RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Wszystko o stacjonarnych silnikach rolniczych
Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 18:49

Powinno pasować raczej, bo to samo, tylko nie wiem czy dostaniesz w Andori części teraz, bo oni te silniki nie robią na kraj tylko na eksport.

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 19:02

Ja myśle że na bank tak, ale najlepeij to napsiz do Andorii e-mail. Ja mam to jak co to ci podam. Spytaj się napewno ci powiedzą!

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 19:21

Ja tam u nich wszytko do swojego S-15 kupowałem, nawet mam cennik bo mi wysłali do S-320, S-15 i jeszcze kilku, centrumhandlowe@andoria-mot.com.pl

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 19:32

Nie ma za co dizęki tobie sam wysłałem e-mail do nich bo cylinder i uszczelki musze kupić do swojego.

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 15 sty 2008, 19:34

Szybko łatwo i przyjemnie :) Daj znać jak zakończy się ta sprawa

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 19:40

Mi się wydaję, że to wszytko będzie ok, bo chyba nic nie zmieniają jak silnik od kilku lat sprzedają, a jak coś to do koła sowie tlyko wieniec i rozrusznik dokup. Po co całę nowe koło kupować!

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 15 sty 2008, 20:42

No to bardziej się opłaca niż nowe koło zamachowe chyba, musiał byś se policzyć, a oni odpowiedzą ci jutro ja dzisiaj wysłałeś, zawsze tak jest, przynajmniej mi tak odpowiadali, a jak ci odpowiedzą to napisz.

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 17 sty 2008, 13:34

No i bardzo dobrze,że ci się udało, tak myślałem, że te nowe esy robią tak samo jak te stare.

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 17 sty 2008, 17:38

Lata lecą a technika taka sama :)

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 17 sty 2008, 18:20

To co stare najlepsze!

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 17 sty 2008, 19:35

I znów się sprawdza że jak Polak coś wymyśli to raz a dobrze!!! Tymi silnikami jeszcze nasze dzieci się będą paprać :) :lol:

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 17 sty 2008, 19:46

No tak, a one przecież są jeszcze produkowane tylko niestety nie na kraj tylko do Arabów, bo oni do pomp wodnych je wykorzystują!

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 17 sty 2008, 20:05

I one dalej są produkowane w Andrychowie?

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 17 sty 2008, 20:17

No tak, dalej produkują w "WSW Delta-Andrychów", czyli dawna "WSW ANDORIA", bo wiesz ten zakłąd niby w likwidacji jest, czy coś takiego, ale się trzymają i części cały czas dorabiają można sobie zamówić.

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 17 sty 2008, 20:35

No popatrz, a kiedyś rozmawiałem z kolegami na ten temat i doszliśmy do wniosku ze firma upadła razem z Nową Dębą :) ale dobrze wiedzieć, dzięki Hubert

Awatar użytkownika
Szczepan-1990
Posty: 629
Rejestracja: 22 sty 2007, 13:46

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: Szczepan-1990 » 17 sty 2008, 20:58

A tam, części do RS 09 nie produkują, części do C-45 tez nie produkują....a chodzą niektóre jak zegarki :)

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 17 sty 2008, 21:30

No, nie nawet na stornie http://www.andoria.com.pl widać, że zakład w likwidacji, może ktoś to odbuduje, bo szkoda jej produkowali i produkują naprawdę świetne silniki, nie do zajechania. Nawet jak upadnie to części jeszcze będize i będzie!

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 18 sty 2008, 19:51

Co do koła, to musisz mieć ściągacz, bo inaczej nie ściągniesz najprawdopodobnie masz go na stożku usadowionego na wale korobwym, ale nie wiem bo nie znam się na S-320, więc odkręcasz koło z zaakrętki i tych wszytkich rzeczy zabezpieczjących, zakłądasz ściągacz, i wkręcasz śruby w koło to jakiś 1 mm się trzyma na stożku więć dwa obkręcenia śrubą i odskakuje, to znaczy, że się ściągneło!

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 18 sty 2008, 20:55

Płaskownik ci nie wytrzyma! Koło waży z 60 kg! Musisz dać profilm, ale tam powinno być tak, że pod kołem pasowym masz większe dziury na śruby. Wtedy robiz tak, że wkręcasz śruby tylko dwie w te otwory i nie potrzebujesz tego trzeciego na środku bo profil ci się na wale trzyma i pięknie koło schodzi!

Awatar użytkownika
hubert
Posty: 664
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:01

RE: S 320 - montaż rozrusznika i nowego koło zamachowego

Post autor: hubert » 18 sty 2008, 21:02

Nie ma za co, cała przyjemność po mojej stornie, jak cos to pisz!

ODPOWIEDZ