Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Wszelkiego rodzaju kosiarki ciągnikowe
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2747
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Dobra (Małopolskie)

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: SEBRIGHT »

Co myślicie o takim ustrojstwie.
https://m.olx.pl/d/oferta/kosiarka-mulc ... #948934523
Na dyfrze od nie wiem czego, do poprawek, ala jakaś baza jest...
Zastanawia mnie tylko niska waga 175kg, czy konstrukcja nie będzie za licha...
Inne jak pytałem przy 180cm mają po 350-400kg wagi
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
cadyx
Posty: 12
Rejestracja: 11 sie 2024, 14:14

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: cadyx »

Wygląda że jest na dyfrze od BMW. Natomiast wymaga na pewno wzmocnienia, bo pękniecie blachy jest od wibracji dyfra (przekładni).
MF70, SAM na bazie 1CA90
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 5095
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Bolszewik »

Na złom ....

Jeśli koniecznie chcesz kupić kosiarkę - rozdrabniacz śmigło to przynajmniej kup fabryczny.
Ja mam to ustrojstwo na firmie i wiem że wymiana noży nie należy do rzadkości. W swojej wymontowałem przeciwnoże przykręcone do obudowy. Zrobiłem tak bo w przypadku wpadnięcia kamienia natychmiast destrukcji ulegały wahliwe noże na śmigle. Oczywiście kosi gorzej, więc chłopaki koszą częściej.

Wymiana noży (jeden kosztuje ok. 70 PLN, a potrzeba 4) to jedno, druga sprawa śmigło musi być choć trochę wyważone.

Kolejna sprawa to mocowanie noży do śmigła na tym ogłoszeniu widać że to chała. Śmigło powinno być z profila. U mnie jest z ceownika, na końcach są blachy w które wchodzą tuleje do mocowania noży.

To z ogłoszenia ma takie wibracje że nawet szkoda mówić. Jak się urwie nóż lub śmigło ( a pytanie nie czy tylko kiedy ) to zabije kogoś jak psa ....

Niestety mam wyjęty akumulator z ciągnika bo zrobił bym zdjęcie jak to zrobiła fabryka.


PS. Kup bijakową .....
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 13069
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Ursus »

Faktycznie pęknięcie mogło być spowodowane brakiem wyważenia śmigła. Też mi chodzi po głowie coś takiego, ale na razie nie mam ani czasu zrobić sam, ani finansów na zakup. Świetny byłby typowy mulczer, ale cena trochę odstrasza jak na swoje potrzeby, trzeba by trochę usług zrobić żeby się zwróciło - ale tu nie chce szwagrowi konkurencji robić, a i czasu na takie akcje mało.

U mnie trochę inna sytuacja, bo ja potrzebuję do koszenia działki, więc nawet traktorek kosiarka by się spisał - ostatnio byłem bliski zakupu, ale jakoś za długo się decydowałem i właściciel się rozmyślił.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Awatar użytkownika
pop
Posty: 1078
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: pop »

Do koszenia nieużytków nie są potrzebne podwójne noże,a tym samym przeciwnoże.To ramię to raczej żart ,wytrzyma pewnie ,gdy kosisz znane bez niespodzianek tereny.Mosty BMW ponoć się sprawdzają,ale przełożenie pewnie gdzieś w okolicach 1:4 mnie nie przekonuje.Ja na ramę główną małej tłuki 1,4m ,wykorzystałem gruby ,hutniczy ceownik "80",płozy też muszą być w miarę mocne,bo na zakrętach dostają w kość.Przy normalnym przełożeniu 1:2 statyczne wyważenie ramienia domowym sposobem wystarczy.Gdybym szukał samoróbki,to patrzyłbym pod kątem ewentualnej wymiany (gdy zajdzie potrzeba)na fabryczną przekładnię.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Takie zdjątka znalazłem z budowy i możliwości niszczenia zarośli.
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2747
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Dobra (Małopolskie)

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: SEBRIGHT »

Dzięki za odradzenie zakupu złomka :)
Bijakowa niestety za droga zabawka jak na moje potrzeby...
Paweł na pokuszenie Ci podlinkuję :mrgreen:
https://sprzedajemy.pl/ditta-seria-r-18 ... nr70731126
Niby we Wrocławiu, ale gość ma dużo ogłoszeń z Obornik Śląskich więc może masz maszynę po sąsiedzku :D
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Awatar użytkownika
pop
Posty: 1078
Rejestracja: 04 lis 2011, 19:23

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: pop »

Można też rozważyć zakup kosiarki tzw. pielęgnacyjnej.W Wiszni M. okolice Trzebnicy ponoć był niezły wybór,bo kolega się rozglądał w tym temacie.
Awatar użytkownika
Bolszewik
Posty: 5095
Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Bolszewik »

U mnie taka jest w pracy kosi od lat wszystko z krawężnikami włącznie :lol:
Zadowolony nie będziesz, ale kosić będzie względnie poprawnie. Pamiętaj żeby kosić częściej niż wydaje się to potrzebne. Zaoszczędzisz traktor, paliwo, swój czas, o nerwach nie wspomnę.
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale po polsku.
T-25
bolszewik@retrotraktor.pl
Grigs
Posty: 850
Rejestracja: 17 cze 2008, 12:50

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Grigs »

Wadami rozdrabniacza i tłuki na sztywnym tuz-ie jest problem wykaszania nachylonych zboczy w przeciwieństwie do bocznych z pływającym zespołem tnącym.
Awatar użytkownika
Ursus
Posty: 13069
Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Ursus »

SEBRIGHT pisze: 17 sty 2025, 16:47 Dzięki za odradzenie zakupu złomka :)
Bijakowa niestety za droga zabawka jak na moje potrzeby...
Paweł na pokuszenie Ci podlinkuję :mrgreen:
https://sprzedajemy.pl/ditta-seria-r-18 ... nr70731126
Niby we Wrocławiu, ale gość ma dużo ogłoszeń z Obornik Śląskich więc może masz maszynę po sąsiedzku :D
Wiedziałem, że ją gdzieś widziałem... znam gościa a ta C-360 z kosiarką stoi już dłuższy czas na poboczu ulicy prostopadłej do mojej ;) Ale jakoś ciężko mi uwierzyć w ten bdb stan sądząc po stanie generalnie sprzętu u niego.
Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych...
Martek
Posty: 708
Rejestracja: 25 sie 2022, 10:51

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Martek »

W tym tygodniu byl taki mulczer oryginal Famarola na olx za 1500..
A jak podnosisz argument finansowy to przeciez w ogole nie oplaca sie tego kosic, jeszcze w dodatku czyjas ląke.. ja bym w ogole pierdzieli to. Szkoda zycia na jezdzeniu 30km bez sensu.

Jak juz trzeba z jakis wzgledow to zaoraj co sie da i zasiej normalnie zboze, lub cos pod doplaty.
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2747
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Dobra (Małopolskie)

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: SEBRIGHT »

Właśnie sam się nad tym zastanawiam - główny argument że to łąki mamy i ciotki więc wypada zrobić, a nie wypada za wiele kasować za to, więc i maszyna musi być budżetowa bo tak czy siak do tego dopłacę...

Siać zboża tym bardziej nie ma sensu bo poza brakiem podstawowej wiedzy kiedy i co zrobić, to z wymaganych maszyn mam tylko pług, a brony, siewnik i kombajn trza by najmować/pożyczać.

Jak do lipca nie znajdę nic sensownego po pieniądzach to może faktycznie temat koszenia odpuszczę, w końcu to nie moje pole i nie moje dopłaty... ;)
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Awatar użytkownika
Borekk17
Posty: 448
Rejestracja: 09 gru 2018, 22:30
Lokalizacja: Dzierżoniów
Kontakt:

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Borekk17 »

zależy co kto lubi ja usługowo juz ładnych parę lat koszę ugory zwyklą rotacyjną idzie dość szybko
Ursus C-4011 Zetor 3011 major x4 Fortschritt E512
Awatar użytkownika
Pronar 82A
Posty: 321
Rejestracja: 20 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: Opole

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Pronar 82A »

Tak, stara rotacyjna za 1000 PLN to na taki areał chyba najtańsze rozwiązanie
Arek_Bijakowy
Posty: 2
Rejestracja: 07 lip 2026, 10:13

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Arek_Bijakowy »

Podepnę się pod temat, bo też szukam czegoś budżetowego. Rozglądam się za małą, fabryczną bijakową (szerokość tak 120–140 cm) pod minitraktorek około 25 KM do ogarnięcia dzikiego sadu i chwastów po pas.

Czy przy takiej mocy traktorka noże Y rzeczywiście dadzą wyraźnie lżejszą pracę i mniejsze zapotrzebowanie na moc niż ciężkie młotki? Zależy mi też na w miarę solidnej obudowie, żeby się nie pofalowała na pierwszej lepszej kreciej górce. Co z tańszych, współczesnych marek w tej szerokości ma sens, żeby nie kupić plasteliny?
Awatar użytkownika
qkohe155
Posty: 368
Rejestracja: 27 mar 2025, 22:29
Lokalizacja: płd Wlkp
Kontakt:

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: qkohe155 »

@SEBRIGHT Co ostatecznie kupiłeś i jak się sprawuje? Ja rotacyjną koszę rowy i dróżki, ale to raczej kiepskie porównanie, a też dobrym rozwiązaniem tego nie nazwę.

Ogólnie to u was nie ma kto tej trawy wziąć, że trzeba zostawiać aż zgnije? Pola też tam nie idzie zrobić, nawet na same dopłaty jak ktoś pisał?
Dziwię się, bo u nas by się zabili o każdy nieużytek, gdyby w ogóle tu takie istniały. A łąki to są tylko przy rzekach, gdzie na pole za mokro...
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2747
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Dobra (Małopolskie)

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: SEBRIGHT »

Ostatecznie nic nie kupiłem jeszcze :D
Raz do roku pod koniec lipca pożyczam od szwagra rotacyjną 165cm, w zamian czasami ogarniam mu trawnik traktorkiem-kosiarką jak nie może się odrobić z braku czasu. Ot taka sąsiedzka wymiana ;)

W sumie rotacyjna dobrze się sprawdza i szybko idzie koszenie. Jedynie w zakamarkach między drzewami mam problem, bo raz że kosiarka idzie z boku ciągnika więc cały zestaw trochę szerokości potrzebuje. A drugie to mój brak wprawy w koszeniu rotacyjną i związany z tym brak wyczucia maszyny.

Obrazek
Fotka z zeszłego roku :) Po pokosach widać jak dużo było trawy, czasami nie bardzo miała ochotę zmieścić się między bębnami
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
Arek_Bijakowy
Posty: 2
Rejestracja: 07 lip 2026, 10:13

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: Arek_Bijakowy »

@SEBRIGHT No właśnie gabaryty rotacyjnej z boku w zakamarkach i między drzewami to udręka. Bijakowa ma ten plus, że idzie prosto za traktorkiem i od razu wszystko mieli.

Może ktoś inny z forumowiczów używa mniejszego mulczera (120-140 cm) przy mocy ok. 25 KM? Ciężkie młotki dają radę z gałęziami przy takim ciągniku, czy to już za duże obciążenie i lepiej brać noże Y?
Awatar użytkownika
qkohe155
Posty: 368
Rejestracja: 27 mar 2025, 22:29
Lokalizacja: płd Wlkp
Kontakt:

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: qkohe155 »

Nie widziałem przed, ale wygląda nie źle, to rotacyjna daje radę. Trochę tego towaru jest, zgnije? Serio nikt tego nie chce brać?
Awatar użytkownika
SEBRIGHT
Posty: 2747
Rejestracja: 23 sty 2007, 13:27
Lokalizacja: Dobra (Małopolskie)

Re: Tłuka czy rotacyjna do nieużytków?

Post autor: SEBRIGHT »

Obrazek Obrazek

Na pierwszym zdjęciu kawałek który był regularnie zbierany jeszcze kilka lat temu - na koniec lipca jest po prostu wysoka trawa.
Drugie zdjęcie część która latami nie była koszona, rośnie tam wszystko poza trawą: są pokrzywy wysokie na chłopa, osty, nawłocie, przytulia czepna itp, chyba tylko koza by coś takiego zjadła.
Na kawałek 70ar może by jeden sąsiad był chętny bo zbiera sąsiednie pole, ale że z moją mamą żyją jak Kargul z Pawlakiem więc jakąkolwiek współpraca odpada... :roll:

Jak na wiosnę jeździłem z walcem widać było jeszcze zeszłoroczne pokosy więc nie nadąża to gnić. Robi się na ziemi taki jakby kożuch przez który przerasta trawa.
Zetor 25K - 1953; Dolpima PS290 - 1988 (chyba); Dezamet ... - 1988; Żuk A06 - 1980; MF70 - 1980 i 1989; HakoTrac T6 - 1963; Dzik 2 - 1969; Ursus C-355 - 1972; Hakotrac T8 - 1965;
ODPOWIEDZ