Podnośnik do SAMa

Ciągniki wykonane własnoręcznie, ale na głównych podzespołach mających ponad 25 lat. Forum na okres próbny - proszę zapoznać się z Regulaminem.
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Złożyłem zamówienie i czekam na klamoty.Pompa-https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Pompa-h ... rawa/11252
Rozdzielacz-https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Rozdzie ... jaca/15662
Siłowniki-https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Cylinde ... cja./26597.
Do tego tulejki i krućce do pompy.Razem wyszło 730zł.Zbiornik,mocowanie pompy i węże zrobię sam.Jeszcze pytanie o to jakiej pojemności minimalnej zrobić zbiornik?
pop
Posty: 353
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: pop »

2 x objętość siłownika ,to minimum.Ja dołożył bym jeszcze trochę,no i oczywiście jakaś wolna przestrzeń.
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Jeszcze jedno ważne pytanie.Czy pompa może chodzić cały czas czy musi być odłączana gdy nie jest potrzebna?Spotkałem się z różnymi opiniami a nie wiem jak to jest w T25
bergman31
Posty: 535
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: bergman31 »

Praktycznie we wszystkich nowych traktorach cały czas są napędzane pompy.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4377
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: Bolszewik »

Ja w swoim T-25 nie wyłączam napędu pompy hydraulicznej.
Z początku wprawdzie praktykowałem taki proceder przy długich trasach transportowych, ale że są to sytuacje bardzo sporadyczne nie ma sensu się w to bawić.
Zresztą nigdy nie zrobiłem na jeden raz trasy dłuższej niż 10 km. Czyli maksymalnie pół godziny pracy. Gdybym jeździł cały dzień to może miało by to wpływ na zużycie paliwa, oleju hydraulicznego i całego podzespołu hydrauliki.

Natomiast możliwość odłączenia hydrauliki jest wg. mnie rozsądna nie tylko w celach oszczędnościowych, ale i w razie awarii.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
bergman31
Posty: 535
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: bergman31 »

Pompę hydrauliczną od T25 montują do wspomagania układy kierowniczego w C330/C360.
pop
Posty: 353
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: pop »

Ja w swoim ciągniku wyłączałem sporadycznie,bo większość prac jest z wykorzystaniem hydrauliki.Teraz wyłączam w zimowym okresie przy rozruchu i to tylko dla tego,że w moim władymircu jest oryginalny"pseudorozrusznik".W razie rozszczelnienia ukł.brak możliwości jej odłączenia może być problemem,ale takie sytuacje są sporadyczne.
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Dzięki za sugestie.Na razie zrobiłem napinacz paska napędu pompy włączany linką taką grubą jak jak od sprzęgła z wykorzystaniem dzwigni z zapadką.Jak nie zda egzaminu to po prostu założę krótszy pasek i będzie na stałe.Nie testowałem jeszcze jak działa bo reszta instalacji jeszcze nie gotowa.Na razie zrobiłem mocowanie pompy do silnika i napęd żeby nie obciążać pompy bocznie.
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Kolejne pytanie.Czy filtr z linku będzie dobry i czy mogę go zamontować na wężu ssawnym czy na powrotnym.Wolałbym na ssawnym.
https://allegro.pl/oferta/filtr-oleju-h ... 9504914610
pop
Posty: 353
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: pop »

Na ssaniu musi być filtr o małych oporach ,przeważnie są to sitka z magnesem ,jeśli opory są zbyt duże pompa "szczeka" i pieni olej.To jest raczej filtr na powrót.
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Czyli coś takiego zanurzonego w zbiorniku ? A czy wtedy konieczny jest ten na powrocie jako drugi?
https://sklep.apkserwis.pl/produkt/fioa ... aulicznego
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2146
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: SEBRIGHT »

W fabrycznych sprzętach z którymi miałem styczność jak minikoparki, żurawie HDS itp główny filtr oleju był zawsze na powrocie, na ssaniu najczęściej drobny sitkowy z magnesem, coś jak ten z drugiego linka...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
smutekh
Posty: 16
Rejestracja: 24 gru 2020, 17:38

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: smutekh »

Czyli mam jasność. Dzięki
pop
Posty: 353
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Podnośnik do SAMa

Post autor: pop »

smutekh pisze: 08 lut 2021, 18:54 Czyli coś takiego zanurzonego w zbiorniku ? A czy wtedy konieczny jest ten na powrocie jako drugi?
https://sklep.apkserwis.pl/produkt/fioa ... aulicznego
-na zdrowy chłopski rozum wystarczy
-gdybym robił dla siebie, to drobne sitko na rurę ssącą , magnes na dno zbiornika i puszkowy na powrót
-fachowo ssący +puszka.

Filtr ssący ,gdy się zdecydujesz,to 2xwydajność pompy,czyli w Twoim przypadku przynajmniej 30l/min. bo w mroźne dni może być nerwowo :D
ODPOWIEDZ