ursus ciężka seria-spalanie
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Patrząc po MF zorientuj się od razu jaki typ skrzyni biegów jest zamontowany, jaka hydraulika i sprzęgło, bo z takiej okazji możesz sobie przyprowadzić skarbonkę bez dna.
Poza tym nie każdy zwykły mechanik chce bawić się przy takich mf-ach, chyba że masz na tyle wiedzy czasu i sprzętu że ogarniasz sobie sam to inny temat.
Poza tym nie każdy zwykły mechanik chce bawić się przy takich mf-ach, chyba że masz na tyle wiedzy czasu i sprzętu że ogarniasz sobie sam to inny temat.
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Jumza albo MTZ bez napędu chyba najprędzej
Ursus C-355M 1975, Zetor 6945 1982
-
Absentmided
- Posty: 98
- Rejestracja: 22 paź 2023, 16:47
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Za 15 widywałem fajne 1201 z papierem
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Za tyle sam bym kupił, tylko po to żeby mieć
ale zdecydowanie nie w moich stronach
Ursus C-355M 1975, Zetor 6945 1982
Re: ursus ciężka seria-spalanie
jutro jadę oglądać fajnego jumza z kwadratowej kabinie widać na zdjęciach że zadbany i właściciel po rozmowie widać że raczej uczciwy,problem w tym że nie jest zarejestrowany bo to kiedyś była koparka,płaci sobie tylko oc jako pojazd wolnobieżny,czy jest jakaś szansa aby to zarejestrować,co mi grozi jak by mnie lapnęli ale miał bym to oc opłacone 
PS: podobno jest tabliczka znamionowa i ma jakaś umowę kupna sprzedaży
PS: podobno jest tabliczka znamionowa i ma jakaś umowę kupna sprzedaży
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Jak juz to od tabliczki ważniejszy numer na połramie. Od strony filtra oleju ( lewa połrama) miedzy sprzęgłem, a filtrem oleju. Często sie nie zgadza z tabliczką, bo pogramy lubia pękać na mocowaniu do obudowy sprzęgła.
Jak to po koparkowy ciagnik to pewnie brakuje obciążników, i podnosnik w najbiedniejsze opcji.
Jak to po koparkowy ciagnik to pewnie brakuje obciążników, i podnosnik w najbiedniejsze opcji.
Re: ursus ciężka seria-spalanie
zastanawia mnie też dlaczego mtz a jumz mają niby takie same pompy paliwa a mtz szybciej się wkręca
ma więcej jadu
-
Absentmided
- Posty: 98
- Rejestracja: 22 paź 2023, 16:47
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Pompa paliwa czy wtryskowa ?
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Wtryskowa jest tego samego typu ( korpus troszke inny bo z drugej strony silnika), ale ma inne elementy w regulatorze obrotów. Jumz ma zazwyczaj moc maksymalna 60 lub 65 koni przy 1750 obr na minutę. Mtz 80 ma zazwyczaj moc maksymalna 80 koni przy 2200obr/ min.
Jumz ma tez większe wykorbienie wału co nie sprzyja wkrecaniu się na obroty
Jumz ma tez większe wykorbienie wału co nie sprzyja wkrecaniu się na obroty
Re: ursus ciężka seria-spalanie
No i kolejnego mtz obejrzałem i chyba go wezmę na takie mrozy ładnie zapalił odśnieżali nim plac w dużej firmie i coś tylko im nagle chrupnęło i przestał jeździć podejrzewają wałek sprzęgłowy ukrecilo no bo co by to inne mogło być ,ale to dla mnie nie problem poradzę sobie jak już będzie u mnie mam nadzieję, to wrzucę foty
-
Absentmided
- Posty: 98
- Rejestracja: 22 paź 2023, 16:47
Re: ursus ciężka seria-spalanie
I za ile ten mtz ? 4x4?
Re: ursus ciężka seria-spalanie
15k, dobrze rozumiem?
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Cena to akurat jeszcze do dogadania natomiast gość mi dziś powiedział że dowód ma i ubezpieczenie ale musi jeszcze pogrzebać w archiwum co to może oznaczać bo już mam dość tego ciągłego odwlekania przez ludzi 
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Pytanie dla znawców jumza gdzie się zwiększa ciśnienie oleju jest gdzieś taki zawór jak w t25
Re: ursus ciężka seria-spalanie
Zawór jest klasycznie ze sprężyna razem z pompą oleju.
Troche ciśnienia moze uciekać na filtrze ośrodkowym jak jest wyrobiony. A tak to klasycznie uklad korbowy itp.
U ojca przy zakupie ciśnienie oleju było słabe, bo byla zbita pompą oleju, a wykończyły ja opiłki z kół rozrządu. Ale to była wina poprzedniego właściciela, bo dolewano tylko zużyty olej z innego pojazdu.
Troche ciśnienia moze uciekać na filtrze ośrodkowym jak jest wyrobiony. A tak to klasycznie uklad korbowy itp.
U ojca przy zakupie ciśnienie oleju było słabe, bo byla zbita pompą oleju, a wykończyły ja opiłki z kół rozrządu. Ale to była wina poprzedniego właściciela, bo dolewano tylko zużyty olej z innego pojazdu.