Utylizacja przepracowanego oleju

Wszystko co związane z motoryzacją
goraht
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwie 2018, 22:12
Lokalizacja: Morzęcin Wielki

Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: goraht »

Jakiś czas temu próbowałem dowiedzieć się od wydziału środowiska w swojej gminie, co powinienem zrobić z odpadami takimi jak przepracowany olej, smary czy np. nafta albo benzyna użyta to odtłuszczania. Odpowiedziano mi, że małe ilości z gospodarstwa domowego mogą przyjąć z PSZOKu. W PSZOKu z kolei powiedziano mi, że nie mogą tego przyjąć :D

Czy ktoś z was radzi z tym sobie w sposób oficjalnie przyjęty za poprawny? Bo, że niektórzy malują tym płot, to wiem, ale raczej mi się ten pomysł nie podoba ;) Od warsztatów samochodowych oleje są nawet skupowane, ale nie mam żadnego na tyle zaprzyjaźnionego, który by takowy ode mnie przyjął, nie obrażając się, że robię przy swoich autach sam.

W ogóle to jakaś straszna luka. Wydziały środowiska wygodnie patrzą w inną stronę, kiedy w niemalże każdym domu jednorodzinnym jest choćby kosiarka, gdzie trzeba wymienić olej i nie ma obowiązku robić tego w serwisie. Więc nawet jeśli ktoś sam nie wymienia oleju w samochodzie, to pewnie co niektórzy w kosiarkach tak. Choć może i nie? Nie wiem. Wiem za to że sam mam problem bo zaczyna mi się tych baniaków z olejem zbierać ;)
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: bergman31 »

Masz do wyboru dwie możliwości:
1) poszukaj w Twoim regionie firmy odbierającej zużyty/przepracowany olej. Odbierają z małych warsztatów, to od Ciebie też powinni,
2) zamontuj w garażu piec na przepracowany olej.

PSZOK nie przyjmuje odpadów innych niż komunalne. Zużyte oleje i smary traktowane są jako odpady niebezpieczne pochodzące z zakładów produkcyjnych/usługowych.
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9969
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: Ursus »

Z racji tego, że z kolegą gorath jesteśmy z tej samej gminy to wiem, że u nas tego nie przyjmują, ale są PSZOKi w kraju gdzie tak jest, że małe ilości (jakieś określone l/rok) są odbierane. Tak samo bańki po oleju czy farbach. U nas nie można nic z tego oddawać, chociaż przed wybudowaniem nowego obiektu PSZOK były w gazecie zapowiedzi, że będzie to można zdawać. Skoczyło się na oponach z samochodów osobowych. Ciągnikową 16tkę jeszcze przyjmą, ale tylnych czy 20-tki z Supra już nie.

Wracając do oleju - też się z tym teraz zaczynam znów borykać, bo do pewnego czasu firma w Żmigrodzie odbierała gratis, zawoziłem w bańkach i dodatkowo kwit wystawiali za przyjęcie. Potem za tą samą czynność musiałem zapłacić im, ale nie były to jakieś wielkie koszty. Kilkadziesiąt złotych chyba od ilości ok. 100 litrów - choć z traktorów uzbierać 100 l nie jest trudno, szczególnie przy oleju przekładniowym (jeden ciągnik ok. 25-30 l) Obecnie już nie odbierają.

Szukam firmy, która mniejsze ilości odbierze.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: bergman31 »

Bańki po olejach i farbach, jeśli nie ma tego dużo, to można wrzucać do pojemnika na odpady zmieszane.

Z oponami innymi niż samochodowe, to jest problem. Najlepiej jak się kupuje nowe opony, to robić to w specjalizowanych warsztatach. Jak się u nich wymienia opony, to muszą przyjąć starą oponę. Jak się samemu zmienia opony, to ewentualnie dogadać się z warsztatem wulkanizacyjnym aby za odpowiednią opłatą przyjęli opony.
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 9969
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: Ursus »

U nas już nawet wulkanizacja jak Ci opony zmienia to kasuje 5 zł/sztuka za odbiór starej ;)
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
c350
Posty: 181
Rejestracja: 11 cze 2018, 11:58

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: c350 »

Kolega ma wulkanizację i jeszcze 2 lata temu odbierali od niego i płacili za to jakieś grosze. Opony szły do cementowni. Teraz on musi płacić za utylizacje. Sporo opon teraz ludziska wyzwala do lasu albo.... cmentarnego kontenera.
goraht
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwie 2018, 22:12
Lokalizacja: Morzęcin Wielki

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: goraht »

Ursus pisze: 12 sty 2021, 12:42 Szukam firmy, która mniejsze ilości odbierze.
No to może założymy jedną zbiorczą beczkę. Szybciej napełnimy i jak będzie wystarczająco duża, to może nawet jakaś firma pokusi się przyjechać i odebrać ;)
bergman31 pisze: 12 sty 2021, 11:36 PSZOK nie przyjmuje odpadów innych niż komunalne. Zużyte oleje i smary traktowane są jako odpady niebezpieczne pochodzące z zakładów produkcyjnych/usługowych.
To jest właśnie wygodne odwracanie wzroku. Ignorują fakt, że w każdym domu jest kosiarka, która gdzieś prędzej czy później będzie zutylizowana (razem z olejem w środku). Potem dziwią się, że jest utylizowana w lesie. Wcale się nie dziwię, bo nawet z dobrymi chęciami i dostępem do Internetu nie mogę znaleźć miejsca na swoje własne odpady - nie mam pojęcia dlaczego nie zaliczają się do komunalnych ;)

Jakiś czas temu przebąkiwali, że będzie wprowadzona kaucja przy zakupie oleju i sklep będzie musiał przyjąć olej przepracowany - tak jak jest teraz z akumulatorami. To, nie ukrywam, rozwiązało by moje problemy. Nie wiem natomiast czy to się wydarzy ;)
bergman31
Posty: 502
Rejestracja: 29 wrz 2011, 20:49

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: bergman31 »

W kontenerach oprócz opon, to nawet rowery się trafiają, zresztą meble też.
grzegorz
Posty: 109
Rejestracja: 15 sie 2011, 22:28

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: grzegorz »

W przypadku warsztatów podpisuje się umowę na rok i zużyty olej odbierają za opłatę abonamentową. W woj. śląskim było 500zł za każdą ilość trzeba by znaleźć firmę odbierającą, ponieść wspólne koszta, uzbierać wspólnie odpowiednią ilość ilość,podpisać umowę i oddać zużyty olej. Lub porozumieć się z lokalnym warsztatem za pośrednictwem którego oddamy odpad. Opony rolnicze to duży problem bo za osobówkę wulkanizator powiedział że płaci 5zł za utylizację a za np. ciężarówkę 20zl, rolniczej z kolei w ogóle nie chcą przyjmować. I tak, pszok przyjmie 8 opon rocznie ale od samochodu osobowego ale jak tylko pojawi się np. 16 od 4x4 to już robią dochodzenie. Tak jest u mnie, i dziwić się komentarzom "o chamstwo wyrzuca śmieci do lasu" przykre strasznie bo lubię spacery po lesie i sam to komentuje. Kto winien?
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2115
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Podolany/Dobra (Małopolskie)

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: SEBRIGHT »

Na kapciarni w Ząbkowicach Śląskich kilka miesięcy temu przyglądałem się cennikowi utylizacji opon, i rolnicze były coś koło 80-100zł/szt :?
A z olejem chyba najrozsądniej było by znaleźć kogoś kto chce akurat płot lub co innego pomalować i problem z głowy ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
c350
Posty: 181
Rejestracja: 11 cze 2018, 11:58

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: c350 »

Gospodarstwa powyżej 75 ha i firmy muszą być zarejestrowane w BDO. Oleje to nie taka łatwa sprawa w tym przypadku.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 4347
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: Bolszewik »

Kiedyś może i do dziś funkcjonowało coś takiego że niektóre warsztaty miały piece na przepracowany olej i w ten sposób go utylizowały.
Nie mam tu na myśli prymitywa kapiącego na cegłę ....
Chodzi o prawdzie piece które do tego są przeznaczone.

Jeśli chodzi o opony to albo będą zdawane za darmo, albo będą w 3/4 lesie i innych ustronnych miejscach.
Chyba że ktoś wprowadzi system jak z akumulatorami ....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: pop »

W Trzebnicy stacja utylizacji przyjmuje opony od pojazdów do 3,5 t w liczbie 8 szt/rok z jednego gospodarstwa,sam oddawałem ,bo oponiarz chciał ode mnie po 7 zyla za szt.Można też oddać olej, pewnie w rozsądnych ilościach,ale nigdy nie oddawałem ,to nie wiem jakie zasady.Kiedyś stacje paliw zbierały bez przeszkód ,więc można się spytać.Temat z tym olejem trochę dziwny,bo kilka lat temu rozmawiałem z właścicielem domu opieki,który przebudował dla zmniejszenia kosztów kotłownię na przepracowany olej i musiał go kontraktować,bo takie było obłożenie chętnych.W Brzegu Dolnym (okolice założyciela tematu)była ,a może jest dalej ,prywatna firma która skupowała każdą ilość i myślę,że po beczkę chętnie przyjadą na miejsce.

Problemy oponiarzy z utylizacją opon zaskoczyły mnie mocno,bo kilka lat temu czytałem jakiś artykuł,że na koncerny oponiarskie nakłada się obowiązek skupu używek ,nie pamiętam ilości ,ale coś w klimacie 20- 30 procent produkcji.
c350
Posty: 181
Rejestracja: 11 cze 2018, 11:58

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: c350 »

Mam znajomego, który prowadzi sklep motoryzacyjny i sprzedaje też dużo olejów, również z beczki. Miał wejść taki przepis, że przy zakupie nowego oleju trzeba zdać stary albo opłata. Gość mówi, że nie wyobraża sobie tego, twierdzi, że cały sklep i podjazd będzie miał zalany olejem, bo nawet teraz, jak klienci przychodzą z pustymi bańkami, to często zakapane.
pop
Posty: 325
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Utylizacja przepracowanego oleju

Post autor: pop »

Zakłady betoniarskie kupują olej zużyty z pocałowaniem w rękę.
ODPOWIEDZ