Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Wszystko o ciągnikach z ZSRR
tomangelo
Posty: 4
Rejestracja: 17 mar 2024, 13:13

Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: tomangelo »

Dzień dobry,

jaki akumulator byłby najlepszy do Ruska z rozrusznikiem od trzydziestki? Wystarczy jakiś 12V czy brać 2x 6V?
Dodam że traktor będzie odpalany dość rzadko i raczej na krótkich odcinkach, więc pewnie i tak trzeba będzie czasem wspomóc prostownikiem.
pop
Posty: 772
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: pop »

Ja od wielu lat używam pojedynczego akumulatora.100ah 12V wystarczył ,żeby "uruchomić " na oryginalnym rozruszniku w dwucyfrowy mróz,więc przynajmniej 2 razy sprawniejszy polski rozrusznik poradzi sobie jeszcze lepiej.12v 120 ah uważam za wystarczający do tego traktoru.
Martek
Posty: 355
Rejestracja: 25 sie 2022, 10:51

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: Martek »

pop pisze: 17 mar 2024, 14:11 Ja od wielu lat używam pojedynczego akumulatora.100ah 12V wystarczył ,żeby "uruchomić " na oryginalnym rozruszniku w dwucyfrowy mróz,więc przynajmniej 2 razy sprawniejszy polski rozrusznik poradzi sobie jeszcze lepiej.12v 120 ah uważam za wystarczający do tego traktoru.
Czemu skoro sam uzywaz z powodzeniem od lat 100Ah to mu kazesz dodatkowl przeplacac za wiekszy akumulator mimo nawet lepszego rozrusznika?
pop
Posty: 772
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: pop »

Nikomu nic nie każę,a jedynie dzielę się swoimi doświadczeniami,100ah dostałem i uważam,że jest to takie absolutne minimum dla tego silnika i zwykłego rozrusznika.A w kwestii ceny to "mój"Pioneer jest pewnie sporo droższy od popularnej "120".
Pawelt25
Posty: 2
Rejestracja: 04 sty 2024, 20:08

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: Pawelt25 »

Ja na polskim rozruszniku też od c360 odpalam w duże mrozy i aku posiadam 8lat 145ah 800A
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4846
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: Bolszewik »

Mam rozrusznik z przekładnią planetarną, akumulatory 2 x 6, 195 Ah 1000A Centry.
Poprzednio taki zestaw wytrzymał 12 lat bez miesiąca, w tym czasie raz były ładowane (raczej dla mojej fantazji).
Traktor cały czas garażowany, przy obecnych zimach nie zaznaje mrozu.

Alternator od Poloneza.

Wiem że taki zestaw jest przesadzony, ale akumulatorów nie noszę ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
tomangelo
Posty: 4
Rejestracja: 17 mar 2024, 13:13

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: tomangelo »

Dziękuję za odpowiedzi.

Czyli będę celować w 100-120Ah.
Jeśli chodzi o producentów akumulatorów, to brać coś z popularnych "osobowych" marek (Centra, Varta, Bosch), czy są też inni godni polecenia producenci? Albo jacyś których lepiej omijać?
piorun1234
Posty: 222
Rejestracja: 24 maja 2011, 20:55

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: piorun1234 »

Ja mam Centra Futura w polo 1.4 tdi i jest spoko akumulator, omijaj akumulatory z technologia AGM.
Martek
Posty: 355
Rejestracja: 25 sie 2022, 10:51

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: Martek »

Bolszewik pisze: 17 mar 2024, 21:13 Mam rozrusznik z przekładnią planetarną, akumulatory 2 x 6, 195 Ah 1000A Centry
Wiem że taki zestaw jest przesadzony, ale akumulatorów nie noszę ....
Dodatkowa funkcja to obciazenie. Byly wkalkulowane w wage ciagnika gotowego do pracy. Dwie takie 6v to juz 50kg.


Nie wiedzialem, ze te t25 tak strasznie odpalaja, ze musza byc takie aku:)
pop
Posty: 772
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: pop »

Nie chodziło o masę,ale konstrukcję akumulatorów z tamtej epoki.C-360 też fabrycznie wyposażona była w 165Ah,choć na rynku były 84Ah ,120Ah.Rozrusznik R-11 tak średnio radzi sobie z przerzuceniem silnika iwana przez kompresję i gdyby nie odprężnik to w silniejsze mrozy byłoby słabiutko.Nie wiem jak spisuje się planetarny ruski rozrusznik,ale od dwóch lat mam Magneton przekładniowy i z tego co widzę to mój siedmioletni akumulator 100Ah wystarczyłby na kilka rozruchów raz po raz w silne mrozy,bo prądu zużywa niewiele,a kręci leciutko, jak gorącym silnikiem.
tomangelo
Posty: 4
Rejestracja: 17 mar 2024, 13:13

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: tomangelo »

Różnica między 2 akumulatorami 6V a jednym dużym 12V to będzie ok. 20kg. Do tego położonych pośrodku długości pojazdu (więc na przednią oś trafi może 10kg), a do tego wysoko (więc czulsze na kołysanie poprzeczne przy jeździe po nierównej powierzchni). Więc to odciążenie przedniej osi 2-tonowego ciągnika o 10 kilo będzie raczej pomijalne w zachowaniu pojazdu. Przynajmniej takie moje zielone spojrzenie na sprawę. A jak będzie trzeba to na maskę rzuci się jakiś worek i wyjdzie na zero. :D

Co do odprężnika, są jakieś problemy związane z jego używaniem, czy możliwość przerzucenia silnika przez kompresję bez odprężenia układu to tylko kwestia wygody niesięgania po dźwignię?
pop
Posty: 772
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: pop »

Nie wiem co masz na myśli z odprężnikiem.Używanie jego było koniecznością w temp. poniżej" 0" na zwykłym oryginalnym rozruszniku, ponieważ kompletnie sobie nie radził z silnikiem.Ja przez cały okres eksploatacji (ponad 40 lat)używałem go przy pierwszym rozruchu w ciągu dnia (latem nie zawsze) w tym okresie wymieniłem jeden Bendix,więc raczej używanie/nieużywanie odprężnika nie wpływa jakoś znacząco na zużycie rozrusznika,choć takie opinie krążą.W instrukcji napisano,że przy ciepłym silniku nie ma potrzeby używania odprężnika.Osobiście używam go też jeżeli gaszę traktor na dłuższy postój,bo wówczas silnik zatrzymuje się w przypadkowym miejscu i mam nadzieję,że przysłuży się to wieńcowi.Polski rozrusznik znacznie lepiej radzi sobie z tym silnikiem i wybór należy do Ciebie jak często będziesz go używał,ja pewnie raczej w takim przypadku używałbym go sporadycznie.
tomangelo
Posty: 4
Rejestracja: 17 mar 2024, 13:13

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: tomangelo »

Pytanie wzięło się stąd, że nie miałem jeszcze okazji na nim działać. Wiem co robi w teorii, natomiast czytając o odpalaniu bez odprężnika na niefabrycznych rozrusznikach po prostu pojawiło mi się pytanie czy pomijanie odprężnika to tylko wygoda, czy są jakieś inne techniczne korzyści z tego tytułu.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4846
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Akumulator do T-25 - rozrusznik od Ursusa

Post autor: Bolszewik »

Po zakupie planetarnego że dwa lata nie tykałem odprężnika. Niestety bandix padł. Fakt że był kiepsko wykonany. Na wałku jest osiem frezów, a bendix miał cztery zęby. Dodatkowo była to wypraska nie zaś element obrabiany. Kupiłm nowy odpowiedniej jakości, naście lat temu.

Odprężenia używam zawsze

Planetarny ma na tyle siły że odpalił traktor na biegu. Chciałem się pochwalić jak ładnie pali. Kolega bez namysłu nacisnął starter. Maszyna ruszyła i pojechała dobrze że odskoczył ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
ODPOWIEDZ