Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Rozmowy nie na temat
Awatar użytkownika
oman7
Posty: 782
Rejestracja: 27 lut 2010, 23:01

Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: oman7 » 20 kwie 2015, 19:41

Noszę z zamiarem zakupu takiego Video-rejestratora.
Mam pytanie czy to jest w Polsce zabronione używanie takiego cudeńka w samochodzie?
Szukałem w sieci informacji na ten temat ale nie jest dosadnie napisane czy wolno posiadać czy też nie.

Awatar użytkownika
krypton
Posty: 200
Rejestracja: 02 wrz 2009, 21:16

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: krypton » 20 kwie 2015, 20:19

Nie wiem czy to akurat miejsce na post o kamerkach , ale myślę że administratorzy nie zbesztają nas za to. W końcu kiedyś we Władku miałem zamontowany GPS to i kamerkę też można. Kamerkę w samochodzie posiadać możesz bez żadnych przeszkód ale na terenie Pl bo n.p. w Austrii jest to zabronione. Istotne jest to, co później zrobisz z nagraniem, jeżeli ujawnisz numery rejestracyjne kogoś, to może to podpadać pod ustawę o ochronie danych osobowych. To tak jak z gwałtem , masz aparaturę ale jak jej nie użyjesz to nikt Cię o niego nie oskarży

Awatar użytkownika
oman7
Posty: 782
Rejestracja: 27 lut 2010, 23:01

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: oman7 » 21 kwie 2015, 20:59

Czyli wszelkie nagrane filmiki zachowywać dla siebie.

jacek0106
Posty: 686
Rejestracja: 11 lut 2012, 19:38

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: jacek0106 » 21 kwie 2015, 23:39

Nagrane przestępstwa i wykroczenia można, i trzeba ujawniać dla własnych interesów np.ubezpieczeniowych. Policja też chętnie je wykorzystuje. Te kamerki to kapitalny bicz na cwaniaków i piratów drogowych.

Awatar użytkownika
KECZO
Posty: 270
Rejestracja: 11 lip 2008, 9:21

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: KECZO » 22 kwie 2015, 0:23

Dla siebie nagrywać - jak najbardziej możesz. Tak samo jak możesz robic zdjęcia na ulicy dla własnych celów.
Prawda jest taka że prawo u nas nie jest jeszcze do tego przystosowane do tych urządzeń i mamy dużo niejasności.
http://www.auto-swiat.pl/prawo/kamery-s ... alne/e0zxy
W sprawie np. stłuczki z naszym udziałem nie widzę problemu ale z podsyłaniem takich filmików specjalnie policji już bym uważał.
Moje osobiste zdanie na ten temat jest takie: używać tych urządzeń, ale też z głową. Dużo jeżdżę po Polsce i wiem że nie ma ludzi idealnych, każdemu się zdarza złamać przepisy. Co innego kiedy ktoś faktycznie pędzi przez teren zabudowany z zawrotną prędkością olewając wszystko i wszystkich itp. Faktycznie nie ma się za bardzo co zastanawiać. Ale zdarzają się też takie sytuacje w których zagrożenie jest niewielkie, ale jak to Polak Polakowi lubi minę podłożyć. Lina pomiędzy faktycznym dbaniem o bezpieczeństwo, a donosicielstwem jest bardzo cienka *pissed*
Aha, wracając do tego że nie ma ludzi idealnych. Każdy kij ma dwa końce - przesyłając policji taki filmik można narobić sobie problemów:
https://www.radiogdansk.pl/index.php/wy ... bydwu.html
A policja jeżeli chce zadbać o bezpieczeństwo to niech zacznie pracować w miejscach w których faktycznie jest to potrzebne, a nie w tych w których można jak najlepszą "dniówkę" wyrobić.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2007
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: SEBRIGHT » 24 kwie 2015, 17:58

Od prawie roku mam kamerkę, najtańszy model ze stonki (Biedronki) za 100zł. W dzień daje radę i całkiem fajnie nagrywa, natomiast w nocy tylko ciemność. Z umieszczaniem nagrań na necie raczej bym uważał, tak samo z donosami do pałkarzy, ale do własnych celów jak najbardziej. Poza tym w razie sytuacji spornej w jakiejś stłuczce zawsze masz dodatkowy dowód na swoją obronę, a jak wiadomo cwaniaków nie brakuje...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Faza
Posty: 26
Rejestracja: 04 lis 2011, 18:58

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: Faza » 29 kwie 2015, 20:49

krypton napisał/a:
To tak jak z gwałtem , masz aparaturę ale jak jej nie użyjesz to nikt Cię o niego nie oskarży
I tu się nie zgodzę, bo jeszcze nie tak dawno za posiadanie aparatury do produkcji % można było "beknąć". To "baca" tak się bronił. przed Sądem, " ... do gwołtu tyz mom japarature..."<br><br><br><br>
SEBRIGHT napisał/a:
Od prawie roku mam kamerkę, najtańszy model ze stonki (Biedronki) za 100zł. W dzień daje radę i całkiem fajnie nagrywa.
Przepłaciłeś , w Realnym po 50 były...:D
A tak na poważnie... Kupiłem dla siebie, po to żeby w razie "W" mieć dowód na to, że nie ja jestem sprawcą. Obecnie zamontowałem w służbowym "bolidzie", bo nowy i nie mój.
Jeśli myślisz o "monitoringu" szos, i oglądalności na YT, to ze 300 zeta na biedę trzeba dać.
Najważniejszy kąt "widzenia", musi być jak najszerszy.

Awatar użytkownika
oman7
Posty: 782
Rejestracja: 27 lut 2010, 23:01

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: oman7 » 29 kwie 2015, 21:51

Czyli posiadać można ale nie publikować żadnych nagrań.
W razie "W" udostępnić do wglądu policji.

Awatar użytkownika
papiszon
Posty: 511
Rejestracja: 08 lis 2010, 21:10

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: papiszon » 29 kwie 2015, 23:31

Puki co, można i nagrywać i publikować. Filmiki z trasy niczym się nie różnią od nagrań z imprez rodzinnych, wycieczek, wczasów itp. Warto przy tym wiedzieć, co można upublicznić, a co nie. Sporo jest haków i niejednoznacznych przepisów, więc należy uważać, ale bez przesady. Na YT jest mnóstwo takich nagrań (z całego świata) i mało kto się tym przejmuje.:p
Policja, owszem, może przejrzeć nagranie, ale np. dla sądu to już może nie być żadnym dowodem.*bye*

bergman31
Posty: 397
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: bergman31 » 30 kwie 2015, 12:06

Parę miesięcy temu czytałem w jednym z czasopism motoryzacyjnym (Motor lub Auto Świat) artykuł o wideorejestratorach. Komendy wojewódzkie Policji w Polsce uruchomiły adresy internetowe, na które można wysyłać nagrania z wideorejestratorów. Do pliku z nagraniem wykroczenia należy dołączyć dane osobowe osoby do której należy filmik, oraz podać czas i miejsce w którym dokonano wykroczenia. Jeżeli sprawa trafi do sądu nagranie będzie dowodem w sprawie a autor świadkiem.

W przypadku publikowania nagrań w internecie należy zasłonić (ukryć) numery rejestracyjne i twarz osoby popełniającej wykroczenie.

Awatar użytkownika
krypton
Posty: 200
Rejestracja: 02 wrz 2009, 21:16

RE: Video-rejestratory(kamerki samochodowe).

Post autor: krypton » 30 kwie 2015, 14:42

Sprawa wygląda ładnie ale tylko w czasopiśmie. Wysyłasz filmik na Policję, po kilku dniach dostajesz wezwanie na przesłuchanie do właściwej miejscu wykroczenia komendy, a po kilku miesiącach dostajesz wezwanie do sądu również odpowiedniego dla miejsca wykroczenia. Jak nagrałeś film w Szczecinie a mieszkasz dajmy na to w Przemyślu to co wtedy?
Kiedyś udzielałem pierwszej pomocy ofiarom wypadku, dwie ofiary były w stanie ciężkim, niestety jeden na skutek obrażeń wewnętrznych zszedł w karetce. na drugi dzień już była u mnie Policja z wezwaniem. Za 2 miesiące dostałem wezwanie do sadu w charakterze świadka. Po 13 rozprawach zostałem przesłuchany przez sąd. Dobrze że miałem do sądu tylko 25 km.
Tak można zniechęcić obywatela do takich zachowań, jednak jak będzie trzeba to znów się zatrzymam i udzielę pomocy potrzebującemu, bo nie chcę mieć wyrzutów sumienia że kogoś mogłem uratować a nie podjąłem żadnych kroków.
Uważam jednak że wysyłanie nagrań na Policję jest powrotem do starych tradycji ORMO i scedowaniem na obywatela obowiązków do których zostały powołane odpowiednie służby biorące za to pieniądze.

ODPOWIEDZ