Przyczepy ogólnie ....

Ogólne dyskusje o maszynach rolniczych
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 08 wrz 2018, 21:53

Siłownik ma wysuw 800 mm, a maksymalny fabryczny wysuw to 850 mm więc jestem 5 centów w plecy.
Ale przeżyję tą "stratę".

Mam nadzieję że w przyszłym tygodniu będzie finał.

I co ja biedny będę robił .... a już wiem .... Mam pomysła ....



*****

Test po montażu na przyczepie.

https://www.youtube.com/watch?v=q6YQ8o1_xws&t=00s

Zostało mi jeszcze dorobienie mocowania rozdzielacza i uporządkowanie przewodów.
Potem testy obciążeniowe
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 09 wrz 2018, 10:42

Przy opuszczaniu strasznie szybko leci Ci w dół ramię - z ciężkim ładunkiem może się to okazać niebezpieczne... Jak nie masz możliwości wolniej sterować ramieniem przy pomocy rozdzielacza sugerował bym montaż zaworu dławiącego na siłownik podnoszenia ramienia...
Poza tym zgrabnie Ci to wyszło :)

U mnie wczoraj były pierwsze jazdy z przyczepką :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Malowanie musi na razie poczekać, bo niedługo liście zaczną lecieć, a taczkować mi się nie chce, więc przyczepa póki co musi być dyspozycyjna :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 09 wrz 2018, 12:17

1. Rozdzielacz ma trochę regulacji, ale ....
- nie mam wprawy w operowaniu tego typu maszyną,
- rozdzielacz nie jest umocowany jak należy,
2. Mam zawór dławiący (zrobię fotkę przy okazji), ale wiadomo że lepiej go uniknąć. Dodatkowe pytanie dać go na zasilanie czy powrót ?
3. Nie robiłem jeszcze testów pod obciążeniem.

4. Mnie też czeka masa liści .... Uzbrój się w nadstawki.

*tup*
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 10 wrz 2018, 19:56

Wprawy z czasem nabierzesz, a na umocowanym rozdzielaczu też będzie się lepiej sterować..
Na hydraulice nie znam się na tyle żeby wiedzieć gdzie lepiej zamontować zawór dławiący, ale tak na chłopski rozum bardziej odczuwalny efekt działania będzie jak dasz go na zasilaniu, gdyż przy ruchu tłoczyska w górę/dół większa ilość oleju musi być wtłoczona/wypchnięta niż przy takim samym ruchu poprzez powrót.

U siebie nie będę się męczył z nadstawkami, tylko wykorzystam patent sprawdzony w MF70 który ma podobną przyczepkę, czyli po prostu załaduję ok metrowej wysokości skrzyniopaletę i dopiero do niej będę pakował liście :)

Fotki z poprzednich lat:

Obrazek

Obrazek
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 16 wrz 2018, 8:22

SEBRIGHT nie myślałeś by troszkę zautomatyzować rozładunek ....


Tak to wygląda po uporządkowaniu przewodów hydraulicznych i solidnym umocowaniu rozdzielacza:

Obrazek

Zrobiłem próbę obciążenia, podnosiłem trajzegę ( waga ok. 100 + opór trocin i drewna ). Ramię rozłożone było na ok. 3/4. Nie było problemu z podniesieniem, natomiast tematu stabilizatora nie ominę. Przyczepa jest na resorach piórowych do tego dość wąska, przechył 15-20 cm jest wg. mnie za duży.
Mogę go częściowo ograniczyć wkładając ciasne "bałwanki" pod resory. Myślę jednak że zrobię prosty stabilizator. Korba plus składana kobyła która zmieści się w schowku pod skrzynią ładunkową.

Za to dobra informacja jest taka że nie będę potrzebował kombinować z podnoszeniem / opuszczaniem ramienia. Po tym jak zrobiłem porządne mocowanie rozdzielacza bez problemu da się je kontrolować i łagodnie opuszczać.

Standardowa pompa hydrauliczna z T-25 daję radę przy ok. 1000 obr/min.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 16 wrz 2018, 14:45

No i elegancko Ci wyszło :)

Tak szczerze - co roku myślę chociaż nad przerobieniem tylnej ścianki na otwieraną i co roku kończy się na tym, że wysypuję wywracając skrzyniopaletę do tyłu :D

Nie wiem czy jednak w jakąś deszczową sobotę nie wymodzę jakichś prostych nadstawek wykorzystując oryginalne otwory
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Roman1313
Posty: 561
Rejestracja: 14 kwie 2010, 23:39

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Roman1313 » 16 wrz 2018, 17:00

Fajnie to wygląda ale przy takich odległościach na liście taczka spokojnie wystarcza

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 16 wrz 2018, 20:20

Od najdalszego drzewa mam może ze 70m do kompostu, ale i tak mi się nie chce taczkować *flower*
Zresztą, nigdy nie miałem szczególnej sympatii do taczek, jak muszę to wolę używać wózka ręcznego ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 16 wrz 2018, 20:59

https://www.youtube.com/watch?v=aP0GimdcA3A

*yes*


Ja mam pomysł na załadunek liści. Zgrabić na plandekę z uszami na rogach potem się załaduje dźwigiem, a zdejmie wywrotem.

Ale co by tu zmajstrować by je sprawnie zgrabić ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 17 wrz 2018, 20:02

Na filmiku proste i skuteczne rozwiązanie żeby się nie siepać przy rozładunku :)
A dialogów ni w ząb nie rozumiem :D

Do zbierania liści podobno bardzo skuteczna jest zamiatarka stosowana przy traktorkach-kosiarkach Westwood - opinia znajomego który użytkował taki sprzęt.
http://ama-parts.pl/56652-kosz-zbieraja ... twood.html
Myślę że najtrudniej było by zdobyć w sensownych pieniądzach szczotkę od zamiatarki, resztę można w miarę łatwo wykonać mając wyjście wom w ciągniku :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 17 wrz 2018, 20:17

Myślę że szczotka to mały problem od biedy można ją zrobić.
Napęd chyba najłatwiej hydrauliczny albo elektryczny.
WOM to mnustwo przekładni itd ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 17 wrz 2018, 20:30

Czy aż mnóstwo:? Wystarczyła by jedna przekładnia kątowa, z wałkiem idącym do któregoś boku maszyny, tam przekładnia pasowa do przeniesienia napędu pomiędzy w.w. wałkiem a szczotką.
Plus jakiś siłownik hydrauliczny do otwierania kosza na liście.

Pompa we władku nie wiem czy by miała wystarczającą wydajność żeby napędzić silnik hydrauliczny o mocy wystarczającej do napędu szczotki...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

RE: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 22 wrz 2018, 20:20

Stabilizator, prototyp do przymiarki:

Obrazek
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 03 lis 2018, 19:32

Tydzień temu przytargałem do domu taką oto cudaczną przyczepkę:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dostałem ją za 'posprzątanie' - leżała pod hałdą śmieci, połamanych gałęzi itp - miałem zgarnąć wszystko. 6 worków poszło do pobliskiego kontenera, cała przyczepka spróchniałych gałęzi na ognisko... Początkowo myślałem że to samoróbka, jednak ma tabliczkę znamionową z numerami, niestety zdjęcie nie wyszło - jutro napiszę co ma na tabliczce. Koła 'taczkowe' z ładnie zachowanymi oponami w rozmiarze 4x8, zawieszenie na belce skrętnej (co ciekawe umieszczona jest tył do przodu porównując np z przyczepami Niewiadów). Zaczep zapieczony, lampy chyba oryginalne, ku mojemu zdziwieniu okazało się że elektryka działa :) Podłoga wypadła podczas transportu (wiozłem ją na przyczepie do góry kołami), burty drewniane - niestety próchno, ale to akurat mały problem. W zasadzie to nie wiem po co mi ona, ale jak dawali za darmo to wziąłem :D
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 03 lis 2018, 20:51

Odnowić, zmodernizować używać lub sprzedać ....

Fajna zdobycz, ja mam podobną >> PSC-3 << cokolwiek to znaczy.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Adasiek123
Posty: 394
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:13

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Adasiek123 » 05 lis 2018, 19:03

Jeśli nie samoróbka,to będę strzelał-stawiam na prod.DDR,lub ruską :lol: Swoją drogą ciekawa konstrukcja,tylko idiota by nie wziął za darmo...

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 1975
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: SEBRIGHT » 06 lis 2018, 19:55

Patrząc po mapie, o ile się nie mylę to RFN :)
Spisane z tabliczki znamionowej: KALi Fahrzeugbau GmbH Reiskirchen,
Jest też numer seryjny, masa 400kg i jedno wolne pole z nie nabitym żadnym numerem.. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu roku produkcji brak
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
maly-agro
Posty: 302
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:50

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: maly-agro » 20 lis 2018, 22:23

Obrazek





Taką oto przyczepę udało mi się zdobyć za trzy cyfrową sumkę, myślę, że jak najbardziej retro :D

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4253
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Bolszewik » 21 lis 2018, 20:16

Jeśli kupiłeś dwuosiówkę za mniej niż tysiaka to gratulację.
Jeśli do tego ma papiery to skłonny jestem zapłakać się z zazdrości o taki fart ....

Czy tam jest najazdowy hamulec ?
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

Wicher
Posty: 2076
Rejestracja: 27 lis 2011, 14:16

Re: Przyczepy ogólnie ....

Post autor: Wicher » 25 lis 2018, 12:40

Ja wyrwałem jakiś czas temu D-3. Nie była w złej cenie, ale wymagała drobnych poprawek, wymiany opon bo z przodu i tyłu były inne rozmiary, nie miała elektryki, nie ma hamulców (zostały resztki najazdowego). Oczywiście bez gazety. Świetnie sprawdziła się w żniwa, ale jest dla mnie trochę niepraktyczna :( Dużym plusem na pewno była praktycznie nowa skrzynia ładunkowa wykonana z niezłego drewna :)
Rolnik amator, wiejski mechanizator ;)

ODPOWIEDZ