Na YT podpowiedziała mi jedna osoba, że tłok pasuje od sprężarki jak dobrze pamiętam HS-18 i też jest średnicy 60 mm, ale są dostępne 60,5 mm nadmiarowe. To mnie urządzało, kupiłem bez większego zastanowienia polski zestaw tłok + pierścienie + sworzeń.
Co się okazało, sworzeń 15 mm zamiast 14 mm - bez problemu do przerobienia. Tłok i pierścienie super, ale właśnie się okazało, że o ponad 5 mm jest tłok niższy - identyczna wysokość jak w C-360. Zresztą nawet sprężarka 3JW60 Aspa chyba ma też taki.
No i tu się pojawił problem - co zrobić? Przerabiać mimośród od C-360? No nie, bo tam z kolei większy korbowód jak w Majorku, sworzeń chyba 18 mm. I kolega podpowiedział mi coś innego - stoczyć cylinder. I tak będzie to zrobione, bo mam nadzieję, że się to uda. Nie powinno być to w znacznym stopniu widocczne, więc podejrzewam, że wyjdzie. Wizualnie raczej nikt tej wysokości zmienionej nie wyłapie. A sprężarka powinna po tym zabiegu mieć fajną sprawność, porównywalną z nowym całym kompletem. Jeszcze tylko głowiczkę muszę dopracować.





Powyżej kilka fotek porównawczych - jak widać wysokość cylindra 3011 i C-360 jest identyczna. Wysokość tłoka różni się, bo wykorbienie jest inne. Oczywiście korbowody różnią się średnicą zarówno w główce jak i w stopie.
W między czasie udało się też dokupić od naszego forumowego kolegi Mateusza wspornik gniazd z gniazdami - w sumie na gniazdach mi tylko zależało, no ale trzeba było nabyć komplet. A dosłownie kilka godzin po transakcji jeszcze jedną ofertę znalazłem i tym sposobem mam 2 komplety - jeszcze 1-2 gniazda bym chętnie dokupił i miałbym do C-4011, Majorka i może do drugiej C-4011 coś zostanie - ale na razie muszę zweryfikować ich stan.