Redukcja C-330

Wszystko o naszych Ursusach
akooo
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2020, 19:30

Redukcja C-330

Post autor: akooo » 17 paź 2020, 19:34

Witam jestem tu nowy :)
Kupiłem niedawno C-330 ale jeszcze do końca nie mogę połapać się w biegach mianowicie. Gdy jadę pod górkę z przyczepą i ciągnik zaczyna się dusić np na 5-ym biegu to czy idzie zredukować na 4-kę bez zatrzymywania się? Gdy próbuję redukcji staram się zwolnić ale zawsze gdy wrzucam 4 to mi zgrzyta w skrzyni,gdy jadę bardzo powoli i spokojnie to 4 normalnie wchodzi ale z 5 trzeba jednak wbić na luz a potem w lewo i do dołu i nie jest już to takie szybkie jak z 6 na 5 czy odwrotnie. Gdy redukuję z 6 na 5 to też zgrzyta w skrzyni,nie wiem może mam za dużą prędkość albo ja nieumiejętnie wrzucam te biegi?



Pyt nr 2.

Ciężko mi tym drutem do odpalania wyłapać moment grzania świec. Czy podczas grzania świec ma się świecić ta czerwona lampka po prawej stronie? Bo nieraz udało mi się wyłapać moment i świeca się grzała bo i lampka się świeciła i kontrolki przygasały.Zauważyłem że trudniej to wyłapać na ciepłym silniku czy to normalne>? :)

bergman31
Posty: 406
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Redukcja C-330

Post autor: bergman31 » 17 paź 2020, 20:15

W C330 nie ma skrzyni biegów synhronizowanej. Biegi należy redukować z międzygazem, czyli:
1) wcisnąć pedał sprzęgła,
2) wrzucić luz,
3) puścić pedał sprzęgła,
4) nacisnąć na krótką chwilę pedał gazu (zwiększyć chwilowo obroty silnika),
5) wcisnąć pedał sprzęgła,
6) wrzucić niższy bieg,
7) puścić padał sprzęgła.
Jeśli wszystkie wyżej wymienione czynności zostały wykonane poprawnie i w odpowiednim czasie, to nie powinny występować zgrzyt w skrzyni biegów.

Zalecam redukcję biegów przed wniesieniem, ze względu na długi czas redukcji biegów i dla własnego bezpieczeństwa.

Nie grzej świec na ciepłym silniku, bo nie ma takiej potrzeby.
Ja w C325 z silnikiem C330 grzeję świece około 20-30 sekund, gdy silnik jest zimny i to tylko w okresie od jesieni do wiosny.

akooo
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2020, 19:30

Re: Redukcja C-330

Post autor: akooo » 17 paź 2020, 20:46

Dzięki za odpowiedź! A czy przy redukcji jakoś należy szczególnie zmniejszyć prędkość? Właśnie zawsze najbardziej pod górę boje się redukować właśnie dlatego ze mogę nie zdążyć tego zrobić . Przy redukcji nie naciskałem 2 razy sprzęgła i może dlatego charczalo i bieg nie chciał wejść. A jak parę razy tak zredukowalem to może skrzynia tak bardzo nie ucierpiała?
😊 a i czy można redukować np z 6 na 4?

bergman31
Posty: 406
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Redukcja C-330

Post autor: bergman31 » 17 paź 2020, 21:28

Możesz zredukować z 6 na 4, oczywiście po odpowiednim zmniejszeniu prędkości jazdy.

Natomiast w C330 nigdy nie zmieniaj w czasie jazdy biegów z polowych (1, 2, 3) na szosowe (4, 5, 6) i na odwrót. Grozi to zablokowaniem skrzyni (biegu).

akooo
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2020, 19:30

Re: Redukcja C-330

Post autor: akooo » 17 paź 2020, 22:05

Dziękuję za pomoc. Nigdy 2 razy sprzęgła nie dawałem to pewnie charczalo. A ten przełącznik rozruchu może jest wyrobiony i nie łapie grzania świecy?

Ooo KURŁA!!!
Posty: 23
Rejestracja: 18 cze 2020, 20:33

Re: Redukcja C-330

Post autor: Ooo KURŁA!!! » 17 paź 2020, 22:27

Musisz sie nauczyć szybko przerzucać z 5 na 4 nie rób żadnego między-gazu to tylko jemioły tak robią co świeżo zdali na kategorie "T", podczas jazdy gdy zaczyna się dusić, wciśnij sprzęgło wyczekaj zwalniając albo sam przyhamuj, wtedy szybko zredukuj i puść sprzęgło, pod górke jeśli zamierzasz wjeżdżać od razu wbija sie niższy bieg bo możesz nie zdążyć ze zredukowaniem i różnie sie może potoczyć.

Alchemik
Posty: 87
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: Redukcja C-330

Post autor: Alchemik » 18 paź 2020, 8:07

Ja kiedyś chcialem sprawdzić metodę z podwójnym wysprzęglaniem, ale w c360 i nie potrafiłem zmienić szybko biegu mimo wielu prób. Zawsze normalnie zmieniam czy w górę, czy w dół niedokońca wciskajac pedał sprzegła tak, że minimalnie jeszcze ciągnie, ręka rozłącza bieg, a w tym czasie prawa noga operuje pedałem gazu dopasując obroty do prędkości na biegu który włączamy i w tym momencie włączam bieg (nie na siłę, sam wchodzi) cofając równocześnie nogę z pedału sprzęgła. Wymaga to wyczucia obroty/prędkość/ bieg i nie wychodzi idealnie odrazu, ale zmiana biegu jest ekspresowa. Troszkę gorzej mi idzie w Jumzie, ale to ze wzgledu na sporadyczną jazdę i nielogiczny rozkład biegów.
Może gdyby ktoś by mi pokazał zmianę z podwójnym wysprzęglaniem bepiej bym podłapał. Nie maiałem gdzie się nauczyć, bo ojciec zawsze robił metoda jaką opisałem.

c350
Posty: 149
Rejestracja: 11 cze 2018, 11:58

Re: Redukcja C-330

Post autor: c350 » 18 paź 2020, 8:18

Mieliśmy c360 z 1981r od nowości. Biegi wchodziły bardzo ładnie, z takim kliknięciem, nie przypominam też sobie, żeby się kiedyś zakleszczyła.
Natomiast w c360 3p z 1986 z przeszłoscią SKRową było dużo gorzej. Zakleszczała się też dość często.

akooo
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2020, 19:30

Re: Redukcja C-330

Post autor: akooo » 18 paź 2020, 8:31

To jak w końcu redukować? :)
To trzeba zwiększyć obroty przy redukcji?

Awatar użytkownika
marek
Posty: 1254
Rejestracja: 22 gru 2009, 22:06

Re: Redukcja C-330

Post autor: marek » 18 paź 2020, 9:15

Tak jak Ci napisał bergman 31 z międzygazem.

Alchemik
Posty: 87
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: Redukcja C-330

Post autor: Alchemik » 18 paź 2020, 9:31

Same się zwiększa, jak prawa noga bedzie sie cofac z pełnego przyspieszenia, a lewa w tej chwili bedzie wciskać pedał sprzęgła. Przy zmianie w górę prawa noga cofa się szybciej niż lewa wciska pedał sprzęgła, aby obrory spadły.

Co do zmiany na docelowy bieg przed wzniesieniem. To przy pracach polowych, małych prędkościach to normalne.
Przy jeździe w transporcie po drodze nie do pomyślenia, gdzie część wzniesienia zaczynamy pokonywać jeszcze rozpędem na najwyższym biegu a kończymy 3 biegi niżej. Włączanie odrazu niskiego biegu to strata czasu - chociaż jak są duże problemy ( nie koniecznie wina operatora, czasami wiekowi sprzęt ma swoje kaprysy) to chyba tak bezpieczniej

Ooo KURŁA!!!
Posty: 23
Rejestracja: 18 cze 2020, 20:33

Re: Redukcja C-330

Post autor: Ooo KURŁA!!! » 18 paź 2020, 11:30

Bez żadnych między gazów, zwiększania obrotów, lepiej przyhamuj i resztę tak ja napisałem, uwierzysz zaczniesz z górki zjeżdżać redukować z miedzy-gazami, bez użycia hamulca i co potem...?, poza tym taka metoda niszczy ciągnik jakbyś go zapalał zjeżdżając z górki zestrzałem sprzęgła

bergman31
Posty: 406
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Redukcja C-330

Post autor: bergman31 » 18 paź 2020, 12:17

@Ooo KURŁA!!! Życzę szczęścia przy redukcji biegów w C330, przy zjeździe z górki i to przy wątpliwej skuteczności hamulców w tym ciągniku. Niejeden tak robił i w najlepszym przypadku wylądował w szpitalu a traktor wymagał remontu.

Ooo KURŁA!!!
Posty: 23
Rejestracja: 18 cze 2020, 20:33

Re: Redukcja C-330

Post autor: Ooo KURŁA!!! » 18 paź 2020, 13:37

bergman31 pisze:
18 paź 2020, 12:17
@Ooo KURŁA!!! Życzę szczęścia przy redukcji biegów w C330, przy zjeździe z górki i to przy wątpliwej skuteczności hamulców w tym ciągniku. Niejeden tak robił i w najlepszym przypadku wylądował w szpitalu a traktor wymagał remontu.
:lol: Jeśli jeździsz bez hamulców to twój problem, tamto bylo ku przestrodze by tak nie robić po januszowemu, Jeśli już chcesz wiedzieć to przy zjazdach z górki wspomagam się hamulcem nożnym z hamowaniem silnikiem a w ciągnikach z przednim napędem gdy mam z tyłu przyczepy a na nich balast, podczas takich sytuacji wyłączam przedni napęd by nie zblokowało, rozwaliło czegoś i przewróciło ciągnika.

W tym modelu wole częściej używać hamulców niż robić jakieś między gazy do hamowania silnikiem i mieć tańszy wydatek w naprawie niż remont prawie całego ciągnika, ciekawe czy o tym całym pomyślałeś?.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2032
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Redukcja C-330

Post autor: SEBRIGHT » 18 paź 2020, 14:31

bergman31 pisze:
17 paź 2020, 20:15
W C330 nie ma skrzyni biegów synhronizowanej. Biegi należy redukować z międzygazem, czyli:
1) wcisnąć pedał sprzęgła,
2) wrzucić luz,
3) puścić pedał sprzęgła,
4) nacisnąć na krótką chwilę pedał gazu (zwiększyć chwilowo obroty silnika),
5) wcisnąć pedał sprzęgła,
6) wrzucić niższy bieg,
7) puścić padał sprzęgła.
Jeśli wszystkie wyżej wymienione czynności zostały wykonane poprawnie i w odpowiednim czasie, to nie powinny występować zgrzyt w skrzyni biegów.

Zalecam redukcję biegów przed wniesieniem, ze względu na długi czas redukcji biegów i dla własnego bezpieczeństwa.

Nie grzej świec na ciepłym silniku, bo nie ma takiej potrzeby.
Ja w C325 z silnikiem C330 grzeję świece około 20-30 sekund, gdy silnik jest zimny i to tylko w okresie od jesieni do wiosny.
Popieram co kol Bergman napisał. Przy czym w pkt 4 dodając gazu, obroty silnika powinny osiągnąć podobną wartość jaką będą miały podczas jazdy na niższym biegu. Tyle teorii, w praktyce lepiej zredukować przed wzniesieniem bo sama redukcja zajmuje conajmniej kilka sekund i możesz za bardzo wytracić prędkość w tym czasie
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

bergman31
Posty: 406
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Redukcja C-330

Post autor: bergman31 » 18 paź 2020, 14:36

@Ooo KURŁA!!! Masz "ciekawe" pomysły na jazdę ciągnikiem.
Stosujesz hamulce nożne (w C330 mechaniczne) i hamowanie silnikiem, czyli przed rozpoczęciem zjazdu z wzniesienia musisz zredukować bieg.
Jak jedziesz z wzniesienia ciągnikiem wyposażonym w przedni napęd i masz zaczepione z tyłu przyczepy to wyłączasz przedni napęd. Mam nadzieję, że robisz to tylko na drogach twardych, bo na gruntowych, gdzie napęd załączony jest na 4 koła, zwiększa się skuteczność hamowania silnikiem, bo przednie koła wówczas nie toczą się bezwładnie.

Międzygaz w ciągnikach ze skrzynią niesynchronizowaną, chroni ją właśnie przed uszkodzeniami podczas redukcji biegów.

@SEBRIGHT dziękuję za uzupełnie mojego komentarza👍

Ooo KURŁA!!!
Posty: 23
Rejestracja: 18 cze 2020, 20:33

Re: Redukcja C-330

Post autor: Ooo KURŁA!!! » 18 paź 2020, 16:12

bergman31 pisze:
18 paź 2020, 14:36
@Ooo KURŁA!!! Masz "ciekawe" pomysły na jazdę ciągnikiem.
Stosujesz hamulce nożne (w C330 mechaniczne) i hamowanie silnikiem, czyli przed rozpoczęciem zjazdu z wzniesienia musisz zredukować bieg.
Jak jedziesz z wzniesienia ciągnikiem wyposażonym w przedni napęd i masz zaczepione z tyłu przyczepy to wyłączasz przedni napęd. Mam nadzieję, że robisz to tylko na drogach twardych, bo na gruntowych, gdzie napęd załączony jest na 4 koła, zwiększa się skuteczność hamowania silnikiem, bo przednie koła wówczas nie toczą się bezwładnie.

Międzygaz w ciągnikach ze skrzynią niesynchronizowaną, chroni ją właśnie przed uszkodzeniami podczas redukcji biegów.

@SEBRIGHT dziękuję za uzupełnie mojego komentarza👍
Mało tego powiem nawet że u mnie w okolicach nigdy nie widziałem by nie stosowali innych metod, to przyczepa ma hamować pneumatyką i tył ciągnika a nie jego przód, pooglądaj sobie co się stanie jak ci sie zblokują przednie koła przy zjeździe z załadowaną przyczepą z dużej górki, przyczepa pcha a tył ucieka na bok i wywrotka, widać ze nigdy nie jeździłeś takimi ciągnikami i nie wiesz kiedy trzeba wł i wył. przedni napęd, w nowych ciągnikach elektronika wyłączą na chwile napęd i balans hamulców jest równomiernie rozkładany na wszystkie koła niezależnie od terenu na którym sie porusza jak "ABS".

Twoją metodę to se w np. żuku, starach,... możesz stosować, tam gdzie były skrzynie bez synchro i większe prędkości jazdy a nie w przedpotopowym ciągniku do 25km\h.

bergman31
Posty: 406
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Redukcja C-330

Post autor: bergman31 » 18 paź 2020, 17:40

@Ooo KURŁA!!! Nie każda przyczepa ma hamulce (wogóle lub sprawne). Po drugie nie każdy ciągnik jest wyposażony w hamulce pneumatyczne, np.: Ursus C325, czy też dużo ciągników używanych sprowadzonych z Francji, Szwecji itp.

Po trzecie, to jest forum poświęcone starym ciągnikom i maszynom rolniczym, więc teksty o elektronice rozłączającej napęd jest tu nienamiejscu. Do tego elektronika bywa zawodna, a czasami nawet przeszkadza, szczególnie w terenie.

Jak się mogą zablokować koła z przodu ciągnika a z tyłu nie, jeśli szczególnie w starszych ciągnikach z napędem 4x4 napęd przenoszony jest na sztywno, czyli jest brak środkowego mechanizmu różnicowego?

Jeździłem tylko i wyłącznie starymi ciągnikami, począwszy od Ursusa C325 do 1614.

W Starze 200, 266 były skrzynię biegów synchronizowane.

Ooo KURŁA!!!
Posty: 23
Rejestracja: 18 cze 2020, 20:33

Re: Redukcja C-330

Post autor: Ooo KURŁA!!! » 18 paź 2020, 18:05

bergman31 pisze:
18 paź 2020, 17:40
@Ooo KURŁA!!! Nie każda przyczepa ma hamulce (wogóle lub sprawne). Po drugie nie każdy ciągnik jest wyposażony w hamulce pneumatyczne, np.: Ursus C325, czy też dużo ciągników używanych sprowadzonych z Francji, Szwecji itp.

Po trzecie, to jest forum poświęcone starym ciągnikom i maszynom rolniczym, więc teksty o elektronice rozłączającej napęd jest tu nienamiejscu. Do tego elektronika bywa zawodna, a czasami nawet przeszkadza, szczególnie w terenie.

Jak się mogą zablokować koła z przodu ciągnika a z tyłu nie, jeśli szczególnie w starszych ciągnikach z napędem 4x4 napęd przenoszony jest na sztywno, czyli jest brak środkowego mechanizmu różnicowego?

Jeździłem tylko i wyłącznie starymi ciągnikami, począwszy od Ursusa C325 do 1614.

W Starze 200, 266 były skrzynię biegów synchronizowane.
Widać że nie wiesz o czym piszesz i nie masz już więcej czegoś sensownego do powiedzenia.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2032
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Redukcja C-330

Post autor: SEBRIGHT » 18 paź 2020, 18:55

Ooo Kurła nie chcę się czepiać, ale to Ty nie masz pojęcia o czym piszesz - Żuki od samego początku produkcji miały skrzynie synchronizowane - za wyjątkiem pierwszego biegu.
Redukcja biegów 'na hamca' bez podwójnego wysprzęglania i przegazówki to po prostu zarzynanie skrzyni. No ale jak masz swój ciągnik to już Twoja sprawa jak nim jeździsz :D
Zmiany biegu z górki, zwłaszcza z przyczepą bym nie ryzykował. W moich stronach zawsze była zasada - na jakim biegu wjechałeś pod górę, na takim zjeżdżaj :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

ODPOWIEDZ