Wspomaganie w Tz4k14

Wszystkie małe ciągniczki takie jak Ursus C-308, Dzik, Mrówka
leosiek
Posty: 5
Rejestracja: 15 lis 2014, 20:19

Wspomaganie w Tz4k14

Post autor: leosiek » 15 lis 2014, 20:28

Pozdrawiam miłośników mechanizacji rolnictwa!
Zarejestrowałem się specjalnie aby podzielić się moim(?) wynalazkiem w temacie :elektryczne wspomaganie kierownicy do małego traktorka Tz4k14.
Jeśli jest ktoś zainteresowany - opowiem !

Awatar użytkownika
jarekstryszawa
Posty: 581
Rejestracja: 12 gru 2012, 20:35
Lokalizacja: Stryszawa
Kontakt:

RE: Witajcie!

Post autor: jarekstryszawa » 15 lis 2014, 20:33

Witaj. Jasne, że chę wiedzieć więcej- dawaj foty i opis!

leosiek
Posty: 5
Rejestracja: 15 lis 2014, 20:19

RE: Witajcie!

Post autor: leosiek » 15 lis 2014, 20:56

Moduł wspomagania elektrycznego z renault megan III. Wystarczy odciąć kolumnę tz nad przekładnią, wspawać wspornik podtrzymujący moduł. podłączyć 3(!) kable i cieszyć się brakiem bólu łokci. Mój traktorek chodzi na nieco większych niż oryginalne oponach-7,5 cala i mocno jest poszerzony. Wspomaganie działa trzeci rok.
Pomysł podpatrzyłem u Pana który montował to ustrojstwo w dorosłych ciągnikach. Pozdrawiam i zachęcam do podoktoryzowania się w temacie!

Awatar użytkownika
drandrzej
Posty: 2018
Rejestracja: 29 paź 2007, 23:28

RE: Witajcie!

Post autor: drandrzej » 15 lis 2014, 21:20

Heej
wstaw fotki , jestem ciekaw , sam ma Tz

leosiek
Posty: 5
Rejestracja: 15 lis 2014, 20:19

RE: Witajcie!

Post autor: leosiek » 15 lis 2014, 21:43

Jestem niestety inteligentny inaczej jeśli chodzi o bardziej zaawansowane korzystanie z komputera. Zapraszam do mnie obejrzeć i wypróbować . Jednak trochę wyobraźni wystarczy, żeby dać sobie radę. Ma to rozwiązanie jeszcze taką zaletę, że pracuje przy wyłączonym silniku. Używana wspoma elektryczna to koszt 100-300 zł, czyli ułamek kosztu hydrauliki. Nie zabiera też żadnego Nm mocy silnika, co przy tz-ce ważne, bo w stajni skromnie.

Awatar użytkownika
drax
Posty: 435
Rejestracja: 21 paź 2009, 19:17

RE: Witajcie!

Post autor: drax » 15 lis 2014, 21:47

Jest to bliźniacze wspomaganie które zamontowałem do swojej c-4011, u mnie jest ze scenica ii. Fakt, że u kolegi działa 3 rok świadczy o wytrzymałości tego, jednak fakt, w tz jest mniejsza masa i zapewne mniejsze siły działają na układ kierowniczy.

leosiek
Posty: 5
Rejestracja: 15 lis 2014, 20:19

RE: Witajcie!

Post autor: leosiek » 15 lis 2014, 22:05

No właśnie tz łamie się w środku a ja używam go w górach i chciałem traktorek poszerzyć, żeby jak najrzadziej ewakuować się z siodełka w trybie awaryjnym. Niestety bez wspomagania prowadzenie było katorgą. Różnica jest większa znacznie niż przy c360 ze wspomaganiem i bez.
Ale nadal zdarzają się sytuacje kiedy przy zapiętych obu mostach i blokadzie, na asfalcie albo w głębokiej ziemi(orka, glebogryzarka) wspomagania brakuje. Jednak zwykle używam gałki kręconej jedną ręką!

Awatar użytkownika
DK94
Posty: 249
Rejestracja: 11 lut 2013, 7:42

RE: Tz4k14

Post autor: DK94 » 16 lis 2014, 9:00

Witaj, temat przeniosłem do odpowiedniego działu. Szczegółową instrukcję dodawania zdjęć znajdziesz tutaj: http://www.retrotraktor.pl/forum/viewth ... ead_id=180.

Awatar użytkownika
Wiesiek
Posty: 677
Rejestracja: 01 kwie 2007, 22:14

RE: Wspomaganie w Tz4k14

Post autor: Wiesiek » 16 lis 2014, 10:10

Jakiej wielkości prądu potrzebuje to urządzenie?

Grigs
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2008, 12:50

RE: Wspomaganie w Tz4k14

Post autor: Grigs » 16 lis 2014, 12:31

Jak z osobówki to tak 50A

leosiek
Posty: 5
Rejestracja: 15 lis 2014, 20:19

RE: Wspomaganie w Tz4k14

Post autor: leosiek » 16 lis 2014, 15:08

Standardowa prądnica daje radę, nigdy nie zabrakło prądu. Jedyny problem jaki odkryłem to brak szczelności. Pierwsze wspomaganie wyzionęło ducha po pochłonięciu ok szklanki wody. Teraz uszczelniłem silikonem co trzeba i jest ok., choć staram się dodatkowo przykryć traktorek.

ODPOWIEDZ