Tutaj sobotnia przejażdżka po remoncie i test czy nie ma wycieków już i jak hamulce, a wczoraj test bojowy po remoncie w kosiarce sadowniczej, tzw tłuce, wszystko działa. Miał problem z wyrzucaniem wałka wom, po zmianie koła wom i wałka skrzyni wom problem ustał i wszystko ustał, do tego uszczelnienie sprzęgła i hamulców i zmiana simmeringu od strony silnika od wału korbowego.
Ursus jeździ, fajnie sie pracuje z tym rozdzielaczem, wygodniejszy niż oryginał i trzyma dosyć długo, ostatnio pomalowałem mu nakrętki u kół na czerwono, taki o bajer wyglądowy, ale mam pytanie. Simmering od koła pasowego wału można wymienić przez zdjęcie chłodnicy i będzie dostęp między osią, wspornikiem a kołem pasowym, czy i przodem musowo odjechać?
Ursus dostał dziś nowy tłumik okrągły, lepiej na nim pracuje i ma ładniejszy dźwięk typowej takiej 30'stki, plus ładniej wygląda i z tego co wiem nie będzie tak przymulał jak na płaskim. Ale mam pytanie, bo mam ostatnio problem z tym, że zapowietrzył mi się 2 razy ostatnio, dziś rozkręciłem kranik i przeczyściłem go, ale no niestety cieknie po przeczyszczeniu i teraz mam pytanie, to jest kranik z C-328, czy z C-330? Jest wkręcony w taką redukcje/mufkę i wkręca sie ją do zbiornika. Teraz pytanie. Musze kupować taki kranik jak do C-328 z tą mufką, czy po prostu kranik od C-330, nawet ten lepszy z Morgi jak zawór kulowy i sobie go wkręcić w te mufkę i będzie pasować wszystko?
Okej, założyłem kranik Morga i nie cieknie, fajnie i solidnie wykonany, oby dawał rade. Mam pytanie, czy takie wirowanie paliwa i w ogóle pienienie się podczas pracy traktora jest okej, czy gdzieś ogólnie on jest przypowietrzony, mimo, że chodzi ładnie jak słychać na filmiku. To normalne, czy gdzieś jednak coś mu dolega dalej z palwem? Link do filmiku: https://www.youtube.com/shorts/uNnQ_dd9WuQ