Ursus C-355

Wszystko o naszych Ursusach
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 08 sty 2020, 21:21

Czas się pochwalić 'pełnowymiarowym' ciągnikiem w kolekcji. Otóż po nowym roku w prezencie od Dziadka dostałem Ursusa C-355 z 1972 roku :D
Z historii którą pamiętam:
Ciągnik ten pojawił się u Dziadka w gospodarstwie na przełomie lat -90 i 2000 jako efekt zamiany za Ursusa C-451 - z tego co wiem to sztuka za sztukę, z dostawą na podwórko... Pracował na 3,5ha gospodarstwie - z czego ok 70a ornego z kiepską ziemią, reszta łąki. Z maszynami napędzanymi od womu nie pracował bo ich w gospodarstwie nie było. Podorywki i orka tym samym pługiem dwuskibowym, przy sianie ficak i grabiarka gwiazdowa. Zwóz na przyczepie platformie ładowanej ręcznie. Tak było przez jakieś 15 lat, kolejne 3 w polu żadnych prac już nie wykonywał, jedynie parę razy do roku jakąś przyczepę przestawił... Ostatnie 2 stał porzucony w starym garażu...
Dzisiaj pierwszy raz po prawie roku do niego zajrzałem, żeby zobaczyć co tam w ogóle się dzieje i włos mi się zjeżył - prawymi kołami stał na betonie, ale ob lewe na deskach przykrywających kanał. Deski spróchniały, ciągnik przechylony na lewo zaczął się zapadać :cry:
W dodatku na lewym przodzie kapeć, a na tyle 0,1 atm... Przy pompowaniu przedniego wypychało deskę spod spodu...
Obrazek

Obrazek
Na domiar złego nieprzygotowany na taką sytuację miałem przy sobie tylko podnośnik zwykłą marketową żabę na 1,5 tony... więc podłożyłem na poprzek wyszperany sztywny hol, na to jakieś stare imadło, na tym 'żaba' na niej metalowa tulejka 10cm i udało się go podnieść za przednie obciążniki żeby podłożyć cokolwiek pod koło... (wiem, wiem, zgodne z bhp to nie było ;) ) Później zostało przeciągnąć go tylnymi kołami na beton, na kanale na razie zostało tylko jedno przednie w podłożonymi deskami dla wzmocnienia. Bociana nie chciało mi się palić na tak krótką akcję, więc za holownik posłużyła moja biedna Renówka. Oba Żuki już holowała, a teraz na starość jeszcze traktor przeciągać kazali :mrgreen:
https://youtu.be/qKiXf2HSlj4

Cała akcja dłuższą chwilę zajęła, więc później tylko porobiłem kilka fotek, wymontowałem akumulatory bo i tak padlina i tyle na dzisiaj. Ogólnie na razie mi się z nim nie spieszy, więc w temacie raczej nie będzie się za wiele działo na razie... Przed wiosną będzie pewnie próba uruchomienia, bo ciągnik od 2 lat był w ogóle nie ruszany. Zresztą sami widzicie po ilości zalegającego na nim kurzu,, a raczej trocin po kornikach ze stropu :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Takie napięcia dawał lewy akumulator, prawy coś koło 6,1V
Podładuję i sprawdzę u znajomego na opornicy czy coś z nich będzie, chociaż wątpię żeby dało się je uratować...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

moskito
Posty: 153
Rejestracja: 28 sty 2018, 19:40

Re: Ursus C-355

Post autor: moskito » 08 sty 2020, 22:21

Dobre ,akcja w stylu jarkaogarka😳

Awatar użytkownika
Fragokov
Posty: 318
Rejestracja: 20 paź 2013, 12:18

Re: Ursus C-355

Post autor: Fragokov » 08 sty 2020, 22:36

To raczej jakiś składak ? Zostaje tak jak jest czy przywracasz w stan fabryczny ?

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 09 sty 2020, 10:33

Nie zdziwił bym się zanadto gdyby okazało się że tył jest od 4011 - kilka lat temu ja Dziadek kupował dźwignię ręcznego to spasowała tylko od 4011.
Na razie nie mam na niego żadnych planów, aktualnie nawet nie bardzo mam gdzie go u siebie postawić żeby nie stał pod chmurką, więc pewnie zostanie przywrócony do sprawności technicznej i na razie tak zostanie. Do obecnego miejsca garażowania mam 30km w jedną, a to nie sprzyja dłubaniu przy sprzęcie... :roll:
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

brutal66
Posty: 620
Rejestracja: 17 sie 2011, 20:48

Re: Ursus C-355

Post autor: brutal66 » 09 sty 2020, 15:43

Michał gratulacje i powodzenia. Fajnie mieć takiego dziadka- szacunek i pozdrowienia dla Niego.
Na prawdziwym pożyczanym 355 uczyłem się życia. I kilka lat ujeżdżałem więc sentyment jest.
Pozdrawiam Tomasz

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9477
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Ursus C-355

Post autor: Ursus » 09 sty 2020, 20:50

Niezła akcja ;) Opony bardzo fajne widzę ma na tyle, nie wiem jak druga, ale lewa wygląda zdrowo i to taka jak szukałem do C-4011. Ciekawie też zaczep porobiony.
To w takim razie w lutym biorę do bagażnika aku, filtry i jedziemy go przejrzeć i uruchamiać :D
No i gratulacje - fajny traktor na jakieś większe akcje bo bezproblemowy no i jak trochę koło niego pochodzisz to bez problemu będziesz mógł sobie nim te kilkadziesiąt km w razie potrzeby coś przeciągnąć :)

Jak czytałem o tej zamianie C-355 za C-451... oj szkoda, że to nie teraz ;D Chętnie bym oddał swoją C-4011 i nawet dorzucił z jednego Dzika z Lisem hehe ;D
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 09 sty 2020, 21:59

Tomek Dzięki :)

Paweł Oponki tylne są obie w przyzwoitym stanie :) Lewa pamiętam że ma gdzieś dziurkę po najechaniu na wstecznym na odpiętą bronę ;)
Zaczep dorabiany był ze względu na platformę do siana - jednoosiowa, zapinana na górny zaczep, ucho nie wiem od czego tam było, ale średnicę miało tak dużą że pewnego razu zaczep przekręcił się w dół wklinowując w ucho. Ale przeróbkę można bez problemu ściągnąć - wpięta w górny zaczep i przy dolnym na 2 śrubach przykręcony.

Ubiegłeś mnie bo pod koniec miesiąca miałem dzwonić jakie zakupy zrobić na rozruch :D

Czasy takich zamian niestety już nie wrócą... no, ale 20 lat temu bumbajem do pola jeździć to był wstyd we wsi... :roll:
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 24 lut 2020, 18:06

Zgodnie z planem w minioną sobotę udało nam się z Pawłem uruchomić 55-tke :D
Ale może po kolei - ze starych akumulatorów jeden po 3 dniach siedzenia na prostowniku nie przekroczył 5,9V - więc szrot. Drugi się ładnie naładował, sprawdzenie na opornicy też ok wypadło, więc po krótkich poszukiwaniach udało mi się dokupić do kompletu używkę za 70zł :mrgreen:
Dorabiany zaczep, drabinka też poleciały :)
W sobotę dostał nowe filtry paliwa, 20L świeżej ropy, węże w układzie chłodzenia też wymieniliśmy bo spękane, odpowietrzenie i po chwili kręcenia rozrusznikiem zagadał. Próbna przejażdżka już za nami, z rzeczy do zrobienia to pompa wtryskowa bo coś stuka w okolicach regulatora obrotów, no i hamulców nie udało się w ogóle odpowietrzyć - coś tam działają, ale prawa pompa w ogóle nie robi ciśnienia. Mam nadzieję że to wina pomp hamulcowych bo ściągać kabinę, błotniki i zwolnice średnio mi się uśmiecha :?
No, ale pierwsze koty za płoty - grunt że pali i jeździ :)

Jeszcze raz podziękowania dla Pawła za dużą pomoc przy ogarnięciu tematu :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

michal3p
Posty: 17
Rejestracja: 20 kwie 2019, 12:06

Re: Ursus C-355

Post autor: michal3p » 24 lut 2020, 18:58

Farbę z tabliczki znamionowej zdrapywałeś aby z ciekawości sprawdzić co i jak? I ogólnie czy tył, skrzynia i silnik z 355 ćzy poskładamy z 4 w 1 😁

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9477
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Ursus C-355

Post autor: Ursus » 24 lut 2020, 19:16

Tak, udało się akcję zrobić :) Pogoda nas nie pogoniła tak jak się spodziewaliśmy - nie było źle, a przede wszystkim w zaciszu, bez wiatru.
Regulator daje o sobie znać, trzeba zdjąć pompę i zajrzeć - dlatego nie było jakichś dłuższych manewrów tylko chwilę pochodziła i krótka przejażdżka dla sprawdzenia jak biegi, most, skrzynia. Generalnie bardzo fajna kondycja ciągnika.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
Rafallll360V1
Posty: 212
Rejestracja: 12 cze 2015, 10:16
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Ursus C-355

Post autor: Rafallll360V1 » 24 lut 2020, 20:57

SEBRIGHT pisze:
24 lut 2020, 18:06
Zgodnie z planem w minioną sobotę udało nam się z Pawłem uruchomić 55-tke :D
Ale może po kolei - ze starych akumulatorów jeden po 3 dniach siedzenia na prostowniku nie przekroczył 5,9V - więc szrot. Drugi się ładnie naładował, sprawdzenie na opornicy też ok wypadło, więc po krótkich poszukiwaniach udało mi się dokupić do kompletu używkę za 70zł :mrgreen:
Dorabiany zaczep, drabinka też poleciały :)
W sobotę dostał nowe filtry paliwa, 20L świeżej ropy, węże w układzie chłodzenia też wymieniliśmy bo spękane, odpowietrzenie i po chwili kręcenia rozrusznikiem zagadał. Próbna przejażdżka już za nami, z rzeczy do zrobienia to pompa wtryskowa bo coś stuka w okolicach regulatora obrotów, no i hamulców nie udało się w ogóle odpowietrzyć - coś tam działają, ale prawa pompa w ogóle nie robi ciśnienia. Mam nadzieję że to wina pomp hamulcowych bo ściągać kabinę, błotniki i zwolnice średnio mi się uśmiecha :?
No, ale pierwsze koty za płoty - grunt że pali i jeździ :)

Jeszcze raz podziękowania dla Pawła za dużą pomoc przy ogarnięciu tematu :)
Do demontażu zwolnic nie trzeba ściągać kabiny.Ale w pierwszej kolejności zacznij od obejrzenia przewodów hamulcowych końcówek,pompki polecam słowackie Fragokov,wymiana całego płynu na nowy oraz porządne odpowietrzenie.

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 25 lut 2020, 15:05

Sprawdzałem tylko że numery silnika zgadzają się z tymi w dowodzie, silnik S-4002, numery na tylnym moście też się zgadzają z papierami, natomiast na tabliczce -76 rok dopatrzyłem więc coś było kombinowane, ale za numerami nie drapałem :)

Jak oglądałem mocowania kabiny to jest m.in. przykręcona do obudowy mostu rzem ze zwolnicami, więc nie bardzo wiem jak bym miał je ściągnąć bez demontażu kabiny. Ale to w ostateczności - hamulce tak jak piszesz zacznę od pomp, przewodów itp. Na razie na pierwszy ogień pójdzie demontaż pompy wtryskowej, przy okazji jak nie zapomnę aparatu zabrać to obfotografuję mocowania kabiny...

Paweł dzięki za wrzucenie fotek :) Ładnie wyszły te robione na łące na 2 ciągniki :D
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Adi96
Posty: 195
Rejestracja: 20 lis 2016, 21:05

Re: Ursus C-355

Post autor: Adi96 » 25 lut 2020, 22:04

Przecież masz 4 punkty zaparcia w tej kabinie,ściągnąć nie trzeba tylko błotnik,nie wiem jak w tej czeskiej czy jest mocowanie do zwolnicy,jeśli tak to zdjąć.Tu jest Sokółka Konstrukcja Polska prawdopodobnie oparta na tej czeskiej żadnej kabiny nie trzeba ściągać.Obrazek

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9477
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Ursus C-355

Post autor: Ursus » 25 lut 2020, 22:32

Mocowania kabiny pokazanej przez Ciebie różnią się od tej Zavod Orlov. Konstrukcja jest podobna, ale mocowania do pochw są inne. Generalnie polska odmiana ma jakby więcej połączeń skręcanych niż spawanych na stałe jako klatka.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 26 lut 2020, 6:58

Z tego co kojarzę to u mnie jest 6 punktów zaparcia, ale sprawdzę dokładnie w sobotę jak będę przy ciągniku...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Adi96
Posty: 195
Rejestracja: 20 lis 2016, 21:05

Re: Ursus C-355

Post autor: Adi96 » 26 lut 2020, 17:09

Jeśli by blokowało tamte mocowanie to unieść lekko kabinę i przestawić na otworach z dolnych na górne.Jedynie trzeba mieć gdzie ją zawiesić i wyjechać do tyłu w ostateczności.Ogólnie lipa jest tam mocowaniami można było by to przerobić jak w Sokółce

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9477
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Ursus C-355

Post autor: Ursus » 26 lut 2020, 17:17

No tak - w razie czego sobie poradzimy. :)
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 27 lut 2020, 18:27

Filmik z sobotniej akcji uruchamiania 55-tki :)
https://www.youtube.com/watch?v=rKlbupAXK3U
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9477
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Ursus C-355

Post autor: Ursus » 28 lut 2020, 17:21

Właśnie miałem wrzucić ;) :D
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...

Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2002
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Ursus C-355

Post autor: SEBRIGHT » 29 lut 2020, 20:42

Pompa wtryskowa zdemontowana:
Obrazek

W pompie nie było ani grama oleju, jedynie z regulatora ok setka ropy wypłynęła.
Dzisiaj już nie chce mi się tego czyścić, więc pewnie w poniedziałek czyszczenie, a we wtorek zawiozę ją do pompiarza :)
Oglądałem mocowania kabiny i przykręcana jest też do zwolnic. Mocowania nie są przykręcane, tylko zespawane na stałe z konstrukcją kabiny, więc jeśli ściągać to albo całą, albo wcale...
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;

ODPOWIEDZ