Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Opisy muzeów, skansenów itd.
Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Jacek ze Skansena » 16 paź 2009, 19:44

Michu jeśli mogę się wtrącić to były koła transportowe. Z początku opony nie były znane a guma tak, więc oblewali koła gumą. To takie krótkie wyjaśnienie takich a nie innych kół w tym czasie. Były też produkowane potem równocześnie i jedne i drugie ale w końcu wyparte przez opona plus dętka.

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9075
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Ursus » 22 sty 2010, 11:10

To nie Ursus tylko Lanz Bulldog. Konkretnie HR-2 GrossBulldog z tego co pamiętam, ale nie jestem pewny.

Koła takie stosowano zapewne z braku ogumienia w ówczesnych czasach.
W tym egzemplarzu są niekompletne. Pomiędzy dwoma pasami nalewanej gumy w tylnych kołach, widać otwory. Powinny być w nich umieszczone tak jakby składane "ostrogi". Gry były złożone to nie wystawały poza gumę. Natomiast aby je rozłożyć, należało wyciągnąć je (od środka felgi, na sworzniu były sprężyny) i przekręcić o 90 stopni, dzięki temu można było uzyskać coś podobnego do protektora. Poszukam w necie fotki i jak znajdę to wrzucę tutaj jak to wyglądało.



Obrazek


Oto zdjęcie. Tutaj mamy te ostrogi w stanie rozłożonym - do pracy w polu lub jazdy po drogach nieutwardzonych, polnych. Po złożeniu można było wyjechać na drogi bite i używać go w transporcie.
Napisałem, że do pracy w polu, ale jednak tą wersję stosowano przeważnie do transportu, a że drogi kiedyś nie były za dobre, a gładka guma też gwarantuje przyczepności dużej to Niemcy tak rozwiązali ten problem.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałka, młocarnia i wiele innych...

Szymon
Posty: 40
Rejestracja: 31 gru 2015, 22:12

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Szymon » 17 mar 2016, 23:27

Witam.Może odkopię kotleta ale jakby ktoś był zainteresowany odwiedzeniem tego muzeum to baardzo gorąco polecam....muzeum w 2014 roku otrzymało dotację z unii i wiele zostało odnowione...zwłaszcza pałac na terenie...ceny przystępne bo bilet normalny 12zł a bilet rodzinny 30zł...reszty nie pamiętam...ale warto było bo zwiedzania jest pełno....:p

Awatar użytkownika
drandrzej
Posty: 2018
Rejestracja: 29 paź 2007, 23:28

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: drandrzej » 17 mar 2016, 23:48

Ja pierniczę , jak na muzeum to naprawdę porażka *bye*

Lanz , dziadunio z lat 30-tych , piękny 1530 , skręcane korpusy skrzyni biegów (bo tak produkcyjnie umiano to robić masowo w tamtych latach )+ wydech od C451 , kto to kurna dopuścił do takiego popapraństwa .masakra

Awatar użytkownika
Ursus c-325
Posty: 1240
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:17

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Ursus c-325 » 18 mar 2016, 0:16

A ja konsekwentnie polecam Ciechanowiec. Według liczby starych ciągników i lokomobil to Szreniawę już kilkakrotnie przeskoczyli.

Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Jacek ze Skansena » 18 mar 2016, 8:49

Andrzej to chyba "nasz" kolega tak skomponował.

Kamil
Posty: 29
Rejestracja: 05 lut 2012, 22:36

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Kamil » 18 mar 2016, 17:57

Drogi Jacku i Andrzeju. Wspomniany wyżej Lanz 15/30 był u nas remontowany. Niestety muszę Was zasmucić, bo ciągnik dotarł już do nas z kominem od Ursusa więc nie jest to nasza ułańska fantazja.. Ale 10 lat temu (bo wtedy do nas trafił) dostęp do części z tego modelu nie był taki prosty jak teraz. Już samo zdobycie nowych tylnych błotników zajęło sporo czasu, nie wspominając już o kosztach. Oczywiście osłona koła zamachowego od strony regulatora także pochodzi od Ursusa. Nie wiem jak Wam, ale wydaje mi się że założenie takiej osłony było rozsądniejsze niż pozostawienie koła i paska klinowego bez osłony (choćby ze względów bezpieczeństwa).. Oprócz tego co Cię jeszcze tak kuje w oczy Andrzeju? ;) Jeśli 10 lat temu Wasza wiedza na temat ciągnika HR 6 była taka bogata to czemu nikt nie zaoferował się z propozycją remontu? Choć obawiam się że ta osoba również miała by problem zmieścić się w budżecie *yes*

Awatar użytkownika
Jacek ze Skansena
Posty: 2799
Rejestracja: 17 paź 2006, 11:22

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Jacek ze Skansena » 18 mar 2016, 21:59

Nie miałem Was na myśli tak mówiąc. Dla mnie te maszyny do dzisiaj są zagadką, więc się nie mądruje. Jak widać coś od C 45 w innym to się po prostu wtłacza w oczy ale naprawdę wszystko co stare jest piękne nawet wymieszane. Mam nadzieję, że nie uraziłem. Nie taki cel.

Awatar użytkownika
drandrzej
Posty: 2018
Rejestracja: 29 paź 2007, 23:28

RE: Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: drandrzej » 19 mar 2016, 9:16

Kamil to nie do Was ta uwaga .

Muzeum od kilku lat ma środki takie że już dziś nikomu z nas przez głowę nie przechodzi - ale jakoś nie idą te środki w maszyny .

Jeśli jakiś muzealnik zna się tam na rzeczy (a chyba Muzeum powinno być najlepszą kopalnią wiedzy ta temat swoich zbiorów - bo mają pieniądze na BADANIA tego co prezentują )- powinien wrócić do tematu i dopieścić /dokompletować do modelu . to że coś zostało zrobione 10 lat wstecz - nie znaczy że tam ma być na wieki . jakby wrócił do Was to nie wierzę ze dziś by się nie dało dojść do tego co trzeba . Zbiory powinny żyć i być coraz bardziej dopieszczane - bo tak robi każdy z nas u siebie . mnie a gospodarka zabytkami w tym muzeum razi .

Michaelfar
Posty: 2
Rejestracja: 14 maja 2019, 14:44

Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie

Post autor: Michaelfar » 28 maja 2019, 18:04

Ciekawa refleksja. Tez slyszalem wiele niepochlebnych opinii, ale poki sam nie obejrze, wstrzymam sie.
Co ciekawe - wszyscy odwiedzajacy moi znajomi- laicy i dyletanci - byli muzeum naprawde zachwyceni

ODPOWIEDZ