Przyczepy ogólnie ....
Re: Przyczepy ogólnie ....
Nowa przyczepa rolnicza po kilku miesiącach pracy na budowie(takiej prawdziwej) to często wrak.Wiele firm wykorzystuje tanie przyczepy do transportu wewnątrz zakładowego.Co innego załadować przyczepę,a co innego "wrzucić" w sekundzie kilkutonowy element ,przy pomocy ładowarki lub żurawia załadunkowego.
Re: Przyczepy ogólnie ....
Jako że zakończyłem remont swojej D-45 z 1969, trochę ema szybko przed żniwami pomalowana tylko góra, w wolnym czasie będzie odmalowana całą, mam pytanie, posiada ktoś na swojej przyczepie dobrze zachowany napis i ostrzeżeniu przy wywracaniu? Umieszczany na ramie




Ursus C-355M 1975, Zetor 6945 1982
Re: Przyczepy ogólnie ....
Siema, czy ktoś wie czy numer na ramie przyczepy ma jakieś znaczenie? Posiadam przyczepę prawdopodobnie samoróbkę i ma numer wyryty na ramie, mogę go jakoś sprawdzić albo cokolwiek?
Re: Przyczepy ogólnie ....
Przyczepa wyrejestrowana, to w systemie CEPiK napewno jej nie ma. Po numerze ramy można ją spróbować odszukać w archiwum Wydziału Komunikacji, jeśli wiesz gdzie była ostatni raz zarejestrowana.
Możesz dać zdjęcie tej przyczepy?
Możesz dać zdjęcie tej przyczepy?
Re: Przyczepy ogólnie ....
Gratuluję nabytku
Patrząc z jakiego materiału ów wóz jest zrobiony kupiłeś go poniżej ceny złomowej
Patrząc z jakiego materiału ów wóz jest zrobiony kupiłeś go poniżej ceny złomowej
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Przyczepy ogólnie ....
W tylnych kołach nawet jest powietrze.
Nie odpowiada mi natomiast fakt że z przodu są 15" od Syreny, a tyłu 16" od Żuka. Trzeba to będzie ujednolicić.
Jest jeszcze rozwora długości około 3,5 metra jakoś tak dziwacznie powyginana ....
Nie składałem tego w całość więc na razie nie wiem po kiego grzyba tak .... podejrzewam że miało to trzymać dyszel w czasach końskich. No ale ostatnio był używany z ciągnikiem o czym świadczy zaczep.
Trzeba obspawać otwory na sworzeń zaczepu, a w sam zaczep wspawć tulejkę bo jest to bardzo wybite.
Nie odpowiada mi natomiast fakt że z przodu są 15" od Syreny, a tyłu 16" od Żuka. Trzeba to będzie ujednolicić.
Jest jeszcze rozwora długości około 3,5 metra jakoś tak dziwacznie powyginana ....
Nie składałem tego w całość więc na razie nie wiem po kiego grzyba tak .... podejrzewam że miało to trzymać dyszel w czasach końskich. No ale ostatnio był używany z ciągnikiem o czym świadczy zaczep.
Trzeba obspawać otwory na sworzeń zaczepu, a w sam zaczep wspawć tulejkę bo jest to bardzo wybite.
Re: Przyczepy ogólnie ....
Jak myślicie, czy warto naprawiać taką przyczepę po wypadku
Jest złamany dyszel, wygięty wahacz osi skrętnej z lewej, lewa i tylna burta banan do zewnątrz, cała skrzynia przyczepy zwichrowana tzn lewy przód jest za wysoko, prawy tył za nisko (widać dobrze na przedostatnim zdjęciu).


W zasadzie wszystko jest do zrobienia, tylko po pierwsze koszty, po drugie nie mam pewności czy po takim dzwonie będzie nadal dobrze szła za autem. Z plusów tej przyczepy, to konstrukcja naprawdę pancerna - brała 1,5t bez zająknięcia. Robiona była z przyczepy kempingowej, oś skrętna na sprężynach, a nie na gumach, więc podczas jazdy na pusto nie było żadnego podskakiwania czy innych dziwnych zachowań...
Papiery są więc alternatywnie myślę że kupca bym znalazł, a mi do wożenia traktorka kosiarki i czasami Hako na zlot wystarczyło by kupić zwykłą platformę.
Burtówkę jeszcze jedną mam na inne ładunki...
Jest złamany dyszel, wygięty wahacz osi skrętnej z lewej, lewa i tylna burta banan do zewnątrz, cała skrzynia przyczepy zwichrowana tzn lewy przód jest za wysoko, prawy tył za nisko (widać dobrze na przedostatnim zdjęciu).


W zasadzie wszystko jest do zrobienia, tylko po pierwsze koszty, po drugie nie mam pewności czy po takim dzwonie będzie nadal dobrze szła za autem. Z plusów tej przyczepy, to konstrukcja naprawdę pancerna - brała 1,5t bez zająknięcia. Robiona była z przyczepy kempingowej, oś skrętna na sprężynach, a nie na gumach, więc podczas jazdy na pusto nie było żadnego podskakiwania czy innych dziwnych zachowań...
Papiery są więc alternatywnie myślę że kupca bym znalazł, a mi do wożenia traktorka kosiarki i czasami Hako na zlot wystarczyło by kupić zwykłą platformę.
Burtówkę jeszcze jedną mam na inne ładunki...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Re: Przyczepy ogólnie ....
Złom, chyba że do wożenia ziemniaków po polu.
Odkręcił bym tylko zaczep z hamulcem.
Odkręcił bym tylko zaczep z hamulcem.
Re: Przyczepy ogólnie ....
SEBRIGHT jeśli w dowodzie rejestracyjnym jest wpis SAM, to warto tę przyczepę "odbudować" 


