczonymi pierścieniami, chwycony na panewkach itp, wystarczy go zakonserwować bez remontu? Tylko co i po co w takim wypadku konserwować? :D

Jak dla mnie logiczne że jako placówka muzealna najpierw trzeba doprowadzić eksponat do porządku i stanu jak najbardziej oryginalnego, a dopiero później konserwować żeby nie stracił na wartości :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969

Mariuszczs
Posty: 387
Rejestracja: 10 cze 2012, 9:53

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Mariuszczs » 23 maja 2015, 20:56

A ktoś go będzie kupował z tego muzeum żeby miał nie tracić na wartości ? Dlaczego miałby tracić na wartości jeśli stan nie będzie się pogarszał ?

Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: Muzem Rolnictwa im.ks.Kszysztofa Kluka w Ciechanowcu

Post autor: Jacek ze Skansena » 23 maja 2015, 21:27

Macie problemy chłopaki

ODPOWIEDZ