Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Rozmowy nie na temat
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 04 kwie 2020, 21:48

Ogólnie ustrojstwo to ma służyć głównie do wywożenia drzewa z debrzy, przy czym do pokonania jest ok 100m w jedną stronę, przy czym na odcinku 40-50m jest 10m różnicy wysokości pod górę. Teren uniemożliwia zjazd na dół czymkolwiek większym niż japoński miniciągnik (na który mnie nie stać), a miejscówka jest 60km od domu więc dojazd Bocianem czy 55-tką z pożyczaną wciągarką odpada. Zresztą za mało roboty na taki sprzęt, więc dotychczas nosiłem drzewo ręcznie. Ale kręgosłupa trochę mi szkoda więc jakieś 1,5 roku temu narodził mi się pomysł zbudowania taczki spalinowej do MF70 :)

Inspiracją były te 2 filmiki:
1: https://www.youtube.com/watch?v=oezyy4FSeBY
2: https://www.youtube.com/watch?v=GvR_mdcJe6U
Z małpowania gotowego rozwiązania zrezygnowałem ponieważ wersja 1 ze względu na przednie koła skrętne z grabiarki czy czegoś podobnego podejrzewam że wymaga sporego wysiłku przy manewrowaniu, zwłaszcza na nierównym terenie, wersja 2 natomiast ingeruje w oryginalną konstrukcję ciągniczka czego nie popieram, poza tym odpada stosowanie innego osprzętu.

W moim przypadku założenia są następujące:
- taczka ma być bezinwazyjna dla konstrukcji samego ciągniczka,
- podłączanie/odpinanie tak jak innych przystawek na przód,
- skręt poprzez łamanie w połowie,
- łatwe przewożenie na przyczepce za samochodem - w więc rozstaw kół taczki taki sam jak w ciągniczku żeby nie kombinować z przekładaniem najazdów,
- gabaryty całości ograniczone przestrzenią ładunkową przyczepki, a więc nie dłuższy niż 2m, z przodu nie wyższy niż 60cm, całość maks 110cm wysokości,
- przystawka mało intensywnie eksploatowana - maks 10 godzin rocznie.

Aktualnie mam zrobione tyle:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Konstrukcja burt z profili zamkniętych 20x20x2mm, reszta z 30x30x3 - przewymiarowane, wiem - ale takie ma być ;)
Kółka od taczek, niby jakieś wzmocnione - tak w sklepie mówili - w każdym razie nie są tak lekkie jak marketówki i wyglądają solidnie (poza oponami)
Podłączenie do ciągniczka przy pomocy fragmentu oryginalnego mocowania pługa do śniegu z przyspawanym oryginalnym zaczepem przyczepki żeby ustrojstwo mogło skręcać.
Główka zaczepu dorobiona na wzór oryginalnej.

Utknąłem na elemencie pozwalającym na wykrzyż taczki względem ciągniczka - żeby nie jeździł na 3 kołach na nierównościach.

Zastanawiam się czy by tego nie zrobić na 1 albo 2 piastach z młocarni (chyba) które niedawno odkopałem na strychu.
Pomysł z 1:
Obrazek

Obrazek

Pomysł z 2:
Obrazek

Obrazek

Ew trochę je rozsunąć względem tego co na zdjęciach.

W obu przypadkach ośka przyspawana do główki zaczepu, piasta/piasty do ramy taczki.
Zastanawiam się też, bo piasty zamiast łożysk mają tulejki ślizgowe wyglądające na plastikowe - czy one nie będą się szybko wycierać jak będą pracowały pod obciążeniem działającym w jednym kierunku...?

Był bym wdzięczny za opinie pomysły, sugestie itp ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
jarekstryszawa
Posty: 582
Rejestracja: 12 gru 2012, 20:35
Lokalizacja: Stryszawa
Kontakt:

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: jarekstryszawa » 05 kwie 2020, 12:03

viewtopic.php?f=17&t=6589&p=93258#p93258 takie coś u mnie jest bardzo przydatne w obejściu.
Rozumiem, że MF- ka już masz?

Adasiek123
Posty: 396
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:13

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: Adasiek123 » 05 kwie 2020, 15:39

Siema. Michał bardzo dobrze, że podobnie jak ja, nie popierasz jakichkolwiek ingerencji w oryginalną konstrukcję ciągniczka. Myślę że wiesz, że ja jako użytkownik Mf-ki z niemałym już stażem, mam o tych ciągniczkach b. dobre zdanie. Jednak słabo widzę to maleństwo w lesie, mając na uwadze warunku pracy, tym bardziej pod górę. Każdy kto wyrabiał kiedykolwiek drewno w lesie, wie o czym piszę. Ale jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedział. Te przykłady z filmików ok, ale tylko na podwórku (polu) . Jeśli już, to przednie kółka muszą być skrętne. Natomiast przegub proponuję, abys zrobił coś na wzór małych ciągniczków,łamańców. Na chwilę obecną nie mam innych pomysłów.

Awatar użytkownika
jarekstryszawa
Posty: 582
Rejestracja: 12 gru 2012, 20:35
Lokalizacja: Stryszawa
Kontakt:

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: jarekstryszawa » 05 kwie 2020, 15:44

Teraz załapałem, że to do lasu... Mój patent odpada, to tylko na równe podłoża.

bergman31
Posty: 373
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: bergman31 » 05 kwie 2020, 16:43

Do pracy w lesie, to lepiej gdy napędzana jest przednia oś. Dla przykładu łatwiej przeciągnąć wózek przez przeszkodę niż przepchnąć taczkę.

Wózek z przodu a traktorek z tyłu będzie miał też pewną wadę. Jeśli w czasie jazdy do przodu, gdy jedno z kół wózka napotyka ma jakąś przeszkodę (pniak, gałąź), to spowoduje, że cały zestaw złoży się jak scyzoryk.

Przegub najlepiej zrobić z piasty z zwrotnicą i kawałka osi od jakiegoś samochodu lub małego wózka widłowego.

Miałem kiedyś traktorek jednoosiowy i użytkowałem go w lesie. Koła 7.50-13 czasami okazywały się trochę małe aby poradzić sobie na nierównościach w lesie. Do tego traktorka miałem wózek z kłonicami na którego mieścił się około 1m3 drewna. Po odpięciu wózka od ciągniczka i odkręceniu zaczepu (2 śruby M10), cały zestaw mieścił się na przyczepce o wymiarach 205x110.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 05 kwie 2020, 20:09

Dzięki za porady koledzy :)
Lasu tam nie ma - jest nasyp z ziemi a gruzu sprzed 20 lat jak nie lepiej i 1,5m ścieżka na dół - teren ogólnie dość uporządkowany bez niespodzianek typu pniaki, stare gałęzie, głazy itp. Na dole jest kawałek zarośniętej pokrzywami łąki, potok, a za potokiem u sąsiada czynne osuwisko z którego wywracają się do mnie mniejsze lub większe drzewa po każdych dużych opadach. Nigdy się nikt po nie nie zgłasza, poleżą z pół roku to zabieram co leży u mnie :D
Najbardziej obawiam się czy 'taczka' nie będzie zbyt wywrotna i właśnie czy napęd na sam tył da radę tzn czy przyczepności nie zabraknie - ew można jeszcze dołożyć mu bliźniaki ;)
Dzisiaj z nudów przekopałem przydomowe złomowisko i znalazłem dwie długie na 70cm rury, z których jedna pasuje w drugą z luzem ok 0,7mm i na początek chyba je wykorzystam, zwłaszcza że tokarz (starszy Pan) ze względu na zarazę aktualnie nie przyjmuje żadnych zamówień.
Jak się nie sprawdzi to będę przerabiał :)
Myślicie że ma sens jakiś ogranicznik wykrzyżu czy nie wiem jak to nazwać? W sensie chodzi mi o element, który przytrzyma taczką względem MFki w razie nadmiernego przechylania się?
Ze względu na małe gabaryty dużo na niego ładował nie będę, tak maks 100kg myślę.

W najgorszym wypadku zostanie dorobić liska z kłonicami do Dzika - tam są koła R16 to da radę :mrgreen: Tyle że ciężki do transportu :?
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

bergman31
Posty: 373
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: bergman31 » 05 kwie 2020, 22:23

Nie rób ogranicznika wykrzyża. Lepiej niech się sam wózek wywróci niż cały zestaw. Mi kilka razy wózek się wywrócił ale traktorek tylko raz. Szerokość mojego traktora wynosiła 90cm. Rozstaw kół w przyczepce taki sam jak w ciągniku.

Te rury powinny wytrzymać. Ja miałem zaczep z rury o średnicy 80mm.

Mój ciągniczek też do lekkich nienależał ale jakoś przyczepka z marketu wytrzymała obciążenie, choć do dziś ma "blizny".

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 06 kwie 2020, 19:53

Masz rację - lepiej pozbierać rozsypane drzewo niż całego MFa :D
Wszystkie brakujące elementy wyczyszczone, docięte - teraz tylko spawacza znaleźć żeby sklecił to wszystko do kupy :)
Później zostanie tylko blachę na podłogę i burty dorobić oraz pomalować całość...

Dzisiejsze docinki i przymiarki:
Obrazek

Obrazek

Ja mam przyczepkę Niewiadów, niemłodą bo z 1996 roku więc jeszcze nie z papierowej blachy, ale niestety na belce skrętnej która aż jęczy jak się więcej jak przepisowe pół tony wrzuci...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

bergman31
Posty: 373
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: bergman31 » 06 kwie 2020, 20:12

Nagraj film z jazdy jak skończysz budowę.

Awatar użytkownika
Galar T
Posty: 136
Rejestracja: 03 lut 2019, 15:04

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: Galar T » 06 kwie 2020, 23:53

A nie myślałeś żeby pojechać gdzieś na złom i kupić krzyżak od jakiejś ciężarówki i go tam wkomponować. Może choćby od uaza lub żuka.
Sam 4x4 Es15.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 07 kwie 2020, 8:05

Nad krzyżakiem myślałem, Paweł też sugerował mi takie rozwiązanie, tylko krzyżaka brak. Na złomie ostatnio posucha, a swojego żal wykręcać z zapasowego Żuka z kompletnym układem napędowym ;)

Postaram się coś nagrać jak już ów 'wynalazek' będzie jeździł :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 11 kwie 2020, 22:11

Całość już pospawana do kupy, niestety przy pierwszych próbach okazało się że konstrukcja jest totalnie nieudana. Wózek jest piekielnie wywrotny, tym bardziej że nie uwzględniłem wyważenia samej MFki - mianowicie bez żadnego osprzętu przeważa ją na tył, po podpięciu taczki wprawdzie stoi na 4 kołach, ale wystarczy lekko dwoma palcami nacisnąć na rączki żeby taczkę podniosło. Tak samo dzieje się przy ruszaniu do przodu - podnosi taczkę do góry która natychmiast kładzie się na bok. Nawet jak mu wrzuciłem ze 40kg betonu było niewiele lepiej tak więc cały projekt udaję za nieudany - posłuży co najwyżej jako dawca materiału na inne graty...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

bergman31
Posty: 373
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: bergman31 » 11 kwie 2020, 22:57

Przerób zaczep tak aby zaczepiać wózek z tyłu MFki. Zestaw będzie stabilniejszy. Żeby zestaw mieścił się na przyczepkę samochodową, możesz zrobić zaczep przykręcany do ramy "taczki".

W moim traktorku przy ruszaniu do przodu też przeważało ciągnik do tyłu ale wózek zamocowany z tyłu zapobiegał temu.

Mój ciągnik znajdziesz na Youtube pod nazwą "Ciągnik jednoosiowy SAM-Chinolez".

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4258
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: Bolszewik » 12 kwie 2020, 7:04

Poszerz rozstaw kół popychanego wózka, poprawisz stabilność.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 12 kwie 2020, 12:24

No, chyba najbardziej pasowało by koła zamiast pod spodem dać na zewnątrz - wtedy można by go też obniżyć o jakieś 10-12cm...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 19 kwie 2020, 14:01

Rzeźbię dalej w temacie - zrezygnowałem z pchanego wózka na rzecz ciągnięcia - zdecydowanie łatwiej będzie się kierowało.
Koła powędrują na zewnątrz, całość obniżona o prawie 20cm i poszerzona o 30. Do tego planuję dołożyć kiper i 2 wymienne dyszle - jeden możliwie krótki do wywożenia drzewa z opisywanej wcześniej debrzy, drugie długi do wykorzystania jako coś pomiędzy małą przyczepką a liskiem. Siedzenie od przyczepu do Dzika dokręcane na 2 śrubach.
Wstępne przymaiarki
Obrazek

Wersja krótka
Obrazek
Będzie trochę krótszy dyszel niż na zdjęciu

Wersja z siedzeniem
Obrazek

Docięte elementy na podwozie - na razie bez dyszli
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Za oś wywrotu będzie robiła ta czerwona rura na widoczna na zdjęciach.

Jak znów wymyśliłem coś głupiego to mnie opieprzcie i sprowadźcie na ziemę ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

wojtek12321
Posty: 205
Rejestracja: 01 sie 2014, 22:11

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: wojtek12321 » 19 kwie 2020, 21:50

Ta "wersja krótka" nie jest trochę za krótka. Widzę na tym zdjęciu że "kierownica jest nad tą przyczepką. Wygodnie będzie tym jechać? może podczas jazdy będziesz stał na przyczepce?
Pytam bo nie mam doświadczenia z takimi maszynami i wydaję mi się że tak jak pokazane na ty zdjęciu to będzie strasznie niewygodnie tym kierować.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 19 kwie 2020, 22:01

Na pusto przymierzałem się i można by stać na przyczepce, co specjalnie wygodne nie jest, z załadowaną pod górkę tylko iść obok trzymając za prawą rączkę kierownicy - zawsze to 100kg mniejsze obciążenie :mrgreen: Całość jest na tyle wąska że idąc po prawej stronie bez problemu sięgnę na lewą do sprzęgła w razie potrzeby...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

bergman31
Posty: 373
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: bergman31 » 19 kwie 2020, 22:18

Można zrobić dyszel z regulowaną długością. Rura w rurze i kilka otworów do ustalania długości za pomocą śruby. Wówczas w czasie jazdy na pusto można usiąść na przedniej burcie przyczepki, a przy przejeździe z ładunkiem można w miarę wygodnie iść za traktorkiem tuż obok dyszla.

Do transportu na przyczepce samochodowej skręcamy maksymalnie dyszel i zabezpieczamy przed rozsunięciem za pomocą śruby. Proste i praktyczne.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Taczka spalinowa z MF70 - budowa przystawki

Post autor: SEBRIGHT » 20 kwie 2020, 7:31

Ooo, zacny pomysł jak najbardziej wart wykorzystania :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

ODPOWIEDZ