Pasażerowie na ciągniku
Re: Pasażerowie na ciągniku
Czterokołowiec lekki.
Re: Pasażerowie na ciągniku
A kto jest mi w stanie udowodnić , że nie został kupiony w np w 80 roku z taką kabiną ? nikt , tak jak pisałem kabina ma mocowania fabryczne , nie ma tam żadnych przeróbek jak i w kabinie tak i na skrzyni czy zwolnicach, więc tutaj nie ma się do czego przyczepić , po za tym lepiej mieć bezpieczną kabinę niż daszek na głową , z drugiej strony patrząc miejsce na mocowanie kabiny mam w swoim z 1965 r a takie samo jest w Zetorach po 90 roku, co do ławeczki jest na rysunku ale nie ma na schemacie ciekawe
może ktoś posiada książkę z zetora 4011 z 1965 r ciekawe co tam piszą na ten temat
Re: Pasażerowie na ciągniku
Ludzie zakładali takie kabiny, jakie się udało nabyć, więc do dziś można spotkać różne kombinacje na traktorach. Diagności się nieczepiają a przecież kabina decyduje o bezpieczeństwie kierowcy i pasażera. Natomiast ci sami diagności mają jakieś dziwne opory co do wystawienia dokumentu dotyczącego montażu siedziska pasażera.
Znajomy zamontował siedzisko pasażera w Ursusie C-362 a żaden diagnosta na okolicznych stacjach diagnostycznych nie chce wystawić kwitu do WK. Najczęściej diagności żądają świadectwa homologacji, twierdząc że bez tego się nie da.
Znajomy zamontował siedzisko pasażera w Ursusie C-362 a żaden diagnosta na okolicznych stacjach diagnostycznych nie chce wystawić kwitu do WK. Najczęściej diagności żądają świadectwa homologacji, twierdząc że bez tego się nie da.
