Bieszczadzka Brama w Besku

Dodano dnia: 31/05/2022

W dniach 21-22 maja 2022 roku w parku przy Gminnym Ośrodku Kultury w Besku odbywała się impreza pod nazwą Bieszczadzka Brama. Ze względu na równoległą imprezę w Lubecku dotarłem na miejsce dopiero w niedzielę rano. Pomimo zimnej, niezbyt sprzyjającej pogody, w parku kolekcjonerzy wystawili 30 ciągników najróżniejszych marek. Najwięcej było polskich Ursusów, z marek zagranicznych pojawiły się Steyr, Fendt, Fiat, Same, półgąsienicowy Fordson Dextra w pięknym rdzawym kolorze, Buhrer, benzynowy Massey-Harris oraz Porsche. Z ciągników małych  Bolens, bardzo ciekawy Bungratz, no i moje Hako. Wszystkich na pewno nie wymieniłem, ale notatek nie robiłem, a pamięć zawodna jest… Na wystawie swoją premierę miał między innymi Trzmiel – kolejny po Szerszeniu i Trutniu ciągnik przerobiony przez Ryśka Gierę. Frekwencja zwiedzających zdecydowanie dopisała. Oprócz traktorów przybyło dużo zabytkowych samochodów, motocykli, pojawiły się również pojazdy militarne oraz jedyna ciężarówka Ził.

Tradycyjnie swoje stoisko miało Muzeum Silników Stacjonarnych w Konieczkowej. W tym miejscu wypada nadmienić, że chłopaki z Konieczkowej 23 lipca organizują przy Muzeum swoją imprezę – Urodziny Silnika.

Na miejscu można było skosztować gorącej grochówki i bigosu z wojskowej kuchni polowej. Zaraz obok klubowy grill „Żarłok” pożerał kolejne porcje bukowego drzewa, piekąc pyszną karkówkę i ogrzewając zgromadzonych wokół ludzi. Na początku ‚zgromadzenie’ wokół grilla trochę dziwnie mi wyglądało, ale po kilku godzinach na wietrze sam dogrzewałem się przy Żarłoku kręcąc się jak prosiak na rożnie 😉

Z atrakcji poza motoryzacyjnych na scenie przygrywał zespół Bieszczadersi, było kilka stoisk gastronomicznych, dmuchaniec dla dzieci, Panie z Koła Gospodyń Wiejskich sprzedawały między innymi własne pyszne pierogi.

Ogólnie impreza jak co roku bardzo udana 🙂 Więcej zdjęć w Galerii.

Michał „Sebright” Kurowski

Zobacz więcej na