Wie ktoś, czy taki wskaźnik (przeźroczysty wężyk) podłączony trójnikami od kranika do przelewu będzie działał?
Były kiedyś na AF przynajmniej 2 zdjęcia takiego rozwiązania, ale autor 1 jest dawno nieaktywny, a 2 chyba znikło i jak pamiętam to ktoś pisał w komentarzach, że paliwo się cofało czy coś, choć jest to dla mnie trochę wątpliwe. Dla mnie ważne tylko, żeby traktor normalnie chodził i dało się sprawdzić ilość paliwa na zgaszonym silniku przed pracą.
Chciałem właśnie tak zrobić u siebie, bo odkąd mam tura z poprzeczką to bez jej odkręcania nie da się tam wsadzić głowy, czy kija żeby sprawdzić. Zostaje jedynie coś elastycznego, albo telefon i nagrywanie z lampą.
Wiem, że są dostępne gotowe normalne wskaźniki z pływakiem, ale to trzeba ciąć zbiornik itd., a aż takiej dokładności nie potrzebuję.
Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Zbiornika ciąc nie trzeba jedynie jeden otwor wywiercic, Swoją drogą gdzieś widzialem takie wskaźniki slupkowe może nawet zamiast korka by dalo radę zamontować


Ursus C-355M 1975, Zetor 6945 1982
Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Najpierw trzeba mieć otwornicę, żeby taki otwór wywiercić. W każdym razie chciałem tego typu zabiegu uniknąć.
Taki wskaźnik jak na zdj. w miejscu korka brzmi już lepiej, o ile pistolet zmieścił by się obok po odkręceniu, bo przez klapę też będzie problem z wyjęciem całego.
Jednak wolę wężyk, tylko nie wiem czy nie będzie właśnie jakichś problemów tak jak wtedy ktoś tam pisał(z kolei autor tego zdjęcia dostępnego do dziś, pisał wtedy że mu to działa).
Tak myślę, że może lewe powietrze będzie łapać z przelewu, ale w sumie dlaczego skoro poziom cieczy i tak się będzie równał, a przecież zbiornik jest powyżej pompy.
Taki wskaźnik jak na zdj. w miejscu korka brzmi już lepiej, o ile pistolet zmieścił by się obok po odkręceniu, bo przez klapę też będzie problem z wyjęciem całego.
Jednak wolę wężyk, tylko nie wiem czy nie będzie właśnie jakichś problemów tak jak wtedy ktoś tam pisał(z kolei autor tego zdjęcia dostępnego do dziś, pisał wtedy że mu to działa).
Tak myślę, że może lewe powietrze będzie łapać z przelewu, ale w sumie dlaczego skoro poziom cieczy i tak się będzie równał, a przecież zbiornik jest powyżej pompy.
Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Będzie działał i jest to najtańszy sposób na podgląd ilości paliwa w zbiorniku. W obu swoich ciągnikach mam takie rozwiązanie na trójnikach i w obu się sprawdza. W zetorze zbiornik jest nad pompa ( tak jak w c360) a moj wskaźnik to przezroczysty wężyk włożony w obudowę zrobiona z PEX założony na trójnik między kranikiem a pompa a na końcu zrobiony mini odpowietrznik (bez łączenia do przelewu). Na postoju wskazanie idealne z tym co w zbiorniku, po odpaleniu ciągnika i dodaniu gazu czasem w rurce obniży się trochę poziom ale niema nowy o zapowietrzeniu silnika, po zgaszeniu znów wraca do właściwego wskazania.
W MF z racji że zbiornik paliwa pod kabina to tez mam założone szkiełko kontrolne na dwóch trójnikach.
Na poniższych zdjęciach widać jak to się prezentuje. W razie czego wytłumaczę co i jak (nic trudnego)


Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
O proszę - wiedziałem, że jeszcze ktoś musiał na to wpaść.
O nie łączeniu do przelewu też myślałem i właśnie można wtedy łatwo wprowadzić wężyk do kabiny. Z usztywnieniem rurką też dobry pomysł.
A ten odpowietrznik jak zrobiłeś, żeby działał a paliwo nie wyciekało jak bujnie z zalanym pod korek?
W MF wskaźnik gotowy kupiłeś? Widziałem, że są i to często do jakichś droższych maszyn, więc może z materiału który nie zrobi się żółty, ale kosztują podobnie jak pływakowy... Na 2 trójnikach, czyli ten 2 gdzie podłączony? A on fabrycznie nie miał wskaźnika, co to za model?
O nie łączeniu do przelewu też myślałem i właśnie można wtedy łatwo wprowadzić wężyk do kabiny. Z usztywnieniem rurką też dobry pomysł.
A ten odpowietrznik jak zrobiłeś, żeby działał a paliwo nie wyciekało jak bujnie z zalanym pod korek?
W MF wskaźnik gotowy kupiłeś? Widziałem, że są i to często do jakichś droższych maszyn, więc może z materiału który nie zrobi się żółty, ale kosztują podobnie jak pływakowy... Na 2 trójnikach, czyli ten 2 gdzie podłączony? A on fabrycznie nie miał wskaźnika, co to za model?
Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Wężyk wyprowadzony jest powyżej górnej krawędzi zbiornika i niema mowy a jakimkolwiek przelaniu się paliwa.qkohe155 pisze: ↑18 lut 2026, 11:18 O proszę - wiedziałem, że jeszcze ktoś musiał na to wpaść.
O nie łączeniu do przelewu też myślałem i właśnie można wtedy łatwo wprowadzić wężyk do kabiny. Z usztywnieniem rurką też dobry pomysł.
A ten odpowietrznik jak zrobiłeś, żeby działał a paliwo nie wyciekało jak bujnie z zalanym pod korek?
Jako odpowietrznik wkłada się przy górze do wężyka tzw gąbkę stalowa lub tak jak w moim przypadku przewiercona od dołu a pod łbem w poprzek śrubkę (mały otwór 1-2mm starcza) której otwory się przecinają pod łbem. Odpowietrznik jednocześnie reguluje upust lub zaciągnięcie powietrza do wężyka zależnie od napełniania lub opróżniania zbiornika ale też zapobiega dostanie się do paliwa śmieci, wody itp. Wpinanie do przelewu odradzam.
Re: Wskaźnik poziomu paliwa C-360 jak w opryskiwaczu
Czyli zwykła śruba drążona tak naprawdę, tylko by trzeba coś do niej wepchnąć, bo otwory duże.
Znalazłem coś takiego, ale ma zawór zwrotny, więc paliwo nie wpłynie do wskaźnika: https://allegro.pl/oferta/odpowietrznik ... 701b8c0118
Ewentualnie jakiś filterek na końcu założyć.
Ogólnie doświadczeń za dobrych nie mam z tego typu sprawami, bo np. (do pracy z turem na oleju przekładniowym) zrobiłem sobie odmę ze skrzyni biegów w postaci zwykłego węża wyprowadzonego pod traktor z adaptera pod dźwignię biegów z Ostrówka i jak na złość on jest suchy, a wkoło dźwigni wszystko opocone...
Znalazłem coś takiego, ale ma zawór zwrotny, więc paliwo nie wpłynie do wskaźnika: https://allegro.pl/oferta/odpowietrznik ... 701b8c0118
Ewentualnie jakiś filterek na końcu założyć.
Ogólnie doświadczeń za dobrych nie mam z tego typu sprawami, bo np. (do pracy z turem na oleju przekładniowym) zrobiłem sobie odmę ze skrzyni biegów w postaci zwykłego węża wyprowadzonego pod traktor z adaptera pod dźwignię biegów z Ostrówka i jak na złość on jest suchy, a wkoło dźwigni wszystko opocone...