Es 15 S231 1hc102

Ciągniki wykonane własnoręcznie, ale na głównych podzespołach mających ponad 25 lat. Forum na okres próbny - proszę zapoznać się z Regulaminem.
pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 09 paź 2019, 21:20

Witam, niedawno kupiłem ciągnik samorobkę po okazyjne cenie z silnikiem S-15 Albo jak kto woli 1hc102/R1 z rozrusznikiem. Kupiłem go jako do remontu bo stan był słaby. Dostałem przy okazji nowy zestaw czyli tłok cylinder pierscienie i wymieniliśmy to. Dodatkowo panewki nowe na korbowodzie, glowica zplanowana, nowe uszczelki, nowe przewody paliwowe.
Ciagnik posiada dodatkowo pompę wody i chłodnice. Ostatnio pompa zregenerowana, wtrysk sprawdzony i wyregulowany. Pompa hydrauliczna uszczelniona tzn. nowe simerimgi, końcówki kierownicze zregenerowane.
Ale problem jest w tym że ciężko pali (dawkę paliwa zwiększam tym pokrętłem), muszę bardzo długo kręcić i po paru próbach odpalenia jakiś 4-6 w końcu zaskoczy. Nwm czy paliwo się cofa czy co. Dodatkowo nie mogę ustawić kąta wtrysku bo dałem pompę bez podkładek i osiągnąłem max 15° przed GMP, dając podkładki tylko zmniejszałem ten kąt jeszcze. Powinien być ok. 30 czyli powinna pójść jeszcze w dół ale nie da się bo siedzi już na pokrywie rozrządu i może macie pomysł co z tym zrobić. Dodatkowo gdy zapali to na początku z tego korka co się olej wlewa jakby delikatnie spaliny wychodziły gdy wchodzi na obroty tak jakby kompresja szła w olej, ale tego pewien nie jestem bo jak pochodzi 2 min to jest okej.
Co sądzicie o tym zapalaniu i pompie?

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 11 paź 2019, 17:14

Nikt nie ma pomysłu?
Bo ja już myślę żeby wyjąć pompę paliwa i zobaczyć czy coś na niej się reguluje i dodatkowo sprawdzić gniazda zaworowe bo niby po planowaniu głowicy mówili że szczelne zawory ale kto ich tam wie.

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 12 paź 2019, 19:40

Zakłady czasami lubią zlekceważyć ciągnik. W myśl zasady będzie chodził bo to tylko traktor ....
Radzę sprawdzić zawory bo osobiście doświadczyłem sytuacji gdy oddałem głowicę do naprawy do renomowanego zakładu.

Na pytanie czy kupić jakieś części usłyszałem że nie potrzeba. Owszem głowice były splanowane, a raczej liźnięte. Zawory pozapadane dość dowolnie (każdy inaczej). Brak równej okrągłej gładzi na płaszczyźnie styku zaworu z głowicą.

Na pytanie co to jest ? Usłyszałem odpowiedź że się doklepie. Mózg sobie doklep, powiedziałem uprzejmie. Głowice zamontowałem.... i po dwóch tygodniach wyrzuciłem do śmietnika, a założyłem nowe.

Ustaw głowicę idealnie w poziomie nalej ropy. Jeśli po nocy będzie choć trochę ropy jest dobrze. Jeśli nie to kup sobie pastę i dotrzyj zawory.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 12 paź 2019, 22:42

Dzięki za odpowiedź :D , myślałem że nikt nie odpowie i właśnie to dzisiaj zrobiłem co napisałeś, a skłoniło mnie to do tego że podczas gaszenia silnika gdy juz mial to ostatnie sprężenie przed stanieciem tłoka to dym wypychało w dolot. A więc tak, ropa z zaworów A szczególnie wydechowego po 5 min zaczęła się zbierać w koło niego. Więc docieranie już zaplanowane ;) . Dodatkowo zawór wydechowy ma wyczuwalny luz na prowadnicy :? I muszę oddać głowice chyba znowu do wymiany tej prowadnicy bo samemu nie bardzo chcę się za to brać. Uszczelkę pod głowice już zamówiłem :D . Jeszcze raz dzięki za odpowiedź.
Ale z tym kątem wtrysku to nie mam pojęcia. Znaczy jeden pomysł mam tylko nwm czy dobry, przestawić na rozrządzie tak aby kąt się zgadzał po prostu, mimo że teraz jest na znakach. Jeśli masz jakiś pomysł to proszę o poradę również w tej sprawie. Dziękuję.

dawid25
Posty: 360
Rejestracja: 09 gru 2011, 20:39

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: dawid25 » 13 paź 2019, 8:02

Witaj. Po takiej naprawie czyli prawie po kapitalnym remoncie silnik musi się dotrzeć. Silnik powienien około 20 godzin pracować aż wszystko sie dotrze. Co do głowicy sprawdź zawory może są źle ustawione. Ja ustawiam obydwa na 0,25 i jest ok. Co do ciężkiego palenia to może zrobiłeś tak że zapłon jest zbyt wcześnie, może to jest przyczyną. Jeszcze jedna sprawa, ile masz podkładek pod przyśpieszaczem zapłonu? TAm też nie może być ich ani za dużo ani za mało.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 13 paź 2019, 8:41

Witam, ja miałem ustawione luzy zaworowe na 0.20mm.
Z zapłonem chodzi o wtrysk paliwa? To jest on za późno a nie za wcześnie. Jest na 15° A nie na 30°. Pod przyspieszaczem narazie nic nie ruszałem bo ktoś dał taką gumową uszczelkę może 3mm ale ten przyspieszacz chyba tylko zwiększa dawkę paliwa a do kąta wtrysku nic nie ma. Dzięki za odpowiedź :D

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 14 paź 2019, 16:53

Zawiozłem dzisiaj głowice do wymiany prowadnic zaworowych i mają od razu dotrzeć zawory. Zobaczymy jak to będzie zrobione i za ile :roll:
A tak przy okazji to w przekładni katowej w tym ciągniku jest spory luz gdzieś w środku na zębatkach. Taki z 1/4 lub 1/3 obrotu koła. Uciążliwe to jest podczas jazdy na wolnym biegu bo czuć jakby się np. pasek slizgał albo sprzęgło. Rozbierać to czy tam taki luz ma być?

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 16 paź 2019, 20:07

Głowica po robocie, prowadnice wymienione, nowe zawory dali i dotarli gniazda. Teraz to naprawdę kompresję trzyma aż byłem w szoku :shock: .
A co do pompy to wyjąłem ją dzisiaj, więcej dodatkowej regulacji na niej nie ma. Zdjąłem też pokrywę rozrządu i znaki się zgadzają, jedynie co to można jedno koło obrócić o 180° i znaki dalej będą się zgadzać. Mogłoby to pomóc? Czy raczej może tylko zaszkodzić? Pytałem w serwisie ale tam nie znają się na takich silnikach A dodatkowo dzwoniłem do tego pana co mi pompę regenerował ale też nie pomógł. Aha dodam że na tym wałku co jest krzywka do pompy jest trochę luz więc pewnie panewka jest wytarta i może to to powoduje niemożność ustawienia wtrysku?

anim7991
Posty: 62
Rejestracja: 26 lip 2015, 12:44

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: anim7991 » 23 lis 2019, 23:08

Z tym wyprzedzeniem kąta wtrysku to nie szczyp się. Nie da się tam ustawić 30stopni. W książce napisane jest 30 stopni przy 2000 obrotów ale co autor ma na myśli to nie wiem. Ja u siebie zostawiłem te podkładki co były fabrycznie.

Awatar użytkownika
Galar T
Posty: 133
Rejestracja: 03 lut 2019, 15:04

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Galar T » 24 lis 2019, 22:58

Ja jak robiłem w moim remont to też nie ustawiałem na 30 stopni nawet o tym wtedy nie wiedziałem wtedy tylko było na znaki ustawiane, to było jakieś 9 lat temu do tej pory pali bardzo dobrze.
Sam 4x4 Es15.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 10 sty 2020, 18:58

Witam ponownie, piszę z tego powodu że zaczynam mieć już dość tego Esa. Po prostu mam to dosyć. Dzisiaj akurat postanowiłem go uruchomić. Ale jest problem ponieważ nie ma praktycznie mocy. Ciągnąłem pusty wóz konny, po drodze asfaltowej i gdy tylko pojawiła się lekka górka to od razu spadał z obrotów i dymił na czarno, musialem redukować do 2 (prędkość marszu). Przecież ten wóz praktycznie samemu można ciągnąć więc nie wiem co jest nie tak. Przypomnę że silnik po remoncie w marcu, wymienione pierścienie, tuleja, tłok, panewki korbowodowe, głowica planowana, zawory nowe, prowadnice zaworów nowe, wymienione węże paliwowe, wtrysk i pompa po regeneracji i ustawieniu, kąt wtrysku ok. 30° przed GMP i wszystko na nic. Przy orce można używać wyłącznie biegu 1 o prędkości wolnego spaceru, na 2 biegu spada z obrotów i się dławi. Ja rozumiem że to nie jest np. 330 no ale 15 KM ma i żeby wozu nie uciągnąć pod górę? No kurde. Dzisiaj przejechałem może jakieś 4 km w 40 min i spalił ok. 3L ropy. Wydaje mi się że bardzo dużo. Już nie mam pojęcia co jest nie tak. Może przełożenia? Może skrzynia na nic albo most tylny. No ja już nie wiem po prostu. Ale biednemu to zawsze wiatr w oczy, chciałem spełnić swoje marzenie i kupić traktor to mam.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 10 sty 2020, 19:03

Dodaję parę zdjęć przekładni kątowej, skrzyni i mostu. Może wiecie od czego to jest i może to w nich jest kłopot.
https://ibb.co/fS6bNDy
https://ibb.co/6BqX661
https://ibb.co/tPz9SbT
https://ibb.co/6Zktc9g
https://ibb.co/C5Zx6pH
https://ibb.co/hYjFBvL
https://ibb.co/520X949
https://ibb.co/P5xg968
https://ibb.co/qmQdHjM
Wiem że zdjęcia nie są najlepsze i za to przepraszam ale takie dałem radę zrobić na szybko.

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 10 sty 2020, 20:06

A jak silnik pracuje na biegu jałowym ?
Czy poprawnie wchodzi na obroty ?
Czy dymi mocno nawet bez obciążenia ?
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 10 sty 2020, 21:34

Wiesz co, na jałowym pracuje ładnie. Gdy się zagrzeje to chodzi rowniutko. Na postoju nieraz dymi lekko na siwo ale to gdy jest zimny. Na obroty wchodzi dobrze. Najgorzej jak zobaczy jakiekolwiek obciążenie podczas jazdy. A na 4 biegu (najwyższym) to sam siebie ledwo ciągnie A pod górę to max. 3.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 10 sty 2020, 21:42

Może dać go do jakiegoś fachowca? Bo ja mam 22 lata i ogólnie pochodzę z Lublina z miasta, ale od dziecka kochałem wieś, mamy działkę 20 km za Lublinem i miałem zamiłowanie do ciągników. I tak po zabawkowych traktorkach :lol: postanowiłem przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na własny traktor. Kupiłem na jaki mnie było stać :D bo też bym wolał Władka albo 330. No i chodzi o to że nie znam nikogo kto zna się na ciagnikach lub na takich silnikach. Może wy kojarzycie kogoś. Nawet mógłbym go przywieźć żeby zobaczył to na własne oczy. Z góry dziękuję :)

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 10 sty 2020, 21:44

Myślałem że może być tłok obrócony o 180 st.
Tak było w moim nie można było do domu dojechać.

Jeśli problem nie tkwi w silniku to pewnie w przełożeniu. Pokombinuj z kołami pasowymi.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 10 sty 2020, 22:01

A z kołami pasowymi to nie będzie tylko regulacja szybkość/moc? Czyli żeby mu dodać mocy będę musiał to spowolnić więc 1 bieg już mi odpadnie bo teraz jest bardzo wolna. Jak to jest?

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 11 sty 2020, 13:01

Dzisiaj wymieniłem jeszcze raz filtr paliwa i wyjąłem z filtra powietrza tą metalową siatkę i jest delikatnie lepiej ale mało odczuwalne. Zaraz zajrzę jeszcze do luzu zaworowego i sprawdzę jak wtryskiwacz rozpyla.
Ale coraz bardziej myślę że wina leży w układzie napędowym (koła pasowe, przekładnia kątowa, skrzynia i most). Bo silnik pracuje bardzo ładnie, na postoju i zagrzany nawet dymku nie puszcza i chodzi równiutko.
Tylko jak wybrnąć z tego układu napędowego? Słyszałem że niektórzy wsadzają 2 skrzynie do samów, tylko nie wiem jak to się robi.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 11 sty 2020, 14:27

Most jest raczej od żuka, skrzynia star 28 tylko nie wiem jaka przekładnia kątowa bo numery są roztarte i ciężko zobaczyć. Koło na silniku ok.17.5 cm i na przekładni też 17.5. Może trzeba coś zmienić? Macie podobny układ w swoich?
Zaraz wrzucę zdj przekładni może rozpoznacie.

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 11 sty 2020, 14:40

Trochę poździerałem farby i przekladnia jest 1.5/1.6 : 1 (kiepsko widać).

ODPOWIEDZ