cookies
STRONA GŁÓWNA   ARTYKUŁY   O KLUBIE   FORUM   SZUKAJ   GALERIA
Nawigacja
RETROTRAKTOR
  STRONA GŁÓWNA
  ARTYKUŁY
  FORUM
  GALERIA
  LINKI
  KALENDARZ
  EKIPA
  KONTAKT
  POCZTA
  PARTNERZY
  FACEBOOK
  WSPÓŁPRACA
  REGULAMIN

O KLUBIE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  WŁADZE KLUBU
  LISTA CZŁONKÓW
  DOŁĄCZ DO NAS
  KONTAKT

ŁOCHOWICE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

STARE BUDY
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

ARTYKUŁY
  RETROTRAKTOR
  AKTUALNOŚCI
  URSUS
  ZETOR
  LANZ
  CIĄGNIKI
  MASZYNY ROLNICZE
  PROTOTYPY
  RELACJE
  NASZE MASZYNY
  CIEKAWE MIEJSCA
  MODELARSTWO
  DONIESIENIA DAWNEJ PRASY
  WSPOMNIENIA
  PORADY

Ostatnie Artykuły
JAK DBAĆ O SZYBY W C...
WYKAZ KLUBÓW, STOWAR...
GALA TECHNIKI ROLNIC...
VII SPOTKANIE U SOŁT...
DOŻYNKI JASNOGÓRSKIE...
Zareklamuj się!
DWUKÓŁKA DO URSUSA C-45


PRZYCZEPA DO URSUSA C-45


Jeszcze dobrze II Wojna Światowa się nie skończyła, a w Polsce Ludowej zaczęto produkcję Ursusa C-45 - zwanego potocznie "Saganem". Sam ciągnik w pewnym momencie nie wystarczał do "obrabiania" ziemi. Rozpoczęto produkcję także różnych maszyn ciąganych do owego traktora. Powstawały PGR-y, Kółka Rolnicze, SKR-y itp. Maszyny musiały być transportowane na większe odległości, a nie mogły z przyczyn konstrukcyjnych poruszać się na własnych kołach. Wszystkie były na kołach żelaznych i jeszcze z łopatami do napedzania różnych mechanizmów. Ciąganie np. pługa po szosie kończyło się zmianą koła okrągłego w koło kwadratowe. Polacy jako Naród pomysłowy wymyślili przyczepę do transportu takich maszyn. Jest to jednoosiowa "dwukółka" o wymiarach 450x210 cm. Bardzo duże wymiary skrzyni ładunkowej. To jednak nie wystarczyło, aby ułatwić rolnikom przewóz maszyn. Brak możliwości załadunku zmusił konstruktorów do zamontowania ręcznej przekładni mechanicznej i opuszczania skrzyni ładunkowej. Jest to system UWAGA wykorzystywany obecnie w lawetach samochodowych. Po wcześniejszym odblokowaniu zabezpieczeń ręcznie podnosi się jednostronnie skrzynię ładunkową, wyciąga linę z wciągarki, zaczepia pług lub inną maszynę i ręcznie wciąga na skrzynię. Pług pod skosem jest wciągany do góry do tego momentu aż środek ciężkości przeważy skrzynię ładunkową i powraca ona na swoje miejsce transportowe. Zabezpiecza się platformę przed uniesieniem i już można w trasę ruszać. Operacja taka musi być przeprowadzona tylko gdy przyczepa jest podłaczona do Ursusa. Tak po krótce o samej przyczepie. Ja swoją "zdobyłem" dzięki uprzejmości mojego serdecznego kolegi, który opowiedział mi kilka lat temu, że takie przyczepy wogóle istniały i były stosowane. Wtedy też pomyślałem, że dobrze takie coś mieć i pokazać innym. Poprosiłem kolegę aby szukał takiego sprzętu przy okazji. Po pewnym czasie dostaję informację, że jest taka przyczepa, ale nie do sprzedania. Rolnik woził nią baloty słomy i była mu potrzebna. Mijał czas i pomysły jej zakupu też były różne. W pewnym momencie tej historii padł pomysł, aby podmienić dwukółke na zwykłą przyczepę. Rolnik zgodził się. Trzeba było poszukać przyczepy w okolicy. Poszukiwania trwały, a czas leciał. W końcu kolega znalazł odpowiedni egzemplarz. Zakupił zwykłą przyczepę dla niego i dopiero zabrał interesujący nas egzemplarz do siebie. Potem to już spokojnie odebrałem ją i sprowadziłem na swoje podwórko. Pomagało mi w tym kilka osób, którym jestem wdzięczny. Przyczepa była oczywiście w stanie rozkładu. Co niektórzy dziwili się, co ja chcę z tego złomu zrobić. Razem z kolegami doprowadziliśmy ją do "nowości".
Poniższe zdjęcia przedstawiają proces odnowy i próbę załadunku.