Es 15 S231 1hc102

Ciągniki wykonane własnoręcznie, ale na głównych podzespołach mających ponad 25 lat. Forum na okres próbny - proszę zapoznać się z Regulaminem.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 12 sty 2020, 0:12

Myślę że przekładnia kątowa musi zwolnić obroty gdzieś 1:2.

Trzeba by policzyć lub zapytać tych co mają zestaw 1Hc102 + X + skrzynia Str 28 + most Żuk.

Ze zdjęć wynika że konstrukcja jest raczej przemyślana.

Żeby zwolnić obroty to na silniku musisz mieć małe koło, a na przekładni duże.

Jeśli podzespoły mechaniczne są sprawne to nie ma co ich ruszać, jedynie wymiana kół pasowych. Będzie to względnie tanie i proste.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 12 sty 2020, 1:03

Dziękuję Ci Bolszewik za odpowiedzi i udzielanie pomocy jesteś wielki :D wiem że męczę z tymi pytaniami :roll:
Konstrukcja jak najbardziej przemyślana. Też myślałem żeby coś pokombinować z kołami pasowymi tylko że najgorsze bo terazniejsza prędkość jest jakby optymalna tzn. max ok 20 (na 4 biegu i na prostej drodze).
Dodam też jedną informację bo nie wiem czy tak powinno być, więc gdy przykładowo chcę wrzucić 4 bieg w czasie jazdy lub ruszyć z niego dając wcześniej pełny gaz i puszczę sprzęgło to traktor rusza A obroty dopiero powoli i stopniowo spadają ale to trochę trwa. Tak jakby się coś ślizgało anty przeciążeniowo lub jakby jakieś sprzęgło bezpieczeństwa było i odpuszczało przy nagłych przeciążeniach. Ciężko to wytłumaczyć ale np. w aucie gdy wrzucimy jakiś wysoki bieg to zgaśnie albo jak ruszy to nie będzie już słabo tylko powolutku się zbierze. Mam nadzieję że rozumiecie ;) :) starałem się wytłumaczyć jak mogłem ale ja ani mechanik ani w sumie traktorzysta :roll: :?

dawid25
Posty: 360
Rejestracja: 09 gru 2011, 20:39

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: dawid25 » 12 sty 2020, 12:31

Sprawdź czy nie trzyma ci jakiś hamulec. Może masz zapieczone któreś koło. Jak masz ściągacz to zdejmij koło z przystawki i załóż większe na przystawce kątowej, lub mniejsze na silniku . I sprawdź jak wtedy będzie się zachowywał, jeśli zmiana kół pasowych nie pomoże winy trzeba będzie szukać gdzie indziej. Samy są dość upartymi konstrukcjami ale jak są zrobione z głową służą bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 12 sty 2020, 17:36

Ustaw go na prostym twardym poziomym podłożu, najlepiej w garażu lub na asfalcie. Połóż między osiami kłodę tak by traktor nie uciekł w razie czego ani do przodu ani do tyłu. Następnie zdejmij paski:

1. Ustaw na luz i spróbuj obracać ręcznie kołem pasowym czy wyczujesz jakieś opory zgrzyty przeskakiwanie itp.

2. Wbij I bieg i spróbuj obracać traktor powinien powoli ruszyć. Zwróć uwagę na objawy jak wyżej wymieniono.

3. Teraz to samo z biegiem wstecznym.

To co opisałeś wyżej może świadczyć o ślizganiu się sprzęgła.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 12 sty 2020, 19:51

dawid25 pisze:
12 sty 2020, 12:31
Sprawdź czy nie trzyma ci jakiś hamulec. Może masz zapieczone któreś koło. Jak masz ściągacz to zdejmij koło z przystawki i załóż większe na przystawce kątowej, lub mniejsze na silniku . I sprawdź jak wtedy będzie się zachowywał, jeśli zmiana kół pasowych nie pomoże winy trzeba będzie szukać gdzie indziej. Samy są dość upartymi konstrukcjami ale jak są zrobione z głową służą bardzo dobrze.
Hamulce raczej nie trzymaja bo robiłem je i ładnie odbijają i są bardzo dobre, mimo że były lekko ubrudzone płynem hamulcowym po odpowietrzaniu (zapomniałem spsikać benzyną) to jak wcisnę pedał to koła od razu stają a jak puszczę to dalej się toczy bez oporów.
Bolszewik pisze:
12 sty 2020, 17:36
Ustaw go na prostym twardym poziomym podłożu, najlepiej w garażu lub na asfalcie. Połóż między osiami kłodę tak by traktor nie uciekł w razie czego ani do przodu ani do tyłu. Następnie zdejmij paski:

1. Ustaw na luz i spróbuj obracać ręcznie kołem pasowym czy wyczujesz jakieś opory zgrzyty przeskakiwanie itp.

2. Wbij I bieg i spróbuj obracać traktor powinien powoli ruszyć. Zwróć uwagę na objawy jak wyżej wymieniono.

3. Teraz to samo z biegiem wstecznym.

To co opisałeś wyżej może świadczyć o ślizganiu się sprzęgła.
Raz jak miałem zrzucone paski to właśnie sprawdzałem jak to wszystko działa i wrzuciłem 1 bieg i ręcznie obracałem kołem od przekładni i jechał do przodu bez problemu. Na wyższych biegach pewnie ciężej by się kręciło kołem ale nawet nie spróbowałem. Teraz mam na silniku koło 17.5 I na przekładni 17.5.
Dodam jeszcze jedną rzecz, otóż gdy wrzucę wsteczny i cofam po nierównym terenie np. zaorane pole, to gdy jedzie na prostym albo pod górkę jest okej ale jak zjeżdża z jakiegoś wzniesienia np. skiby to bieg jakby nie nadąża (traktor zjeżdża szybciej od własnego napędu) i dopiero jak zjedzie lub zwolni to znowu wsteczny zaczyna ciągnąć i jest wtedy szarpniecie I dalej jedzie normalnie aż do następnego zjazdu z wzniesienia.

A czy sprzęgło nie dawało by się we znaki przy orce? Tam też nie miał lekko bo na pierwszym biegu jeździłem i gaz w opór..

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 12 sty 2020, 21:24

To od wstecznego na pewno coś jest zrąbane.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 12 sty 2020, 22:29

Być może, pewnie trzeba będzie rozbierać tylko co ja tam zobaczę? :roll: :lol:
Wyczytałem jeszcze że ludzie którzy robili samy polecali most od stara albo uaza bo jest silniejszy niż żuka. Do żuka polecali koła Max 16" A ja mam od Władka.
Tylko tak myślę czy wymiana mostu załatwiłaby sprawę? To że ten most jest silniejszy co to znaczy? Czy potrzeba mniejszej siły żeby pracował? Bo przecież nie doda mi kilku KM do silnika :lol: I zastanawiam się czy po przykładowej wymianie mostu na starowski nie będzie tak że ciągnik będzie tak samo słabł bo bedzie go napedzał w sumie z taką samą siłą jak teraz, tylko że jedyna różnica będzie w tym że prędkości się zmniejsza (most stara jest wolniejszy).

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4235
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Bolszewik » 13 sty 2020, 13:41

Most z Uaza jest samonośny, znaczy to tyle że półosie są podparte w dwóch miejscach. Dzięki temu uszkodenie łożyska nie powoduje wypadnięcia półosi. Ponadto mechanizm różnicowy nie przenosi obciążeń poprzecznych osi. Całość jest droższa, ale mocniejsza. UAZ ma też mniejsze przełożenie - jest wolniejszy. W tym jest ta " moc ".
Jeśli masz koła od T25 to most żuka może być zdewastowany i tam być może jest problem ze wstecznym.
Podejrzewam że problem jest rozproszony ....
1. Złe przełożenie z silnika. To łatwo zmienić.
2. Regulacja, czyszczenie sprzęgła.
3. Skrzynia - na razie bym nie prół.
4. Most ewidentnie wg. mnie za delikatny do tak dużych kół. Nie zdziwił bym się gdyby były w nim frandzle.

Wujek miał sama z S320 fajnie chodził ale padła przekładnia kątowa. Nie dało się jej naprawić. Po zamontowaniu innej traktor miał tylko 1, 2 i R. Pozostałe biegi nie dało rady użyć, silnik się krztusił.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 13 sty 2020, 18:49

Bolszewik dzięki wielkie za pomoc :D przeczytałem co napisałeś i stwierdziłem, że chyba doszliśmy w końcu do sedna sprawy. Masz rację że problem jest rozproszony na całym napędzie. Dzisiaj tak siedziałem i dumałem nad nim trochę.
Ale niestety raczej nie będę zabierał się za zrobienie tego wszystkiego. Raz że mało znam się na mechanice A dwa że spore koszta (most stara czy uaza nie należy do najtańszych) i po prostu wwalę kupę kasy (zresztą już nie mało poszło) A i tak będzie to zwykły sam czyli zlepek różnych mechanizmów nie przedstawiający później żadnych podwyższonych wartości. Chyba lepiej jak znowu uzbieram trochę i kupie jakiś oryginalny ciągnik, może T25 albo c330, zetorka K25 lub 3011. Jakiś taki który nie będzie może najnowszy i najładniejszy tylko spełni moje marzenie o własnym ciągniku który nie będzie aż tak kłopotliwy jak ten mój sam :) .
Także dziękuję wszystkim za pomoc, pomogliście mi w ogromnym stopniu i podziwiam waszą wiedzę :) . Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Was wszystkich.

Rekord86
Posty: 3
Rejestracja: 26 sty 2020, 15:33

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: Rekord86 » 26 sty 2020, 15:44

Witam, most masz z lublina 51,gaz 51,gaz 63 pozdrawiam

pawelp1320
Posty: 37
Rejestracja: 09 paź 2019, 10:01

Re: Es 15 S231 1hc102

Post autor: pawelp1320 » 26 sty 2020, 22:47

Tak mówisz? No sprawdziłem po zdjęciach i faktycznie wygląda podobnie, być może że to faktycznie nie jest od żuka. Czyli ten mój od gaza powinien być właśnie silny co nie?
Aha, dodam jeszcze że jedną awarię znalazłem. Otóż śruba regulacji luzu zaworów byla wyrobiona (od zaworu wydechowego) i nie trzymała 0.20 mm tylko podczas pracy silnika się luzowała i nie otwierało zaworu wystarczająco. Teraz już wymieniłem ją razem z konikiem (wziąłem od c330 i pasuje). Ale pierwszym razem jak to zobaczyłem że ma luz za duży to dokreciłem i pojechałem na próbę i poprawa mocy była spora. Nie siadał już pod górę na 4 biegu :) .

ODPOWIEDZ