Nie napisałeś, że masz tura.
Można dołożyć drugi siłownik z prawej tak jak Rolnik Łukasz, ale przydał by się też wtedy 2x większy orbitrol, żeby kręcić kierownicą tyle samo, ale mamy 2025 i pełno gotowych rozwiązań więc nie dziaduj.
Siłownik wzdłużny to najgorsze zło - oprócz pękającego ramienia to tak jak z resztą bez wspomagania(tylko szybciej): robi się luz wzdłużny na sworzniu osi, lewa opona zużywa się szybciej od prawej, a każda nierówność powoduje skręt.
Zakładaj między kołami i to taki ,,dwustronny" bez dodatkowego drążka, bo takie zwykłe też dolne ramiona przy turach urywają, szczególnie te dwuramienne.
W dodatku widzę, że masz okrągłą oś, więc dodam, że najlepiej by było nie kupować tego mocowania na obejmach (a jeśli już to solidnie wygląda takie jak to:
https://youtu.be/aVr6poN65ik?si=7x-gmolalhGQFRXq&t=1202 ), tylko przyspawać na stałe do osi w mniej więcej taki sposób:
https://youtu.be/8k6bCncrWp0?si=QvtumJ_Klah129a0&t=253 , bo jest to duża oszczędność, a nic się nie będzie luzować i przeguby będą pracować pod normalnym kątem(oryginalne mocowanie jest przy samej osi, a ona jest odgięta do tyłu).
Na koniec dodam, że nadal dolne ramiona i czopy będą narażone na pękanie przy pracy turem, więc ja po zbieraniu przez lata całej tej wiedzy stwierdziłem, że zamiast wywalać kupę kasy na siłownik z przegubami i co gorsza balonówki + czopy i piasty na 6 śrub to wolę kupić oś od Bizona, która nie dość, że wyjdzie taniej, to jeszcze mógłbym sprzedać oryginał.
