Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Wszystko o naszych Ursusach
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 21 cze 2020, 22:00

Wrzucam ten sprzęt w tym dziale z uwagi na to, że jakby największą dla mnie wartością tej maszyny jest jej historia związana z Ursusem. Tokarka rewolwerowa, z ok. 1948 roku, pracująca wg opisu w Muzeum Ursusa (gdzie stoi taka sama sztuka) do ok. 2004 roku. Ta nasza nieco przerobiona, do użytku takiego prywatnego, a nie seryjnej produkcji. Zakupiona dzięki nieocenionej pomocy Tomka, który ją dla nas przywiózł i przechował u siebie k. Tarnowa.

Film z transportu do nas. https://www.youtube.com/watch?v=qtARXJKTcz4

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
Borekk17
Posty: 126
Rejestracja: 09 gru 2018, 22:30
Lokalizacja: Dzierżoniów

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Borekk17 » 21 cze 2020, 22:58

Mała zgrabna zawsze coś sobie mozna utoczyc i nie trzeba latac po tokarzach

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: SEBRIGHT » 22 cze 2020, 15:11

Miałem napisać że kawał maszyny, ale głupio by to brzmiało, bo jak ns tokarkę to jest msła i zgrabna ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 29 lip 2020, 22:44

Podrzucam kolejny film, choć nie jest on taki świeży już :)

https://www.youtube.com/watch?v=dKqqmfZltYc

Podrzucam też do dyskusji schemat jaki otrzymałem od jednego z Widzów - podłączenia silnika w tokarce. Zauważyłem, że są różne uwagi do tego - może tutaj będzie to temat do ciekawej dyskusji i pomoże mi finalnie jak najlepiej podłączyć ten silnik.

Obrazek
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

pop
Posty: 209
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: pop » 30 lip 2020, 8:34

Trochę słaby układ,jak na taką maszynę,bo:
-układ nie pracuje na samopodtrzymaniu (maszyna ruszy po zaniku i powrocie napięcia)
-oświetlenie zawsze było w takich maszynach na napięcie bezpieczne
-nie znam tej maszyny i nie wiem ,czy wystarczy tylko jeden kierunek obrotów
-no i oczywiście żeby było zgodne z obecnymi wymogami,wyłącznik STOP w układzie sterowania.

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 30 lip 2020, 9:55

Dlatego liczę na dalsze wskazówki.
Obroty są konieczne tylko w jedną stronę - maszyna ma sprzęgła i kierunkowe nastawy.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

pop
Posty: 209
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: pop » 30 lip 2020, 10:59

Jeśli ma być to tylko układ stycznika głównego i nie widzisz zagrożeń o których napisałem,to bez nadmiernego czepiania się szczegółów, jest to najprostszy układ do zbudowania.
Wiem jakie są przepisy,ale na garażowe hobby i własnego użytku sam ich nie stosuję.W takim przypadku wystarczy zastosować bardzo wygodny ,,grzybek,,STOP,jako włącznik.Największym zagrożeniem z mego doświadczenia jest pozostawienie klucza w uchwycie(kilka razy mi się zdarzyło) i w takim przypadku łącznik krańcowy osłony lub klucz ze sprężyną zapobiega groźnym zdarzeniom.Ja w swoim garażu sam oceniam co może stanowić zagrożenie i mimo,ze przez wiele lat pracy zawodowej musiałem się ,,podpierać,, ustawami,dyrektywami,ocenami ryzyka wymaganymi przez UDT,to nie zwalniam nigdy z myślenia samego siebie.
Na forum jest pewnie wiele osób,które pracowały lub pracują na takich maszynach i mogą dać wiele cennych uwag dotyczących bezpieczeństwa ,a wtedy może się okazać,że układ warto zmodyfikować o kolejne funkcje.

Awatar użytkownika
marek
Posty: 1234
Rejestracja: 22 gru 2009, 22:06

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: marek » 30 lip 2020, 11:05

Moim zdaniem musi być tak jak napisał pop .Żeby nie dublować wyłączników zamiast tego głównego wyłącznika stycznik samopodtrzymujący załączany grzybkiem zielonym a wyłączany czerwonym ,pełniącym jednocześnie rolę awaryjnego STOP.Z rysunku wynika że zero niebieskie jest połączone z fazą poprzez mostek co jest dość awangardowym podłączeniem.Brak instalacji podłączenia pompy chłodziwa.A ten po lewej to różnicowoprądowy?
Podsumowując instalacja powinna się składać z zabezpieczenia różnicowoprądowego mogącego jednocześnie pełnić rolę wyłącznika głównego za nim stycznik samopodtrzymujący i silnik.Oraz pompa chłodziwa i oświetlenie z osobnymi włącznikami.Czy ta tokarka ma jakąś instalację wewnętrzną? Jeżeli się mylę proszę to mnie poprawić.

pop
Posty: 209
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: pop » 30 lip 2020, 13:05

Połączenia są poprawne,po lewej stycznik,po prawej ,,nadprądowy,,. Zastosowanie ''różnicówki'' wymaga głębszej ingerencji,czyli odseparowania ''N'' od ''PE'' i jest ona kwestią samego sposobu zasilenia maszyny.Gdybym projektował taki układ dla firmy zewnętrznej,na pewno dołożyłbym ''czujnik kontroli faz'' i wszelkie blokady,które nie pozwalają uruchomić maszynę przy otwartych osłonach i sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu,ale w swoim garażu mam maleńką tokareczkę wyposażoną w zwykły przełącznik ''prawo-lewo'',bo to mój garaż.

Michał_elektronik
Posty: 3
Rejestracja: 30 lip 2020, 13:09

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Michał_elektronik » 30 lip 2020, 13:27

Cześć, schemat który wysłał Paweł :https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/1d0886bec26f3ac0
Jest w miarę ok ale jak koledzy wcześniej wspominali brakuje kilku ważnych szczegółów (a może nie szczegółów tylko kluczowych elementów).
Po pierwsze brakuje wyłącznika awaryjnego (grzybka).
Po drugie brakuje samo podtrzymania, czyli maszyna po zaniku zasilania ma się wyłączyć i sama nie włączyć po ponownym jego podaniu.
Wyłączniki maszyny a wyłącznik awaryjny to dwie osobne sprawy. Grzybek po aktywowaniu ma pozostać wciśnięty aż do jego dezaktywowania przez operatora. Nie wskazane jest jego nadużywanie ponieważ w sytuacji awaryjnej może nie zadziałać jak powinien.
Jeśli operator ma głowę na karku to niepotrzebne są czujniki kolejności bądź zaniku fazy.
Zamiast rozdzielać przewód pen (potocznie zwane zerem ) na przewód neutralny i ochronny w maszynie, lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie złącza 5 bolcowego i rozdzielenie tych przewodów już w rozdzielnicy.
Obroty lewo prawo można zrobić na przełączniku krzywkowym a samo załączanie i zabezpieczenie wykonać na styczniku.
Ostatnią rzeczą jest wyłącznik silnikowy, ma on za zadanie zabezpieczać silnik przed przeciążeniem i nie służy do włączania silnika. Jego nastawy dobieramy następująco:
Z tabliczki znamionowej odczytujemy prąd pobierany przez każda fazę silnika w danej konfiguracji(trójkąt bądź gwiazda ) i mnożymy razy 1.1, czyli na silniku napisane że każda faza pobiera 5 A to ustawiamy 5.5A.
Myślę że udało mi się to w miarę czytelnie opisać, w razie czego mogę spróbować omówić to w inny sposób.

pop
Posty: 209
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: pop » 30 lip 2020, 13:48

Co da doprowadzenie pięcioprzewodowej instalacji,jeśli w maszynie są np. odbiorniki,które wg.starych zasad podpięte do wspólnej szyny z ochronnym zerem?,wystarczy jedna kontrolka,żeby taki układ nie działał.

Michał_elektronik
Posty: 3
Rejestracja: 30 lip 2020, 13:09

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Michał_elektronik » 30 lip 2020, 14:11

Wszytko rozchodzi się o bezpieczeństwo, jeżeli w maszynie lub wtyczce poluzuje się przewód ochornno-neutralny to na obudowie może pojawić się niebezpieczne napięcie. To że kiedyś maszyna miała 4 przewodową instalacje nie dyskwalifikuje jej żeby podłączyć do instalacji pięcio przewodowej. Jest to wszytko podykowane względami bezpieczeństwa. Co masz na myśli mówiąc o kontrolce?

pop
Posty: 209
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: pop » 30 lip 2020, 14:34

Filozofia ''zera'' tylko i wyłącznie ochronnego,czyli ''PE'' ma sens jeśli cały układ jest wykonany w takim systemie.''Stare'' urządzenia nie posiadały takiej separacji i odbiorniki np.jednofazowe,które do swego działania potrzebują ''0''(lampki kontrolne ,styczniki,pompka jednofazowa,elektrosprzęgło itp.)podpięte są do wspólnego zacisku z zerem ochronnym.Taki układ nie będzie działał w ogóle przy podłączeniu do ''różnicówki'',dla tego wczesniej napisałem o potrzebie rozdzielenia ''0 ochronnego'' od ''0 roboczego',jeśli ktoś ma chęć wykonania tego typu ochrony przeciwporażeniowej '.Mam nadzieję ,że zrozumiałeś.

Michał_elektronik
Posty: 3
Rejestracja: 30 lip 2020, 13:09

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Michał_elektronik » 30 lip 2020, 14:49

Dokładnie, zgadzam się z tobą, ja mówiłem na wykonaniu instalacji od nowa z zachowaniem współczesnych norm. Przy częściowej przeróbce układ nie będzie działał poprawnie

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4257
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Bolszewik » 30 lip 2020, 21:37

Zrób to jak należy tzn. z podtrzymaniem stycznika na przyciskach.
Mogę Ci zmontować taki układ bo mam tych szpejów ....
Podstawowe pytanie Jakie ma parametry silnik ?
To niezbędne dla prawidłowego doboru wyłącznika silnikowego, a są one dość drogie więc lepiej się nie pomylić.
Jak może zauważyłeś wyłączniki takie mają zakres np. 2,5 - 4 Amper.
Jak zgrać to z silnikiem, na tzw. pałę to bardzo proste zwykle poprawny nastaw to dwukrotność mocy silnika, ale ....
Jeśli silnik ma ciężki rozruch lub pracuje pod zmiennymi obciążeniami to więcej.
Często na tabliczce wprost jest podany prąd znamionowy silnika.
Nastaw termika powinien być nieco większy niż prąd znamionowy.

Zalecam zrobienie porządnej tablicy zailająco/zabezpieczająco/kontrolnej zawierającej również transformator/zasilacz na 12/24 V.
Zrobisz raz zapomnisz o temacie, poskąpisz - dołożysz.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 31 lip 2020, 11:43

Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale w miejscu gdzie mam tą tokarkę i gdzie będę jej ewentualnie używał - jest stara instalacja, pewnie z lat 70, aluminiowe gniazda "na siłę", na 4 płaskie bolce jak dobrze pamiętam to jest. Stąd też taką wtyczkę aluminiową kupowałem. Niestety nie mam możliwości wymiany instalacji w budynku, bo nie jestem jego właścicielem i żadnych przeróbek nie mogę tam wykonać.

Szczerze większość Waszych postów jest dla mnie nie do końca jasna - instalację jestem gotów od podstaw wykonać w tokarce - bo przecież niewiele jej tam jest. Ewentualnie fajnie byłoby zostawić te oryginalne przyciski do uruchamiania tokarki, ale też dodatkowo można chyba dać grzybek? Albo zrobić tak, że przycisk by sobie został stary, ale nieczynny, a uruchamiane byłoby to po nowemu. Myślę, ze nie będzie to ingerować zbytnio w zabytkowy charakter tego urządzenia i pozwoli je bezpiecznie wykorzystać.

Co do zwrócenia uwagi na pozostawienie klucza w uchwycie - nie miałem takiego, więc dokupiłem - a że nie miałem nigdy do czynienia z tokarką to kupiłem ten ze sprężyną, więc nie sposób go zostawić w uchwycie bo sam wypada.

Tabliczka z silnika

Obrazek
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Darcio
Posty: 80
Rejestracja: 11 sie 2007, 20:28

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Darcio » 31 lip 2020, 17:59

Jeżeli będziesz potrzebował pomocy w sprawie tokarki, to pytaj na forum cnc.info.pl. To kopalina wiedzy i znajdziesz tam wielu fachowców, który z chęcią udzielą porad.

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4257
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Bolszewik » 02 sie 2020, 0:31

Zrób jeszcze dokładne zdjęcie oryginalnej skrzynki elektrycznej.
Daj może jej wymiary.

Na zdjęciu widać że są dwie skrzynki. Ta z lewej większa mieściła zapewne transformator i może bezpieczniki główne, ta mniejsza zapewne stycznik.
Są tam przyciski załącz / wyłącz

"Grzyb" czyli wyłącznik awaryjny zwykle zostaje w położeniu wciśniętym (przerywa obwód) dopiero jego obrót lub wyciągnięcie zwalnia blokadę.

U ciebie jest zwykły czerwony przycisk NC (normally closed) wciśniecie go przerywało obwód, stycznik puszczał maszyna stawała. Widać że przycisk wystaje nad płaszczyznę obudowy właśnie po to by było go łatwo wyłączyć. Miejsce też nie jest przypadkowe, w razie unieruchomienia ręki można go kopnąć.

Natomiast przycisk czarny NO (normally open) załączał urządzenie i jest on w płaszczyźnie obudowy lub nawet poniżej. Chodzi o to żeby nie wcisnąć go przypadkiem.

Sprawdź bo może przyciski są sprawne i trzeba tylko dodać osprzęt elektryczny, nowy lub z epoki - byle SPRAWNY.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 02 sie 2020, 9:40

Ok, dziś porobię fotki i zwymiaruję. Przyciski sądzę że sprawne, bo normalnie załączały i wyłączały silnik.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9416
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tokarka z Ursusa - Ward 2A

Post autor: Ursus » 02 sie 2020, 11:16

Oto kilka fotek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

ODPOWIEDZ