ursus ale jaki?? c-360??

Wszystko o naszych Ursusach
szubinska
Posty: 618
Rejestracja: 26 lut 2014, 11:47

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: szubinska »

Jaki masz rozmiar przednich laczków ?
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

7.50 r16
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Podczas odbudowy ciągnika udało mi się dowiedzieć bardzo dużo na jego temat. Między innymi to że ta modernizacja miała być wyposażona w serwomechanizm wspomagania.
Z racji tego że moja sztuka jest przygotowana pod ten system (stosowne odlewy i wyjścia) chciałem ją w niego doposażyć 😅
Po dłuższych poszukiwaniach udało się znaleźć siłownik który co prawda nie jest idealny i będzie wymagał przeróbek ale był najbliżej tego co było przewidziane w oryginale. Wpadła mi w ręce również nowa pompa hydrauliczna
Obrazek

Obrazek

Także do pełni szczęścia brakuje tylko zbiornika oleju (nad którym powoli pracuje) i można montować 😄
Alchemik
Posty: 438
Rejestracja: 15 sty 2019, 16:29

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: Alchemik »

A są jeszcze jakieś ciekawostki techniczne o tym ciągniku, którym może się kolega podzielić, a nie ma ich w tym temacie?
Ewentualnie może jest jakiś materiał dostępny w odmętach internetu?

Jeśli w tym egzemplarzu nie bylo wspomagania na którymś z etapów testów itp, to z jednej strony szkoda dodawać coś czego nie było.
Z drugiej strony jesli było w jakims z bliźniaczych ciągników z tego prototypu ( dużo mogło ich powstać?), to warto pokazać jak daleko chciano zmodyfikować ten model, a miała to byc tylko przejściówkai pokazuje, ze inżynierowie mieli możliwości, tylko mieli związane ręce realiami tamtych czasów...
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Musiałbym zebrać wszystko co wiadomo i wtedy zobaczyć, ale myślę że coś by się jeszcze znalazło

Co do wspomagania
Ten kontretny egzemplarz zamontowanego wspomagania raczej nie miał jednak jest pod nie przystosowany (wyjście na pompę hydrauliczną oraz stosowny odlew do mocowania w skrzyni)
Czy było w jakimś bliźniaczym? Tego niestety nie wiem ponieważ nie znam losów ani wyglądu każdego z prototypów tej modernizacji, chociaż wykluczyć tego nie mogę bo kompletacje były różne. Ile ich powstało? Ciężko powiedzieć jednak na tą chwilę wiadomo że nie więcej niż 16 sztuk w różnej kompletacji (od początku do końca prac nad II etapem modernizacji pod nazwą c360)
Chciałbym je zamontować właśnie z uwagi na pomysł i pokaz możliwości naszych inżynierów już w końcówce lat 60, tym bardziej że zachował się patent tego serwomechanizmu ukazujący jak powinien wyglądać, działać i jak być zamontowany.
Ciągnik miał być nie tylko przejściówką ale i II a zarazem ostatnim etapem modernizacji modelu 4011 i wyciśnięciem wszystkiego co się dało z tej konstrukcji
Adam_1319
Posty: 15
Rejestracja: 23 cze 2025, 8:00
Lokalizacja: Janów Lub. / Rzeszów

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: Adam_1319 »

ursus152 widziałem Twój film z renowacji c-360 prototyp. Zdejmowałeś może pokrywę skrzyni biegów i dociekałeś jakie są różnice w stosunku do skrzyni biegów c-4011, dodatkowe nadlewy, wodziki ? Super jest ten ciągnik, podoba mi się :)
Ursus c-330/c-330M/c-4011
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Pokrywy nie zdejmowałem chociaż nie ukrywam że sam jestem ciekawy jak to wygląda. Nie robię tego jednak narazie bo po prostu się boję że coś się rozleci i później tego nie poskładam 😅
Z zewnątrz napewno jest dodatkowy nadlew do mocowania siłownika serwomechanizmu
MF362-2
Posty: 35
Rejestracja: 12 sty 2020, 20:59

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: MF362-2 »

Czy do oryginalnych lamp do c360 na błotniki ( kierunkowskazy ) dokupi się same narożne pomarańczowe klosze ? Miałem lampy w oryginale ale niestety zginął/ pękł klosz. Z nowych zamiennik jest inny niższy wymiar . Bo chciałem przełożyć.
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

W artykule pojawiają się zdjęcia które przedstawiają bliźniaczy do mojego ciągnik c360 z przednim napędem hydrostatycznym. Jedno ze zdjęć ukazuje tył ciągnika na którym widać w końcu że długość i kształt tylnych błotników nie była moim wymysłem 😄
Awatar użytkownika
Adam03
Posty: 169
Rejestracja: 08 lut 2025, 1:36
Lokalizacja: Wrocław

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: Adam03 »

Rzeczywiście, blotniki odwzorowane 1:1. Chapeau bas! :shock:
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Ostatnio postanowiłem jednak zajrzeć co kryje się pod pokrywą skrzyni. Po zdjęciu ukazał się taki widok
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Listwy patrząc od dołu służą do :
- WOM 540-0-1000
- WOM zależny/niezależny
- sterowanie pompą hydrauliczną
- 3 kolejne od poszczególnych biegów
- reduktor

Zatrzaski listew montowane są w pokrywie od dołu, czyli dostęp do nich jest dopiero po jej demontażu

Zauważyć też można inną budowę reduktora (niestety nie mam lepszego zdjęcia gdyż nie zwróciłem na to uwagi gdy było rozebrane) który budową przypomina zetorowski gdzie dodatkowe koło robi za przesuwkę
Adam_1319
Posty: 15
Rejestracja: 23 cze 2025, 8:00
Lokalizacja: Janów Lub. / Rzeszów

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: Adam_1319 »

No jest piękne, sporo czasu zajęło mi dojcie po to to duże wycięcie w wodziku 540/1000, ale przypomniało mi się o blokadzie zrobionej z nakładki wałka WOM. :lol: Bez tej blokady, ten wodzik mógłby być dużo krótszy. Zmian co nie miara, również w tylnym moście pewnie kryje się coś ciekawego. Ciekawe czy wałek WOM 2-część jest taki sam jak w c-360. Być może zrezygnowano z tej tulei przesuwnej, a zrobiono 2 koła przesuwne, mi to trochę przypomina bardziej już rozwiązanie z c-328, z resztą wałek WOM dzielony też z c-328 wzięty.
Ursus c-330/c-330M/c-4011
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Niestety podczas wcześniejszego ściągania podnośnika nie spuszczałem oleju więc nic nie było widać - mój błąd 😬
Ale w przyszłości jak będę uszczelniać pokrywy od dołu oraz może zaglądać do pompy hydraulicznej to zajrzę tam kamerką inspekcyjną 😄
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Cóż, moment ten wydarzył się szybciej niż myślałem z powodu mojej ciekawości 😅 Ale dzięki temu wyszła kolejna ciekawostka.
Mianowicie dźwignia i wodzik który myślałem że odpowiada za wałek zależny i niezależny tak naprawdę służy do zmiany wydatku pompy hydraulicznej z 22 na 38 l/min
Obrazek
Na tym zdjęciu widać koła odpowiadające za zmianę wydatku

Obrazek
Tu widać wodzik sterujący tuleją na wałku WOM która odpowiada za sterowanie pompą hydrauliczną


Obrazek
Podstawa pompy wraz z nią

Obrazek

Obrazek

Obrazek
I kilka dokładniejszych zdjęć reduktora
Awatar użytkownika
qkohe155
Posty: 121
Rejestracja: 27 mar 2025, 22:29
Lokalizacja: płd Wlkp
Kontakt:

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: qkohe155 »

Zawór przeniesiony(i chyba krótszy), żeby koło od większego wydatku się mieściło? Chyba wymusiło to zastosowanie okrągłego filtra, podczas gdy w zwykłych jeszcze kilka lat montowano kwadratowe (wg mnie lepsze, bo ta sama ilość syfu później zatyka ten sam % filtra). Ciekawe, czy ten filtr jest taki sam jak w późniejszych seryjnych?

Zaglądał już ktoś tam przed tobą?

Ogólnie to by się przydało jakieś porównanie do Zetorów z podobnym wyposażeniem. A w ogóle Czesi w tych latach już mieli takie bajery?

A jest tu pompa przez biegi? Bo w Zetorach nie ma, a w zamian za tą pozycję jest pompa bez wałka. Nie ma też specjalnej zmiany prędkości dla pompy, ale jak się zrobi wałek na 1000 to pompa też chodzi szybciej (kuzyn tak robi przy turze i jest super, ale nie wiem czy się trochę nie grzeje na większych obrotach silnika).
ursus152 pisze: 17 sie 2025, 22:50 W artykule pojawiają się zdjęcia które przedstawiają bliźniaczy do mojego ciągnik c360 z przednim napędem hydrostatycznym. Jedno ze zdjęć ukazuje tył ciągnika na którym widać w końcu że długość i kształt tylnych błotników nie była moim wymysłem 😄
A wiadomo, czy takie błotniki nie służyły czasem tylko do testów, żeby był lepszy dostęp?
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Zaczynając od początku
Zawór hydrauliczny co do wielkości jest taki sam, z różnic pozostałych to cała podstawa jest grubsza niż seryjna. Czy filtr jest taki sam ciężko mi stwierdzić gdyż musiałbym mieć oba jednoczenie w rękach żeby dobrze porównać
Tak wcześniej ktoś już tam zaglądał co widać po sylikonie na podstawie, po co? Nie wiem, być może był zmieniany właśnie zawór gdyż miał wygrawerowane symbole hylmetu

Porównując z zetorem
Zaczynając od wałka 540/1000 to zamysł jest podobny jednak rozwiązane jest to inaczej. Starałem się to rozrysować mniej więcej na schemacie, może uda się rozczytać 😅
Obrazek

Obrazek
Reduktor zbudowany jest w sumie na takiej samej zasadzie co ten w zetorach z przednim napędem. Czyli przesuwne koło napędza dolne szerokie wolne koło co daje wyjście na napęd na biegach polowych i szosowych

Czy Zetor w latach 68-70 (czas powstawania tych prototypów) miał takie rozwiązania? Wydaje mi się że nie chociaż niech lepiej wypowiedzą się osoby bardziej zaznajomione z tematem

Wracając do pompy. Tak, da się ją załączyć przez biegi. Dźwignia sterowania ma 4 pozycje:
- pompa + WOM
- Pompa
- 0
- Zależny - działa tu i pompa i WOM

W skrócie to co w seryjnym modelu było sterowane jednym wodzikiem to zostało rozdzielone na 2 plus doszła zmiana wydatku pompy (na osobnym wodziku) i możliwość pracy samej pompy

Odnośnie błotników, czy nie służyły tylko do testów. Być może jednak ten egzemplarz opuścił fabrykę z takimi właśnie błotnikami dlatego też takie zostały odtworzone
Awatar użytkownika
qkohe155
Posty: 121
Rejestracja: 27 mar 2025, 22:29
Lokalizacja: płd Wlkp
Kontakt:

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: qkohe155 »

No po tym silikonie się domyślałem, że ktoś już zaglądał, tym bardziej że traktor miał tura(w sumie musiał się świetnie nadawać z większym wydatkiem pompy), a wtedy często jest z tym zabawa, więc zawór jak najbardziej mógł być zmieniony, może nawet i sama pompa. A w jakim stanie jest napęd pompy, bo przy turach i wzmacnianych pompach to one padają jak muchy? Ciekawe czy ktoś go regenerował, bo na pewno ma inne tryby niż zwykły, a czy cała reszta jest taka sama? Tylko, że w sumie to on ma jeden tryb większy, a nie mniejszy, czyli by to dawało wolniejsze obroty, nie szybsze. Czyżby wałek który ją napędza kręcił się szybciej niż w seryjnych?

Co do samego zaglądania to bardziej mnie ciekawiła kwestia skrzyni biegów. @gery_luzak by musiał powiedzieć, czy biegi zakleszczały się tak jak w seryjnych, bo w końcu tu wiązało by się to już ze zdjęciem samej dźwigni, albo właśnie pokrywy.

Może inna budowa reduktora była już przygotowaniem pod przedni napęd? Tylko wspominałeś coś o hydrostatycznym, czyżby tam testowali podobne rozwiązanie jak w starych JD? W terorii bajka, bo daje super skręt(w sumie to czemu nie nawet 90st), ale tak jak most stożkowy jakoś nie cieszy się popularnością.

Zależnie na pewno pracuje zawsze pompa razem z wałkiem? Słabe by to było, bo wykluczyłoby możliwość używania wałka na R i 5, co w Zetorze jest oczywiście możliwe.
ursus152
Posty: 247
Rejestracja: 28 sty 2013, 13:12

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: ursus152 »

Czy pompa była zmieniona nie wiem, przejrzałem całą (bez jej zdejmowania z podstawy) ale nie znalazłem żadnej tabliczki. Sam napęd był o dziwo w dobrym stanie bez większych luzów (jakieś drobne były). Ma on dwa tryby, jeden większy drugi mniejszy.

Co do zakleszczenia rzeczywiście @gery_luzak będzie wiedział więcej. Ja z przekazanych informacji wiem że były wymieniane koła od 3 biegu i oryginalne nieco się różniły

Tak, testowano na bliźniaczym modelu napęd hydrostatyczny, przewijało się tu nawet jego zdjęcie chyba kiedyś. Jeżeli dobrze zauważyłem pompa od napędu miała napęd z wału korbowego który poniekąd jest do tego przystosowany ponieważ ma gwintowane otwory oraz osadzony jest na wieloklinie.
Takie próby oczywiście nie wykluczały przygotowania ciągnika pod klasyczne rozwiązanie

Co do zależnego biegu pompy. Muszę się przyznać że sprawdziłem to pobieżnie z uwagi na ograniczony czas. Będę miał go trochę więcej to zerknę dokładniej. Być może rzeczywiście nie będzie pracować przez biegi
Awatar użytkownika
qkohe155
Posty: 121
Rejestracja: 27 mar 2025, 22:29
Lokalizacja: płd Wlkp
Kontakt:

Re: ursus ale jaki?? c-360??

Post autor: qkohe155 »

Czyli miejsce na pompę z wału to do przedniego napędu, a do wspomagania miała być napędzana z rozrządu.
ODPOWIEDZ