Traktorek MF70 z przyczepką

Wszystkie małe ciągniczki takie jak Ursus C-308, Dzik, Mrówka
Qdłaty
Posty: 2
Rejestracja: 05 paź 2020, 20:53

Traktorek MF70 z przyczepką

Post autor: Qdłaty »

Witajcie !
Trochę spontanicznie, trochę zamierzenie stałem się ostatnio właścicielem MF-ki.
Od dawna się zbierałem żeby takiego traktorka zakupić no i splotły się okoliczności, wolne środki, sprzęt w dobrej cenie relatywnie blisko mnie.
Takim oto sposobem za trochę poniżej 2 tys. kupiłem traktorek z przyczepką, wirnikiem do śniegu i zwolnicami. Zwłaszcza przyczepka ciekawa bo prawie z kompletnym oświetleniem, sam traktorek ma trochę braków i jest silnik do remontu. Mam trochę doświadczenia z tym sprzętem bo ojciec w swojej firmie chyba ze 3 sztuki zajeździł i nadal użytkuje jedną ale już z sinikiem Hondy. Dodatkowo muszę pogrzebać bo jeszcze pewnie z przyczepka części gdzieś u niego się znajdzie :)
Na chwilę obecną plan na sprzęt jest taki żeby wstawić jej silnik 4T bo jest po prostu potrzebna sprawna do pracy na posesji, głównie do transportu. W międzyczasie chce skompletować graty i wyremontować silnik i zrobić na oryginał. Niestety kto użytkował albo użytkuje MF-ki wie że silnik jest mocno kapryśny i zawodny a na chwilę obecną potrzebuję mieć coś sprawnego z elektrycznym rozrusznikiem. Jak znam życie to pewnie ze dwie skompletuje ;)
Po remontach samolotów, armat i budowach replik pojazdów z 2 WS to coś nowego, wiec taka kruszyna to przyjemność i sentyment :)
Będę wdzięczny za wszelkie rady, w pieszej kolejności szukam jakiś rysunków technicznych flanszy do sinika bo od tego będę zaczynał.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9572
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Traktorek MF70 z przyczepką

Post autor: Ursus »

Gratulacje! Wydzieliłem Twój post do nowego tematu, żeby nie robił bałaganu w temacie o emefce Michała :)
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
lukaszekm1
Posty: 6
Rejestracja: 09 kwie 2019, 11:52

Re: Traktorek MF70 z przyczepką

Post autor: lukaszekm1 »

Witam!! MF to taki sprzęt z gatunku "trudno za...tapialnych", dużo dobrego można o nim powiedzieć jak i trochę złego. Warto ratować je na pewno. Na pierwszym zdjęciu na przyczepce, w przyczepce mf są inne szerokie koła? Pytam bo przyczepka identyczna jak w Vari, a org koła wąskie wystarczają na codzień ale w piasku z obciążeniem się mocno zapadają.
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2038
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Traktorek MF70 z przyczepką

Post autor: SEBRIGHT »

Niedużo dałeś za taki zestaw :)
Silnik oryginalny jak jest po remoncie to nic mu nie można zarzucić co do sprawności.
Mam MF70 z silnikiem po remoncie tzn łożyska na wale, uszczelniacze, tłok, pierścienie, szlif cylindra.
Podchodzę, przelewam gaźnik i po kilku szarpnięciach odpala - nieważne czy upał, czy mróz, deszcz itp. Bardzo wdzięczna maszyna :)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972;
Qdłaty
Posty: 2
Rejestracja: 05 paź 2020, 20:53

Re: Traktorek MF70 z przyczepką

Post autor: Qdłaty »

lukaszekm1 pisze: 12 paź 2020, 10:13 Witam!! MF to taki sprzęt z gatunku "trudno za...tapialnych", dużo dobrego można o nim powiedzieć jak i trochę złego. Warto ratować je na pewno. Na pierwszym zdjęciu na przyczepce, w przyczepce mf są inne szerokie koła? Pytam bo przyczepka identyczna jak w Vari, a org koła wąskie wystarczają na codzień ale w piasku z obciążeniem się mocno zapadają.
Czołem !!
Tak na pierwszym zdjęciu są szerokie koła przerobione z osobówki, zdjąłem je i założyłem oryginalne ale te dorabiane zostawiłem bo wiem że lubi tonąć :)
SEBRIGHT pisze: 12 paź 2020, 16:10 Niedużo dałeś za taki zestaw :)
Silnik oryginalny jak jest po remoncie to nic mu nie można zarzucić co do sprawności.
Mam MF70 z silnikiem po remoncie tzn łożyska na wale, uszczelniacze, tłok, pierścienie, szlif cylindra.
Podchodzę, przelewam gaźnik i po kilku szarpnięciach odpala - nieważne czy upał, czy mróz, deszcz itp. Bardzo wdzięczna maszyna :)
No udało mi się wyczekać i znaleźć w dobrej cenie, a zbierałem się od dawna żeby zakupić :)
Wiem jak jest z bezawaryjnością :) Na razie planuje wstawić jakiś silnik 4T i w międzyczasie zrobić kapitalny remont oryginalnego. A może złoże dwie sztuki :) jedna na oryginale drugą przerabianą :)

Na razie kompletuje i zbieram wszystko co się da do niej. Tydzień temu za flaszkę wyrwałem praktycznie z pod huty kosiarkę i listwę do drugiej oraz trochę drobnicy.
Obrazek

Mam jeszcze do zgarnięcia drugą przyczepkę, drugą odśnieżarkę wirnikową, zwolnice wraz z odbijaczami i trochę drobnicy :) Dodatkowo dostałem namiary na kolejne "przydomowe złomy" gdzie dorwę trochę części :)
ODPOWIEDZ