cookies
STRONA GŁÓWNA   ARTYKUŁY   O KLUBIE   FORUM   SZUKAJ   GALERIA
Nawigacja
RETROTRAKTOR
  STRONA GŁÓWNA
  ARTYKUŁY
  FORUM
  GALERIA
  LINKI
  KALENDARZ
  EKIPA
  KONTAKT
  POCZTA
  PARTNERZY
  FACEBOOK
  WSPÓŁPRACA
  REGULAMIN

O KLUBIE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  WŁADZE KLUBU
  LISTA CZŁONKÓW
  DOŁĄCZ DO NAS
  KONTAKT

ŁOCHOWICE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

STARE BUDY
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

ARTYKUŁY
  RETROTRAKTOR
  AKTUALNOŚCI
  URSUS
  ZETOR
  LANZ
  CIĄGNIKI
  MASZYNY ROLNICZE
  PROTOTYPY
  RELACJE
  NASZE MASZYNY
  CIEKAWE MIEJSCA
  MODELARSTWO
  DONIESIENIA DAWNEJ PRASY
  WSPOMNIENIA
  PORADY

Ostatnie Artykuły
JAK DBAĆ O SZYBY W C...
WYKAZ KLUBÓW, STOWAR...
GALA TECHNIKI ROLNIC...
VII SPOTKANIE U SOŁT...
DOŻYNKI JASNOGÓRSKIE...
Zareklamuj się!
CIĄGNIKI ZRYWKOWE
Ciągniki zrywkowe


Wraz z rozpowszechnieniem się ciągników rolniczych na świecie, zaczęto adaptować je do prac leśnych - dotychczas wykonywanych przez konie i inne zwierzęta pociągowe. Efektywność pracy wykonanej przez zwierzęta nie zadowalała ludzi pracujących w lesie, tym bardziej jeżeli widzieli postęp w rolnictwie wraz z nastaniem ery ciągnika. W związku z tym ludzie zaczęli zrywkę i transport drewna do tartaków. Zaczęto adaptować zwykłe ciągniki rolnicze do prac leśnych. Trudno to nazwać adaptacją, gdyż początkowo ciągniki te wyposażano tylko w liny i łańcuchy. Trudno określić jednoznacznie kiedy zaczęły powstawać bardziej dostosowane ciągniki do prac w leśnictwie. Faktem jednak jest, że z biegiem czasu zaczęto je wyposażać w wciągarki, które miały zwiększać ich siłę uciągu, oraz wprowadzano wiele innych, mniejszych zmian mających ułatwić pracę w lesie.
Jednak jeszcze przez długi okres czasu wykorzystanie ciągników w lasach nie było na porządku dziennym. Jeśli chodzi o nasz kraj to ciągniki w większej ilości pojawiły się w lasach dopiero po II wojnie światowej, za sprawą adaptacji ciągnika rolniczego Ursus C-45 do prac leśnych. Na zachodzie wykorzystanie ciągników w tej gałęzi przemysłu było już rozpowszechnione przed wojną. Przyjrzyjmy się jednak bliżej ciągnikom spotykanym w Polskich lasach po wojnie.
W wielu publikacjach wymienia się tylko najbardziej znane i rozpowszechnione w tamtym okresie ciągniki. Pod względem ilościowym z pracujących wtedy ciągników największą liczbę stanowiły ciągniki uniwersalne przystosowane, niektóre z nich były przystosowane częściowo do pracy w leśnictwie.
Ciągniki uniwersalne mają konstrukcję opartą na ciągniku rolniczym, są jednak wyposażone w 4 ogumione koła co umożliwia stosowanie ich zarówno w rolnictwie, jak i w bliskim transporcie (tak się tylko mówiło, bo niektóre z ciągników w tamtych czasach pokonywały bardzo duże odległości). Poniżej zamieszczam charakterystykę techniczną ciągników krajowej produkcji w kolejności ukazywania się na rynku.
Jednym z pierwszych masowo wykorzystywanych w polskich lasach ciągników był Ursus C-45. Jego archaiczny jednocylindrowy silnik wyposażony w gruszę żarową o pojemności ponad 10 litrów dysponował mocą 45 KM. (przy 630 obr./min.). Ciągnik ten ważył ponad 3800kg. Ursusy C-45 wyposażone były w wciągarkę mechaniczną typ „C-45” oraz budkę kierowcy z siatką zabezpieczającą go przed skutkami np.. zerwania liny.




Ursus C-45

Ciągnik Ursus C-45 przez długi okres używany był w leśnictwie. Przez te wszystkie lata zdobył sobie miano niezniszczalnego i niezawodnego ciągnika leśnego. Nie ma się jednak czemu dziwić, gdyż prostota i toporność konstrukcji sprawiła, że nie szkodziły mu złe warunki pracy. Zdarzały się oczywiście awarie, ale raczej związane z bezmyślnym nadwyrężaniem jego możliwości. Czasami pękały przednie osie lub wsporniki osi przedniej, gdy ciągnik z dużą siłą uderzył przodem o ziemię. Urywały się także „kominy” od konarów, rozrywały opony od pni – to jednak usterki, które zdarzały się raczej z winy traktorzysty. Dzisiaj można usłyszeć wręcz legendy o tym co te ciągniki „wyprawiały” kiedyś w lasach. Pomimo swojej niezawodności ciągniki
te musiały kiedyś ustąpić nowszym (ale jakże bardziej zawodnym konstrukcjom) ze względu na nieekonomiczność i uciążliwość w obsłudze.



Ursus C-325

Kolejnym. jednak dużo mniejszym ciągnikiem, który znalazł zatrudnienie w tej branży był Ursus C-325 – pierwszy całkowicie polski ciągnik rolniczy. Posiadał on dużo nowocześniejszy, dwucylindrowy silnik wysokoprężny z wtryskiem bezpośrednim o pojemności 1.8 l. Osiągał on stosunkowo dużą moc 25 KM. Ciągnik Ursus C-325 należał do najmniejszych ciągników stosowanych do prac leśnych. Ze względu na małą siłę uciągu ciągnika – wykorzystywano go do lżejszych zadań.Następnym ciągnikiem, który można było spotkać w naszych lasach był Ursus C-4011, który powstał dzięki współpracy między Polską, a CSSR. Jego moc porównywalna była z ciągnikiem Ursus C-45 – jednak jego przystosowanie do tego typu prac było o wiele mniejsze.Wyżej wymienione ciągniki charakteryzują się stosunkowo małą siłą uciągu – często niewystarczającą do prac leśnych. Celem rozwiązania tego problemu resort leśnictwa wyposażył je w wciągarkę napędzaną od wałka odbioru mocy – typ C-45. W ten sposób ciągniki stały się bardziej sprawne w pracy. Wciągarka służyła do zrywki drewna, do załadunku dłużyc na przyczepy kłonicowe i do holowania przyczep o łącznym ciężarze do 12 ton.


Wciągarka typ C-45

Także radzieckie ciągniki znajdowały zastosowanie w naszych lasach. Jednym z nich był gąsienicowy ciągnik zrywkowy TDT-40 - rozwinięcie konstrukcji KT-12. Jedyną zmianą jest zastosowanie zamiast silnika na generatorowy - silnika dieslowskiego. Ciągnik wyposażono w jednobębnową wciągarkę oraz w tzw. tarczę naprowadzającą - przy pomocy których można było wciągnąć dłużycę na tylną oś ciągnika. Taki zabieg miał na celu dociążenie ciągnika i przez to zwiększenie siły uciągu. Jednak bardzo dużą wadą tego ciągnika - przez którą nie można było wykorzystać pełnej mocy wciągarki - było tzw. "stawanie dęba" (przez nierównomierny rozkład mas). Poniższa ilustracja przedstawia protoplastę ciągnika TDT-40 - ciągnik KT-12 z silnikiem na gaz generatorowy.


Ciągnik leśny KT-12

Na podobnej zasadzie do TDT-40 powstał ciągnik zrywkowy TDT-40. Różnił się on paroma szczegółami, m.in. hydraulicznie uruchamianą tarczą naprowadzającą. Niestety jego bardzo duża masa wynosząca ponad 8700 kg i trudności z przemieszczaniem między stanowiskami pracy - eliminuje go z pracy w polskich warunkach zrębowych.
Kolejnym ciągnikiem radzieckim jest ciągnik gąsienicowy S-80 - odznacza się on dużą wydajnością i trwałością. W Związku Radzieckim znalazł on zastosowanie w rolnictwie i budownictwie (jako spycharka), a u nas także jako ciągnik zrywkowy.



Ciągnik gąsienicowy S-80

Na podstawie dokumentacji radzieckiego ciągnika KD-35 produkowano u nas także w Gorzowskich Zakładach Mechanicznych Ursus ciągniki Mazur. Sporadycznie są one użytkowane w leśnictwie.

Ciągnik gąsienicowy KD-35 Mazur

Ciągnik Zetor 50 Super miał zastąpić w pracach zrywkowych Ursusy C-45 - niestety nie zdołał w pełni tego dokonać. Zetory 50 Super były delikatniejsze i przez to szybko niszczyły się podczas prac w leśnictwie. Natomiast w transporcie drewna były niemal przejściem do innej epoki. Doceniali to szczególnie wykończeni pracą na Ursusach traktorzyści. Zetor 50 Super posiadał wciągarkę jednobębnową. W lasach Czechosłowacji można było spotkać gąsienicową odmianę tego ciągnika - Zetor Super P. W odróżnieniu od kołowego odpowiednika posiadał on wciągarkę dwubębnową. Wyposażone były w czterocylindrowe, wysokoprężne jednostki napędowe o mocy 50 KM.


Ciągnik Zetor 50 Super...

i jego gąsienicowy odpowiednik - Zetor Super P

W polskich lasach pracowały także dosyć wyróżniające się węgierskie ciągniki Dutra D4K. Niestety dużym problemem jeżeli chodzi o ten pojazd była jego zwrotność. Z racji długiej maski nie mógł on się sprawnie poruszać w terenie zadrzewionym. Napędzał go silnik 6-cylindrowy, Diesel. Stosowano je do załadunku i transportu drewna.


Eksponat Muzeum Narodowego Rolnictwa w Szreniawie - Dutra D4K

Mam nadzieję, że ten skromny artykuł chociaż troszkę przybliży tematykę ciągników zrywkowych spotykanych w polskich lasach od końca II wojny światowej do lat 70.


Paweł Rychter


Wszelkie rozpowszechnianie i kopiowanie poza użytkiem własnym zabronione.