Pasażerowie na ciągniku
Re: Pasażerowie na ciągniku
A mi pani Naczelnik Wydziału Komunikacji powiedziała, że jak są spełniane warunki techniczne dotyczące siedziska pasażera w ciągniku rolniczym, to nie ma problemu aby uzyskać wpis do dowodu rejestracyjnego.
Tu chodzi tylko o dobrą wolę diagnosty. Jak mu się nie chce lub nie chce brać na siebie odpowiedzialności, to wtedy będzie wymyślać.
Tu chodzi tylko o dobrą wolę diagnosty. Jak mu się nie chce lub nie chce brać na siebie odpowiedzialności, to wtedy będzie wymyślać.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Owszem, ale założyłeś kabinę z innego ciągnika do innego. Jeden się nie kapnie i klepnie, a drugi się orientuje że przeróbka i tego nie zrobi. U mnie zawsze wystarczało zamontować oryginalne siedziska, choć też nie obyło się czasem z dodatkowym argumentem - najczęściej przynosiłem ze sobą oryginalną instrukcję obsługi danego ciągnika, gdzie pokazane było siedzisko na zdjęciu i przeważnie wpisane jest w danych technicznych 1+1 albo traktorzysta + pomocnik.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Re: Pasażerowie na ciągniku
Za żaden pewnik bym tego nie brał, ale rozmawiałem kiedyś z diagnostą o 2 miejscu w ciągniku i standardowo gadka w stylu, że jak jest w dowodzie 2 to można. A, że ten diagnosta jest człowiekiem i rolnikiem to powiedział, że ma C-330 z kabiną, zarejestrowaną na 2 osoby i 2 synów to z nimi czasem jeździ. Jak go policjant zatrzymał i zwrócił uwagę, że jadą w 3 to się spytał, którego ma wysadzić i na tym się skończyło. A o samym fakcie wożenia dzieci i jego legalności nie mówił ani słowa, więc chyba tego nikt się nie czepia.
Nawet w C-360 z Naglakiem bez tej dodatkowej wkładki na tył dziecko spokojnie może wypaść, albo mieć zmiażdżoną nogę przez podnośnik, co tyczy się również dorosłego.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Ale to instrukcja C-330? Tam zawsze było 1 bo ławeczki nie było
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Re: Pasażerowie na ciągniku
No tak, widać, ale nie wiadomo skąd te ilustracje są zaczerpnięte. Rysunki ilustracje często są zaczerpnięte ze starych wersji itd.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Re: Pasażerowie na ciągniku
Tak było w instrukcji do C-345, a chyba nawet do C-355, czy C-360, że dużo zdjęć, nawet tych istotnych zostało z C-4011.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Ale na tych rysunkach widać, że to jest C-330.
Rysunek 1:
maska, deska rozdzielcza, kierownica, przednia oś, zaczep polowy. Wszystko typowe dla C-330 z początku produkcji.
Rysunek 2:
Rozdzielacz widoczny na błotniku występował tylko w C-330, więc też nie ma mowy o użyciu rysunku z instrukcji np. C-328.
Zdjęcia pochodzą z instrukcji obsługi C-330 z wydanej w 1968 roku.
Rysunek 1:
maska, deska rozdzielcza, kierownica, przednia oś, zaczep polowy. Wszystko typowe dla C-330 z początku produkcji.
Rysunek 2:
Rozdzielacz widoczny na błotniku występował tylko w C-330, więc też nie ma mowy o użyciu rysunku z instrukcji np. C-328.
Zdjęcia pochodzą z instrukcji obsługi C-330 z wydanej w 1968 roku.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Może przewidywano gdzieś z początku ławeczki, ale potem zrezygnowano? Nie wiem. Tak czy owak - jest to nadal rysunek, a nie zdjęcie. Więc można wszystko
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Re: Pasażerowie na ciągniku
Racja, ale małe dziecko na ławce na błotniku i tak nie przejdzie ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa z Art. 97 Kodeksu wykroczeń.bergman31 pisze: ↑27 lip 2026, 15:33 Martek skąd wzięłaś taką informację? Przejżałem Prawo o Ruchu Drogowym i znalazłem tylko to:
"Art.45.
2. Kierującemu pojazdem samochodowym zabrania się:
6) przewożenia na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego, poza fotelikiem bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniem potrzymującym dla dzieci, dziecka mającego mniej niż 150 cm wzrostu.
Według ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, ciągnik rolniczy nie jest pojazdem samochodowym, więc przepis Art.45. 2. 6) niedotyczy kierującego ciągnikiem rolniczym i pojazdem wolnobieżnym.
Ale tu zależy od sytuacji i oceny policjanta. Za przewożenie 10 latka na fotelu pasażera w kabinie nie dostaniesz mandatu, ale za 10 latka na ławeczce na błotniku już możesz dostać.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Na zdjęciu C-335 z ławeczką na błotniki.
https://www.farmer.pl/technika-rolnicza ... 14887.html
Martek dlaczego przewożenie małego dziecka na ławeczce traktorem ma być karane z Art.97. Równie niebezpieczne jest gdy małe dziecko jedzie swoim rowerem po chodniku pod opieką osoby dorosłej. Przecież w każdej chwili może zjechać z chodnika na jezdnię, wprost pod nadjeżdżający samochód.
Na motocyklu można przewozić dziecko wieku powyżej 7 lat i to z prędkością do 40km/h. Myślisz że dziecko siedzące za kierowcą na motocyklu jest bezpieczniejsze niż na traktorze bez kabiny? W dodatku stary traktor przeważnie nie jedzie szybciej niż 25km/h.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Weźcie trochę myślcie krytycznie.
Mamy XXI wiek, a Polska to nie jest kraj trzeciego świata ....
Ławeczka na C-325, 328, 330, 330M, 335 itd. nie nadaje się do wożenia nikogo ze względów bezpieczeństwa. Przecież tam można spaść do przodu do tyłu nie ma co z nogami zrobić. Zresztą podnośnik może je pogruchotać. To jest tylko "biżuteria" do ciągniaka żeby był jak z fabryki.
Nawiasem mówiąc to rusek jest o niebo bezpieczniejszy bo ma podłogę.
Nawet jak ktoś ma wpisane w dowód i złapie go Policja i nawet się wybroni że może mieć pasażera to nie zmienia to faktu że jazda tam jest niebezpieczna. Dziś mamy inne standardy niż z górą pół wieku temu.
Ja wiem że jak trzeba do się siada na goły błotnik i jedzie. Sam tak jeździłem i woziłem i będę jeździł i będę woził. We dwóch jak się do lasu jedzie to jak ? Kto ma iść z buta ? Tylko niech nikt nie opowiada farmazonów że tak można jeździć. Bo to jak twierdzenie że można jeździć w wagonie towarowym. A historia zna takie przypadki ....
Mamy XXI wiek, a Polska to nie jest kraj trzeciego świata ....
Ławeczka na C-325, 328, 330, 330M, 335 itd. nie nadaje się do wożenia nikogo ze względów bezpieczeństwa. Przecież tam można spaść do przodu do tyłu nie ma co z nogami zrobić. Zresztą podnośnik może je pogruchotać. To jest tylko "biżuteria" do ciągniaka żeby był jak z fabryki.
Nawiasem mówiąc to rusek jest o niebo bezpieczniejszy bo ma podłogę.
Nawet jak ktoś ma wpisane w dowód i złapie go Policja i nawet się wybroni że może mieć pasażera to nie zmienia to faktu że jazda tam jest niebezpieczna. Dziś mamy inne standardy niż z górą pół wieku temu.
Ja wiem że jak trzeba do się siada na goły błotnik i jedzie. Sam tak jeździłem i woziłem i będę jeździł i będę woził. We dwóch jak się do lasu jedzie to jak ? Kto ma iść z buta ? Tylko niech nikt nie opowiada farmazonów że tak można jeździć. Bo to jak twierdzenie że można jeździć w wagonie towarowym. A historia zna takie przypadki ....
Re: Pasażerowie na ciągniku
Bolszewik nieprzesadzaj. Ile znasz przypadków, w których zginął lub został ranny pasażer siedzący na ławeczce zamontowanej na błotniku traktora? A ile jest rocznie wypadków śmiertelnych i ile zostało rannych jadących hulajnogą elektryczną?
Za dzieciaka i wiele lat później jeździło się często siedząc na błotniku w traktorze, w którym nie było nawet ławeczki. W RS09, to na błotnikach były skrzynki narzędziowe i to bez pokryw, więc trochę d...pa bolała. Nigdy nie spadłem, ani też nie doznałem urazu jadąc jako pasażer na błotniku.
Kilka lat temu jechałem jako pasażer Zetorem Forterrą. Kabina w pełni zamknięta, wytapicerowana, miękkie siedzisko pasażera z przodu po lewej stronie. 40km/h i mała wyrwa w jezdni, to jak mnie wyrzuciło z tego fotela, to kolanami uderzyłem w metalową poprzeczkę między górną a dolną szybą przednią a głową tylko jakimś cudem nie uderzyłem w szybę.
Za dzieciaka i wiele lat później jeździło się często siedząc na błotniku w traktorze, w którym nie było nawet ławeczki. W RS09, to na błotnikach były skrzynki narzędziowe i to bez pokryw, więc trochę d...pa bolała. Nigdy nie spadłem, ani też nie doznałem urazu jadąc jako pasażer na błotniku.
Kilka lat temu jechałem jako pasażer Zetorem Forterrą. Kabina w pełni zamknięta, wytapicerowana, miękkie siedzisko pasażera z przodu po lewej stronie. 40km/h i mała wyrwa w jezdni, to jak mnie wyrzuciło z tego fotela, to kolanami uderzyłem w metalową poprzeczkę między górną a dolną szybą przednią a głową tylko jakimś cudem nie uderzyłem w szybę.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Trochę źle interpretujesz ryzyko Bergman 31.Gdyby ocenę zagrożenia porównywać do innych zdarzeń w innych pojazdach np. aut wyposażonych w cuda,gdzie nawet konstrukcja reflektorów i zderzaków podporządkowana jest wymogom bezpieczeństwa,to byłby wogóle zakaz poruszania się motocykli,ciągników rolniczych,ładowarek,żurawii itp.itd. po drogach publicznych.Przyjmuje się pewne kryteria do oceny ryzyka nie zawsze mądre i biznesowy lobbing (hulajki elektr. skutery bez prawa jazdy itp. brak restrykcji garażowych dla poj.elektrycznych). Dyrektywy wchodzą w życie,bardzo często są nieprecyzyjne,ale obowiązują.W jednym traktorze ławeczka to małe ryzyko ,a w innym bardzo duże,a przepis dotyczy traktora i nakłada na producenta traktora odpowiedzialność za bezpieczeństwo w ruchu i podczas eksploatacji...my nie mamy uprawnień do homologacji.W wielu firmach wyzłomowano sporo wiertarek stołowych ,które nie posiadały mechanizmu powrotnego wrzeciona(sprężyny),pracowało na nich kilka pokoleń,nie było wypadku,były w doskonałym stanie,ale nie spełniają minimalnych wymagań Dyrektywy Maszynowej EU.Czasy zmieniają się dynamicznie,kilkadziesiąt tysięcy urzędników unijnych produkuje tysiące nowych przepisów ,żebyśmy myśleli że dbają o nasze dobro i nie raz rzeczywiście tak jest.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Na drodze publicznej obowiązują przepisy Prawo o Ruchu Drogowym. Nie ma tam wzmianki , o zakazie wożenia dzieci na siedzisku pasażera, więc tego się trzymajmy. Skoro ciągnik rolniczy jest wyposażony w siedzisko pasażera a w jego dowodzie rejestracyjnym jest podana liczba miejsc siedzących 2, to żaden policjant nie może tego zakwestionować. Nawet jeśli na siedzisku pasażera jedzie małe dziecko. Nie ma tu znaczenia, czy traktor ma kabinę, czy też nie, bo przepisy się przez lata zmieniały, a pojazd ma spełniać takie wymogi techniczne, jakie obowiązywały w dniu jego pierwszej rejestracji.
pop skuter może być motorowerem jak i motocyklem, więc pisanie, że do kierowania skuterem nie jest wymagane posiadanie prawa jazdy, jest błędem. Nawet do kierowania motorowerem jest wymagane prawo jazdy
kategorii AM. Wyjątkiem są osoby, które skończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013. Takie osoby mogą kierować motorowerami na podstawie dowodu osobistego.
pop skuter może być motorowerem jak i motocyklem, więc pisanie, że do kierowania skuterem nie jest wymagane posiadanie prawa jazdy, jest błędem. Nawet do kierowania motorowerem jest wymagane prawo jazdy
kategorii AM. Wyjątkiem są osoby, które skończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013. Takie osoby mogą kierować motorowerami na podstawie dowodu osobistego.
Re: Pasażerowie na ciągniku
Dzięki czemu każdy pijak bez prawka, urodzony do 1995 może dziś mieć swoje własne 4 koła. : D
Re: Pasażerowie na ciągniku
Raczej dwa lub trzy koła. Przepisy wyraźnie mówią, że osoba która skończyła 18 lat przed 19 stycznia 2013 roku może kierować motorowerem. Nie ma tam nic o czterokołowcach lekkich.
Dla przypomnienia, to motorowerem może mieć tylko dwa lub 3 koła.
Dla przypomnienia, to motorowerem może mieć tylko dwa lub 3 koła.
Re: Pasażerowie na ciągniku
A ,,samochody" na AM to co?




