Przyczepy ogólnie ....

Ogólne dyskusje o maszynach rolniczych
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 24 lip 2018, 21:03

Nie lepiej zabudować podłogę i boki, a zrobić podnoszony "poddupnik". Wówczas masz dużą skrzynkę na szpeje.

Zrób coś z podłokietnikami, jeśli nie masz pomysłu załóż na nie osłonę na tury c.o. Potem obszyj całość jakimś materiałem, najlepiej skórą.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 28 lip 2018, 21:14

Pierwotnie planowałem zrobić tak jak piszesz - zabudowaną skrzynię, z tym że dostęp był by przez opuszczenie podnóżka, ale zmieniłem na skrzynki, bo obawiałem się że będzie trzymać wilgoć, zwłaszcza po transporcie w deszczową pogodę...

Dzisiaj pomalowałem z pierwszego konstrukcję ławki, deski bezbarwnym. Do transportu traktorka okazało się konieczne podwyższenie stelażu przyczepki do Renówki o 10cm - plandeki styknie bo dość dużo zachodziła na burty, z tym że muszę przenitować 24 koluszka na linkę.
Traktorek ma luzu jakieś 4-5cm od góry więc jest ok :)

Przymiarki jeszcze bez plandeki:
Obrazek
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

tomasinho09
Posty: 143
Rejestracja: 03 mar 2014, 22:25

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: tomasinho09 » 29 lip 2018, 12:04

Panowie , nurtuje mnie pewne pytanie.
Jakie informacje producent umieścił na burtach bocznych przyczepy D-47(co tam jest dokładnie napisane)?
Tutaj zdjęcia pokazujące przyczepę w oryginalnym stanie, niestety jakość zdjęć nie pozwala na rozczytanie czegokolwiek.
http://agrotrader.pl/oferta/przyczepa-r ... 02474.html

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 01 sie 2018, 21:57

Postanowiłem dozbroić swoją przyczepę - wywrotkę w hds.


http://hmf.com.pl/zurawie/50-t/


Obrazek

Oczywiście muszę dokonać przeróbek ....

Pod hds pospawam ramę z kątownika 80. Oś obrotu będzie nad ceownikiem ramy. Obrót mam zamiar przerobić na hydrauliczny - silnik hydrauliczny.

I tu pierwsza sprawa:
Mam silnik produkcji NRD sprawny z wałkiem 32 mm jeśli by ktoś chciał to chętnie zamienię go na silnik z wałkiem 25 mm. Nie będę musiał robić redukcji.

Wysuw ramienia jest ręczny co mnie nie satysfakcjonuje .... Może ktoś ma na zbyciu siłownik o skoku 850 mm no może być ostatecznie troszkę mniej, 800 mm to dolna granica.
Ktoś przerabiał temat automatyzacji wysuwu ?

Potrzebuję też rozdzielacza czterosekcyjnego dwustronnego działania.

Nie zamierzam robić podpór / stabilizatorów, może to i nie fachowe ale nie przewiduje dźwigać jakichś ekstremów, a poza tym hds nie będzie na skraju. Fakt zmniejszy to zasięg, ale dzięki temu odpadnie mi temat stabilizatora.

Sugestie / uwagi / propozycje mile widziane.

W kwestii potrzebnych mi elementów mogę kupić lub za coś się zamienić lub inne formy tranzakcji.

Zasilanie w hydraulikę z T-25 pytanie czy korzystać z istniejącego obwodu hydrauliki (druga sekcja) czy wyprowadzać całkiem nowy obwód ?

PS. Pompa ręczna jest dwustronnego działania, będzie na zbyciu po zakończeniu projektu.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 05 sie 2018, 7:26

Hmm... ciekawy pomysł z tym hds-em, tylko obawiam się że bez podpór przyczepa może być niestabilna, zwłaszcza na pusto. No, ale w razie konieczności podpory zawsze możesz dorobić :p
W pracy pracuję na hdsie zamontowanym na 18-sto tonowym Mercedesie. Żuraw nieduży, jak na takie auto, bo 6 metrów wysięgu i jakieś 2,5 tony udźwigu na wsuniętym wysuwie (ramię wtedy ma ok 3m). Piszę o tym gdyż nawet bez ładunku, jak nie opuszczę podpór potrafi porządnie bujnąć samochodem przy samej zmianie kierunku ruchu. Wiadomo, w samochodzie jest zawieszenie, w przyczepie nie masz, ale myślę że jak zamontujesz to na dyszlu, to może mieć tendencję do podnoszenia któregoś tylnego koła przy ciężkim ładunku.

Ja tymczasem ukończyłem wreszcie ławkę na kółkach :)

Efekt końcowy:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ze złożonym podnóżkiem:
Obrazek

Obrazek

W zestawie z traktorkiem:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Konstrukcja już przetestowana i zaakceptowana przez żonę, która bedzie główną użytkowniczką ławki :D
Pasuje mi tylko dyszel skrócić o jakieś 20cm bo się machnąłem przy mierzeniu i może być krótszy :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 05 sie 2018, 9:25

JER2 napisał/a:
A te koła od taczek wytrzymają? Bo mój tato jak woził kamienie taczką z takim kołem to się pokrzywiło. Tylko że tu są dwa. Te koła mają dwie wady: często łapią kapcie :p I opony szybko pękają. Tak jest u mnie :p
JER2 pozwól że zwrócę Ci uwagę .... może kiedyś dzięki temu nie dostaniesz z liścia w kłapacz :D

SEBRIGHT - napisał:
Konstrukcja już przetestowana i zaakceptowana przez żonę, która bedzie główną użytkowniczką ławki
Większość osobniczek płci odmiennej ( parafrazując "Seksmisję" ) .... jest przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu i wagi. Ty kolego porównałeś szanowną Żonę SEBRIGHT-a do taczki kamieni weź wyluzuj.
Ja wiem że to nasze raczej męskie forum, ale radzę się pilnować, bo ja raz wyłowiłem za podobną nieprzemyślaną odzywkę, a dziewczyna była naprawdę fajna ....


Dla równowagi proponuję pomyśleć o solidnych błotnikach żeby kreacja szanownej małżonki nie doznała aplikacji błotnych. Poza tym obszyj podłokietniki.

*****

Wracając do mojej przyczepy, akurat moja ma zawieszenie:

Obrazek

Obrazek

Oś obrotu HDS-a chcę umieścić nad prawą podłużnicą. Będzie on wmontowany w ramkę z kątownika 80 mm, więc dorobienie stabilizatora nie jest niemożliwe. Myślałem nad czymś sztywnym tzn. wstawiana podpora/kobyłka mniejsza o jakiś centymetr od normalnej wysokości od podłoża. Łatwo wstawić, a w pracy dogniecie do gruntu ?
Czy takie coś zda egzamin ?
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

JER2
Posty: 180
Rejestracja: 02 lut 2015, 19:37

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: JER2 » 05 sie 2018, 11:15

Ciii nie było tematu.

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 05 sie 2018, 12:16

Wykonałem szablon mocowania siłownika wysuwu:

Obrazek

Obrazek

Materiał już mam, blacha stalowa 3mm nierdzewna wzmocniona przez zagięcia. Będę musiał tylko wyciąć, powiercić i nadspawać wzmocnienia w miejscach gdzie będzie pracował czop siłownika.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 05 sie 2018, 20:17

Żeby zdało egzamin musiał byś dorobić jakąś poprzeczkę pod ramą tak na szerokość skrzyni ładunkowej i pod nią podkładać kobyłkę z odpowiedniej strony. Od razu uwzględnij sobie regulację podpory/kobyłki jak mają na warsztatach, bo skoro masz zawieszenie różnica w wysokości pomiędzy załadowaną przyczepą a pustą kilka cm na pewno jest.
Kolejna sprawa - rozkładasz kobyłkę na pustej przyczepie, chcesz złożyć na choćby częściowo załadowanej - podejrzewam że możesz mieć problem z jej wyjęciem, bo zawieszenie pójdzie w dół.

Prostsza opcja... jak wiesz że będziesz ładował coś ciężkiego np z prawej, wtedy dla bezpieczeństwa dociążasz lewy tylny narożnik skrzyni ładunkowej robiąc przeciwwagę... :)

Wracając do mojego wynalazku z ławką, kapcie i pękające opony raczej mi nie grożą - świadom mankamentów taczkowych kółek od razu szarpnąłem się na piankowe *flower*
Żona przyjęła porównanie do taczki kamieni ze spokojem, więc mordobicia myślę że nie będzie :D

Jako że 'natura' próżni nie znosi, już przytargałem do domu materiał na przyczepkę towarową do tego samego traktorka. Są to pozostałości przyczepki ro Robi 151 we w miarę ładnym stanie. Kupiłem ją razem z MF70 w 2015 roku i do teraz przeleżała zapomniana razem z innymi sprzętami. Jest tylna burta, są piasty, brakuje hamulców ale ich nie potrzebuję, felgi dopasuję od grabiarki (już mam - wystarczy roztoczyć otwór centralny o 3mm na średnicy i ładnie siądą, zostanie tylko nowe otwory w piastach wywiercić), zaczep muszę dorobić na kulowy, no i najwięcej roboty będzie z malowaniem, ale pocieszam się że bardzo głębokiej korozji i dziur nie ma :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 11 sie 2018, 16:59

Rozwiązanie:

https://allegro.pl/podnosnik-samochodow ... 74708.html

Przykręcę odwrotnie oraz dorobię "kobyłkę".

PS. Mam na zbyciu szwajcarski zaczep kulowy ( + kula ) solidny żeliwny.



*****

Mocowanie siłownika wysuwu:

Obrazek

Przymiarka ramy hds-a która będzie zamocowana na ramie przyczepy oraz silnika odpowiedzialnego za obrót:

Obrazek
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9408
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Ursus » 11 sie 2018, 20:34

Patrzę na ten projekt z zainteresowaniem - kiedyś miałem ochotę zrobić coś podobnego do przyczepki samochodowej. Zdarzało mi się nie raz jeździć po ciężkie elementy i dla ułatwienia załadunku myślałem o czymś podobnym, ale demontowalnym też w miarę łatwo. No i mniej skomplikowanym - z wysuwanym ramieniem ręcznie + sworzeń do blokowania, jak w żurawiach warsztatowych. A podnoszenie ręczne również.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
rycho711
Posty: 83
Rejestracja: 06 paź 2013, 23:38

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: rycho711 » 12 sie 2018, 22:17

Witam , Kolego Sebright ławeczka na kółkach fajna. Ja na dole po ławką dodałbym koszyk na napoje chłodzące, rzeczy piknikowe i torebkę Małżonki Szanownego Kolegi. Miejsca tam dosyć . Pozdrawiam

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 15 sie 2018, 19:42

Dzięki za radę, ale już w poście z 22 lipca pisałem że planowana jest skrzynka na drobiazgi pod poddupnikiem, no i jest:

Obrazek

Obrazek

Gdy robiłem próby jak to jeździ w skrzynkę którą miałem zaplanowaną do ławki zajmowały dżemy porzeczkowe, więc jej nie wkładałem *flower*

Praktyka pokazała że zawiasy przy podnóżku słabo trzymają jak się stanie na skraju, więc dorobiłem w narożnikach dodatkowe łańcuszki (w rurce igielitowej żeby nie obijały lakieru) i blokadę podnóżka w pozycji złożonej - tak będę trzymał go na zlotach jak sprzęt zostanie bez nadzoru, bo pewnie zaraz znalazł by się jakiś 'mądry inaczej' który by po tym skakał sprawdzając czy nie wytrzyma...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
rycho711
Posty: 83
Rejestracja: 06 paź 2013, 23:38

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: rycho711 » 15 sie 2018, 21:03

No to może jeszcze lekki daszek przeciwsłoneczny wkładany w profil oparcia. Bo chyba jest otwarty*flower*

brutal66
Posty: 620
Rejestracja: 17 sie 2011, 20:48

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: brutal66 » 15 sie 2018, 21:31

Elegancko Michał. Mnie się podoba. Tak trzymać 😉

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 16 sie 2018, 17:28

Jako że ławka powstała głównie do wożenia na zloty, z daszkami itp i w ogóle z braniem większej ilości rzeczy ograniczają mnie gabaryty przyczepki i uciąg Renówki, bo biedna z roku na rok ma coraz więcej do ciągnięcia...

Ale pomysł godny rozważenia...

Tomek dzięki :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 27 sie 2018, 8:39

Inauguracja "wozidełka" była jakie wnioski ?


Ja walczę w wolnym czasie:

Obrazek

Obrazek
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 02 wrz 2018, 7:55

Widzę że powoli, powoli, ale idziesz do przodu :)

Odnośnie ławki - żona zadowolona, nie ma żadnych zastrzeżeń, ja też nie mam powodów do narzekań. Konstrukcja bardzo stabilna - nawet przy ostrych skrętach przy ok 15km/godz (prędkość maksymalna traktorka) nie zdradza chęci do wywrócenia się :)
Jedynie kółka piankowe na tym cierpią i nie wiem czy przetrwają kolejny sezon, bo na boki są strasznie miękkie - tego nie wziąłem pod uwagę
Poza tym zakładanie dyszla jest dość upierdliwe - w pojedynkę utrafienie cybantami w otwory wymaga trochę gimnastyki i cierpliwości...

Do przyczepki towarowej koła mam już gotowe, zostało wywiercić nowe otwory w piastach i przykręcić, ale stoję z pracami bo są pilniejsze sprawy :p



****************************************************************************************************

Koła przykręcone :) W tym roku raczej braknie czasu na czyszczenie i malowanie...
Obrazek

Obrazek
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 03 wrz 2018, 20:41

Szkoda czasu, lepiej poszukaj jakiejś firmy z branży metalowej.
Za parę groszy wypiaskują i pomalują podkładem ....

Za trzy bramy + furtkę zapłaciłem 500 zetów. Taniej i lepiej nie ma opcji w domowych warunkach zrobić.

Dwa lata temu czyścili mi i malowali podkładem przyczepę - zapłaciłem 300 PLN.

*****

Pierwsza próba:

https://youtu.be/SbTpYMAqpu0

Kupiłem rozdzielacz "Waryński" - trzy sekcje.
Rozdzielacz nie ma zatrzasków, więc cały czas trzeba trzymać manetkę. Przy odrobinie wyczucia można regulować prędkość wysuwu. Obrót jest wolny i chyba dobrze. Wszystko trzeba jeszcze raz rozebrać, wyczyścić, pomalować. Następnie przymiarki do przyczepy potem jakoś z sensem uporządkować przewody i umocować rozdzielacz.

Pojawił się problem z rozdzielaczem w ciągniku. Zasilanie rozdzielacza HDS`a jest za pośrednictwem drugiej sekcji rozdzielacza ciągnika ta sama co do spycha i wywrotki (zainstalowałem podwójne przewody na przód i tył). Przy dojściu do końca pracy siłownika HDS`a, jeśli w porę nie puszczę manetki rozdzielacza wybija sekcja w ciągniku. Rozwiązanie proste i prymitywne .... uwiązałem wajchę w ciągniku. Wiem, wiem tak się nie powinno robić, ale w zaworze bezpieczeństwa nie będę gmerał, a z instrukcji obsługi ciągnika T-25 i tak wynika że przytrzymanie na siłę wajchy powoduje zadziałanie zaworu bezpieczeństwa.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 04 wrz 2018, 20:33

Powolny obrót jest dobry zwłaszcza jak operujesz z ciężarem, na pusto bywa wkurzający, zwłaszcza jak Ci się spieszy :D
Masz przewidzianą jakąś blokadę maksymalnego wysuwu czy długość siłownika masz tak dobraną, że nie pozwoli nadmiernie wysunąć ramienia:?

Z piaskowaniem niegłupi pomysł - muszę się przejechać do pobliskiej firmy póki ciepło, bo w zimie nie robią...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

ODPOWIEDZ