Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Porady i wskazówki remontowe, adresy sklepów, itp.
Nikess
Posty: 2
Rejestracja: 04 mar 2020, 8:20

Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Nikess » 04 mar 2020, 8:29

Witam
Czy jest mi ktoś w stanie podpowiedzieć jakiej modyfikacji należy dokonać aby w 60-tce sam podnośnik działał niezależnie?
Posiadam zawieszaną sieczkarnie do słomy i przełaczanie na położenie zależne jest trochę uciążliwe 😅
Z góry bardzo dziękuję za pomoc😁😁😁

Alchemik
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Alchemik » 04 mar 2020, 10:17

Trochę inwazyjny sposób:
Pompa "od tura" napędzana od koła wału korbowego. Zasilanie w olej ze skrzyni i właczenie w obwód zamiast oryginalnej pompy, jakiś filtr pewnie też przydałby się. Przy okazji może jakiś dodatkowy rozdzielacz.
Na czesciach zetora też coś da sie złożyć, ale to inni podpowiedzą, bo ja nie znam tematu.

JDnB91
Posty: 171
Rejestracja: 13 maja 2019, 14:33

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: JDnB91 » 04 mar 2020, 15:56

W C-362 było takie rozwiązanie. Szkoda że tylko w tym modelu. No i niektórych wersjach na eksport

Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4257
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Bolszewik » 04 mar 2020, 19:38

Do kupienia gotowe zestawy na allegro.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl

pioter
Posty: 55
Rejestracja: 15 mar 2019, 21:39

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: pioter » 04 mar 2020, 19:54

https://m.youtube.com/watch?v=IWA16R04_ts
Tylko dzwignia od wałka potrafi się w tej pozycji zaciąć bo nie wyrobiona w tej pozycji

Alchemik
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Alchemik » 04 mar 2020, 20:02

Jak mi sie wydaje kolega wie o możliwości załączenia pompy bez przekaźnika, tylko szuka prostszego rozwiązania:
Nikess pisze:
04 mar 2020, 8:29
przełaczanie na położenie zależne jest trochę uciążliwe

Nikess
Posty: 2
Rejestracja: 04 mar 2020, 8:20

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Nikess » 04 mar 2020, 23:07

Alchemik pisze:
04 mar 2020, 20:02
Jak mi sie wydaje kolega wie o możliwości załączenia pompy bez przekaźnika, tylko szuka prostszego rozwiązania:
Nikess pisze:
04 mar 2020, 8:29
przełaczanie na położenie zależne jest trochę uciążliwe
Dokladnie wiem że jest takie położenie.
Słyszałem o możliwości przeróbki w skrzyni (kosztem położenia żaleznego) że po przełączeniu dźwigni do samej góry podnośnik działa niezależnie.
Tylko niestety nie wiem jak to zrobić i stąd moje pytanie.
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś choć naprowadził jak to zrobić 😁

Awatar użytkownika
chrapek3011
Posty: 3691
Rejestracja: 23 lip 2011, 20:44

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: chrapek3011 » 04 mar 2020, 23:47

Mam taki cały zestaw z C-360 z Zachodu...pompa z wałkiem z koła pasowego łącznie z kołem i tym sprzęgłem...wszystkie rurki łącznie z filtrem ...czekają na nowy projekt.

pioter
Posty: 55
Rejestracja: 15 mar 2019, 21:39

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: pioter » 05 mar 2020, 0:05

Pierwszy raz o takim czymś słyszę. I jeśli dobrze rozumiem to po modyfikacji ma być taka opcja że przestawiając dźwignie WOMu maksymalnie do góry mamy napęd pompy oraz brak napędu WOM, bez ingrencji w biegi?

JDnB91
Posty: 171
Rejestracja: 13 maja 2019, 14:33

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: JDnB91 » 05 mar 2020, 0:18

No tak, pompa zasilana jest wtedy z silnika, więc jak silnik pracuje, to i pompa.

Awatar użytkownika
chrapek3011
Posty: 3691
Rejestracja: 23 lip 2011, 20:44

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: chrapek3011 » 05 mar 2020, 0:32

Nie w takim przypadku jak ja napisałem.Tu pompa hydrauliczna chodzi od uruchomienia silnika.Jak to odkopię to zdjęcia tego zestawu będą.

pioter
Posty: 55
Rejestracja: 15 mar 2019, 21:39

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: pioter » 05 mar 2020, 22:43

Jest sposób troszkę inwazyjny ale jest. Tylko w przypadku jak mamy dzielony wałek WOM.
1. Blokojemy koło przesuwne WOM w pozycji włączone. Odciąć wodzik (tak aby odcięty odcinek był jak najkrótszy i przyspawać go.

2. Z tulei napędu pompy odcinamy zazębienie wewnętrzne ( to które zazębia się w pozycji zależne)

3. Odcinamy od wodzika około 3cm ( aby pozostała jego część która idzie do tylnego mostu mogła się przesuwać)

I teraz to tuleją od napędu pompy włączamy i wyłączamy WOM
Wydaje mi się że wada tego jest taka że pompa będzie pracowała cały czas.
Można się też pokusić o oddzielenie na osobne dźwignie koło przesówne oraz tuleje


UWAGA WIZJA TA POWSTAŁA TYLKO W MOJEJ GŁOWIE I NIE JESTEM NA 100% PEWIEN ŻE TO ZADZIAŁA, ALE TAK MI SIĘ WYDAJE ŻE POWINNO TO DZIAŁAĆ
;)

Alchemik
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: Ursus c-360 Niezależny podnośnik

Post autor: Alchemik » 06 mar 2020, 0:50

A jak to jest rozwiązane w bliźniaczych zetorach? Da się coś dobrać do c360?

ODPOWIEDZ